Wojownicy Wiki

Prosimy zapoznać się regulaminami:
- wiki,
- dyskusji,
- blogów,
- baz.

CZYTAJ WIĘCEJ

Wojownicy Wiki
Advertisement
Wojownicy Wiki
Uwaga! Ten artykuł może zawierać spoilery. Jeżeli nie chcesz sobie psuć radości z czytania, zawróć stąd jak najszybciej.
Podróżowałem tak daleko, i kochałem tak mocno, a mimo to nadal podążam Szlakiem Słonecznym, kierując się na moje nowe tereny łowieckie.

Skrzydło Szare gdy trafia do Klanu Gwiazdy, "Ścieżka gwiazd", strona 308 (angielskie wydanie, tłumaczenie nieoficjalne)


Ścieżka gwiazd (ang. Path of Stars) — jest szóstą książką z serii Świt Klanów. Kotem przedstawionym na nowszej angielskiej okładce jest Wietrzny Biegacz.

Fabuła

Po wielu księżycach walk, leśne koty osiedliły się w pięciu obozach. Ale teraz niebezpieczny i pełen gniewu Cięcie porwał partnerkę Czystego Nieba, Gwiezdny Kwiat, i domaga się okupu w postaci zaprzestania zgromadzeń. Zdesperowany uratować Gwiezdny Kwiat, Czyste Niebo musi przekonać inne grupy prowadzone przez Wysokiego Cienia, Wietrznego Biegacza, Pioruna oraz Rzeczną Falę do połączenia sił. Gdy ataki Cięcia zaczynają być coraz złośliwsze, jedno staje się pewne: jeśli wszystkie pięć grup nie zacznie współpracować, ich nowy sposób życia nie przetrwa.

Streszczenie

Skrzydło Szare siedzi na skraju wrzosowiska z Żółwim Ogonem i rozkoszuje się idealną chwilą ze swoim byłym partnerem. Żółwi Ogon ujawnia mu, że jego życie już się zmieniło, a Skrzydło Szare przypomina Łupkę. Wyznaje, że tęskni za nią, a Żółwi Ogon mówi mu, że ona też za nim tęskni, chociaż nie powinien być sam, ponieważ ma Łupkę. Mówi Skrzydłu Szaremu, że bardzo go kocha, i pociesza ją to, że znów jest szczęśliwy. Dziękuje mu za bycie ojcem jej kociaków i zaczyna mówić, ale nie jest w stanie dokończyć zdania. Skrzydło Szare budzi się, a Łupka pyta go, czy wszystko w porządku. Skrzydło Szare odpowiada, że ​​śnił, a kiedy pyta co, on odpowiada, że ​​miał szczęście. Mówi Łupce, żeby wróciła do snu.

Czyste Niebo niepokoi się o swoją partnerkę, Gwiezdny Kwiat. Została porwana przez krwiożerczego włóczęgę imieniem Cięcie. Wspomina potyczkę, w którą się wdał, i jak Szybka Woda, jego była koleżanka z plemienia, nie podniosła pazura, żeby mu pomóc. Opracowuje plan sprowadzenia patrolu, aby porozmawiał z Rzeczną Falą, Wietrznym Biegaczem, Wysokim Cieniem i Piorunem, mając nadzieję, że zgodzą się na spotkanie z Cięciem. Wraca do swojego obozu, widząc wszystkich swoich towarzyszy w milczeniu. Spogląda na Szybką Wodę, pytając, co powiedziała. Kotka odpowiada, że ​​powiedziała im prawdę, a Czyste Niebo jest oburzony, przypominając jej, że została porwana. Wróble Futro wskazuje, że Szybka Woda powiedziała, że jeden z włóczęgów był kiedyś partnerem Gwiezdnego Kwiatu, a Pokrzywa mówi, że Szybka Woda powiedziała im, że poszła z nimi swobodnie.

Żołędziowe Futro pyta, czy włóczędzy zabrali ją wbrew jej woli, a Czyste Niebo potwierdza to, mając nadzieję, że ktoś w końcu mu uwierzy. Jasnoszary przywódca wyjaśnia, że ​​aby odzyskać Gwiezdny Kwiat, muszą podzielić się połową zdobyczy z grupą Cięcia. Mówi swoim kotom, że zrobią to, dopóki nie wróci Gwiezdny Kwiat, a wtedy włóczędzy będą musieli polować na własną zdobycz. Żołędziowe Futro mówi Czystemu Niebu, że pójdzie z nim, by odzyskać Gwiezdny Kwiat, ale obozowicze Czystego Nieba boją się, że to pułapka. Olcha i Wróble Futro idą z Czystym Niebem. Czyste Niebo jest zaniepokojony opinią Pioruna, zastanawiając się, czy stanie po jego stronie, ponieważ Piorun początkowo kochał Gwiezdny Kwiat, zanim Gwiezdny Kwiat wybrała Czyste Niebo na partnera.

Piorun jest w swoim własnym leśnym obozie, polując z Piorunowym Ogonem i wspominając tamten dzień — śmierć Cichego Deszczu i decyzję Skrzydła Szarego o przeniesieniu się do grupy Wietrznego Biegacza na wrzosowiskach. Kiedy koty Pioruna wyczuwają Czyste Niebo, Piorunowy Ogon zastanawia się, czy ojciec Pioruna zaczyna kolejną walkę. Różowe Oczy mówi, że nie ma o co walczyć, ale Piorunowy Ogon komentuje, że Czyste Niebo zawsze znajdzie coś, o co można walczyć. Piorun sugeruje, że tylko przynosi wieści. Czyste Niebo wyjaśnia Piorunowi, w jaki sposób Gwiezdny Kwiat została wzięta jako zakładnik i prosi go o pomoc. Piorun mówi, że muszą jej pomóc, ale odmawia pomocy, mówiąc, że nie może dać zdobyczy Cięciu i że musi myśleć o swoich obozowiczach przed Czystym Niebem.

Czyste Niebo jest oburzony, pytając go, jakim jest synem. Warczy na niego, pytając, jak długo będzie miał do niego pretensje, że wziął Gwiezdny Kwiat jako swojego partnera, i mówi, że jeśli jego kociaki umrą, nigdy mu tego nie wybaczy. Piorun miauczy, że nikogo nie karze, powtarzając, że nie może poświęcić swoich obozowiczów, by ocalić Gwiezdny Kwiat, i że Czyste Niebo musi sam rozwiązać ten problem. Czyste Niebo odwraca się, a Wróble Futro mówi mu, że Rzeczna Fala będzie wiedział, co robić, ponieważ chętnie podzieli się swoją zdobyczą. Czyste Niebo zdaje sobie sprawę, że inne koty muszą pomóc, i opuszcza obóz Pioruna. Piorun natychmiast czuje się winny, zastanawiając się, czy powinien był zgodzić się pomóc. Zastanawia się, czy jego odmowa pomocy Czyste Niebo doprowadziłaby do kolejnej Wielkiej Bitwy.

Po niechlujnej misji polowania z Wietrznym Biegaczem, Janowcowym Futrem, Lotem Ćmy i Łupką, Skrzydło Szare widzi Czyste Niebo i Wysoki Cień wpadających do ich obozu. Czyste Niebo wyjaśnia, że Cięcie zabrał Gwiezdny Kwiat, a Skrzydło Szare pamięta, że ​​Cięcie używał Paproci do szpiegowania grupy Wysokiego Cienia. Wysoki Cień mówi Skrzydłu Szaremu, że Paproć opuściła swoją grupę po Skrzydle Szarym. Kiedy Skrzydło Szare pyta dlaczego, Wysoki Cień odpowiada, że ​​nie mogła się uspokoić i wydawała się przestraszona. Skrzydło Szare zastanawia się, dlaczego Paproć nie czuła się bezpieczna w grupie Wysokiego Cienia i zdaje sobie sprawę, że Cięcie jest bardziej niebezpieczny, niż mu się wydawało. Czyste Niebo pyta, dlaczego rozmawiają o Paproci, a Skrzydło Szare mówi mu, że Paproć była wykorzystywana przez Cięcie. Wysoki Cień jest zszokowana i prosi o pomoc Wietrznego Biegacza. Czyste Niebo wyjaśnia propozycję Cięcia — jak chce, żeby dzielili się zdobyczą, ale Wietrzny Biegacz jest niepewna. Czyste Niebo błaga ją o pomoc, ale ona mówi, że nie musi nic dla niego robić. Czyste Niebo mówi, że gdyby Janowcowe Futro był zakładnikiem, pomógłby jej, ale Wietrzny Biegacz komentuje, że nie pomaga nikomu oprócz siebie.

Skrzydło Szare mówi, że to nieprawda, przypominając Wietrznemu Biegaczowi, że Czyste Niebo uratował kociaki Ostrokrzewu, kiedy zaginęły. Uważa, że powinni pomóc, ale Łupka jest niepewna, mówiąc, że włóczędzy są niebezpieczni. Skrzydło Szare spogląda na Łupkę, mówiąc, że gdyby nienarodzone kociaki jego partnera były w niebezpieczeństwie, chciałby, żeby pomógł mu każdy kot, którego zna. Wietrzny Biegacz zdaje sobie sprawę, że w grę wchodzą kociaki i mówi Czystemu Niebu, że spotkają się z włóczęgami. Pyta, czy powinni opracować plan przed odejściem, ale Czyste Niebo mówi, że muszą najpierw zapytać Rzeczną Falę. Mówi, że Piorun odmówił pomocy, a Skrzydło Szare zapewnia go, że porozmawia za niego z Piorunem. Kiedy Wysoki Cień i Czyste Niebo odchodzą, Wietrzny Biegacz marszczy brwi na Skrzydło Szare, pytając, czy to dobry pomysł, aby spotkać się z włóczęgami i obiecać im zdobycz. Skrzydło Szare zwraca uwagę, że obiecali spotkać się tylko z włóczęgami, a nie z ich ofiarą. Wietrzny Biegacz pyta, co zrobią, jeśli odmówią, a Skrzydło Szare mówi, że nie będą w stanie nic zrobić, bo ma plan.

Przy Czterech Drzewach Czyste Niebo czeka na pozostałych przywódców. Wie, że Wysoki Cień, Wietrzny Biegacz i Rzeczna Fala przybędą, ale nie jest pewien co do Pioruna, zastanawiając się, czy Skrzydło Szare był w stanie z nim porozmawiać. Ku jego uldze Piorun pojawia się wraz z innymi przywódcami. Czyste Niebo czuje się nieco gorzko, że Skrzydło Szare był w stanie go przekonać, ale on sam nie był w stanie. Pojawia się sam Cięcie, pytając innych, czy Czyste Niebo nigdy więcej nie zobaczy Gwiezdnego Kwiatu. Mówi mu, że chciał tylko sprawdzić, czy był w stanie przekonać innych przywódców, a kiedy Wietrzny Biegacz pyta, czy Czyste Niebo nie był w stanie ich sprowadzić ze względu na żądania Cięcia, Cięcie mówi, że poradziłby sobie z Gwiezdnym Kwiatem i znalazł inny sposób, aby zmusić ich do dzielenia się zdobyczą. Piorun jest wściekły, pytając, jak śmie im grozić.

Cięcie pyta go, czy naprawdę chce się z nim kłócić, a Piorun pyta go, co czyni go tak pewnym, że podzielą się swoją zdobyczą. Cięcie odpowiada, mówiąc mu, że nie chce, aby Czyste Niebo stracił partnerkę i kociaki. Czyste Niebo zaczyna panikować, pytając, czy Gwiezdny Kwiat jest w porządku. Cięcie nie odpowiada, a panika Czystego Nieba zamienia się we wściekłość. Rzeczna Fala mówi Czystemu Niebu, aby Cięcie go nie drażnił i że musi zachować czystą głowę. Czyste Niebo przypomina Cięciu, że obiecał zwrócić Gwiezdny Kwiat, jeśli zabierze ze sobą innych przywódców. Cięcie przechyla głowę, mówiąc, że gdyby dał mu Gwiezdny Kwiat, nie byłby w stanie dotrzymać umowy, która go tam przywiodła. Mówi Czystemu Niebu, że nie będzie w stanie zdecydować, czy coś zostanie uzgodnione, a jeśli chce zobaczyć swoje kociaki i partnerkę żywych, spełni jego Cięcia. Mówi im, że za każde pięć sztuk zdobyczy, które złapią koty, dadzą mu jedną.

Wietrzny Biegacz jest zszokowana, wskazując, że umrą z głodu. Zaczynają kłócić się o ziemię i głód, a Rzeczna Fala pyta, dlaczego Cięcie nie może iść i polować gdzie indziej. Cięcie zastanawia się, po co mieliby to robić, skoro mogą poprosić ich o zdobycz i że jeśli nie podzielą się zdobyczą, Gwiezdny Kwiat umrze. Czyste Niebo sugeruje, że dzielą jedną zdobycz na dziesięć, ale kiedy Cięcie odmawia, zmienia ją na jedną na siedem. Cięcie nie odpowiada, a Rzeczna Fala mówi mu po prostu, że ich obozowicze nie będą głodować, by go nakarmić. Czyste Niebo jest oburzony, przypominając im, że obiecali mu pomóc i błaga Cięcie, by dał mu szansę przekonać innych przywódców. Cięcie krzywi się, mówiąc Czystemu Niebu, że jego przyjaciół nie obchodzi, czy Gwiezdny Kwiat umrze. Mówi mu, żeby się nie martwił, bo nie będzie jedynym, który zapłaci.

Mówi przywódcom, że jego dzicy włóczędzy przewyższają ich liczebnie i że mogą mu odmówić, jeśli cenią swoją zdobycz bardziej niż życie swoich kociaków i towarzyszy. Jednak koty nadal odmawiają zdobyczy, a Cięcie odchodzi. Czyste Niebo jest zrozpaczony, zdając sobie sprawę, że Cięcie zabije Gwiezdny Kwiat i jego kociaki. Mówi przywódcom, że nigdy więcej nie chce ich widzieć, a Wietrzny Biegacz syczy na niego, mówiąc mu, żeby przestał zachowywać się jak kociak. Czyste Niebo błaga ich o zrozumienie, przypominając im, że Gwiezdny Kwiat umrze. Wietrzny Biegacz nazywa go głupcem, pytając, czy uważa, że ​​nie mają serc. Czyste Niebo jest zakłopotany, a Wysoki Cień każe mu iść z nimi, ponieważ mają mu coś do pokazania.

Podczas spotkania przy Czterech Drzewach, Skrzydło Szare, Piorunowy Ogon, Trzcina i Liść wyruszają na misję na bagna, aby uratować Gwiezdny Kwiat przed okrucieństwem Cięcia. Widzą Paproć, która obiecała pomóc Skrzydłu Szaremu w odzyskaniu Gwiezdnego Kwiatu. Skrzydło Szare pamięta, jak Paproć powiedziała mu, że nie wiedziała, gdzie Cięcie przetrzymywał Gwiezdny Kwiat, ale dowie się, a Skrzydło Szare ją spotka. Nadszedł czas i Paproć prowadzi koty do miejsca zakładników Gwiezdnego Kwiatu. Mówi im, że nie może im już pomóc, ponieważ Cięcie zabiłby ją, gdyby wiedział, że powiedziała im, gdzie jest Gwiezdny Kwiat. Skrzydło Szare pyta, czy pamiętają, co robić, a oni to robią, wcielając swój plan w życie.

Piorunowy Ogon odwraca uwagę jednego ze strażników, mówiąc im, że jest samotnikiem, który szuka zdobyczy. Strażnik syczy na niego, żeby poszedł gdzie indziej, a gdy pyta, gdzie jest najlepsze miejsce do polowania, dwa kolejne koty podchodzą do nich. Piorunowy Ogon przeprasza za przeszkadzanie całej trójce i wycofuje się. Liść wydaje fałszywe, pełne bólu zawodzenie, a strażnicy są zdezorientowani. Gdy obaj strażnicy są rozkojarzeni, Skrzydło Szare i Trzcina wkraczają, zastając Gwiezdny Kwiat w szokującym stanie - na wpół wygłodzoną. Gwiezdny Kwiat mówi im, że nadciąga jeszcze dwóch strażników, a Skrzydło Szare zdaje sobie sprawę, że to kolejny powód, by się spieszyć. Zaczynają biec z Gwiezdnym Kwiatem, ale wpadają w zasadzkę. Jeden ze strażników próbuje doskoczyć do Gwiezdnego Kwiatu, ale Skrzydło Szare unika jego ciosu, zachęcając Gwiezdny Kwiat do pośpiechu.

Trzcina idzie z Gwiezdnym Kwiatem, a Piorunowy Ogon jest w stanie odrzucić swoich napastników. Skrzydło Szare jest kilka minut od zabicia jednego ze strażników, ale pyta ją, czy obiecuje zostawić Gwiezdny Kwiat w spokoju, gdyby Skrzydło Szare pozwolił jej odejść. Szylkretka mówi tak, a Skrzydło Szare odpędza ją. Walczy z innym kocurem, mówiąc mu, że marnuje swój czas i nie pozwoli mu dostać się do Gwiezdnego Kwiatu. Słyszy kolejne zawodzenie i rozpoznaje go jako Gwiezdny Kwiat. Skrzydło Szare znajduje Trzcinę przykucniętego nad Gwiezdnym Kwiatem, myśląc, że została uderzona przez potwora. Ale Trzcina ujawnia, że ​​złota kotka ma swoje kociaki.

Kocięta Gwiezdnego Kwiatu rodzą się zbyt wcześnie, a Skrzydło Szare i Trzcina próbują przetransportować ją w bezpieczniejsze miejsce. Skrzydło Szare próbuje uzyskać pomoc, wbiega na Wyszczerbiony Szczyt i prosi o pomoc. Wyszczerbiony Szczyt każe Mysiemu Uchu, Słonecznemu Cieniowi i Ostrokrzewowi iść i znaleźć Gwiezdny Kwiat, ale Kamienne Serce również prosi o przybycie, mówiąc, że może pomóc. Patrol jest opóźniony, ponieważ poszli w złą stronę, ale udaje im się ją znaleźć. Kotom udaje się zanieść ją do obozu, a Liść pyta o Czyste Niebo. Skrzydło Szare jest zszokowany, zastanawiając się, dlaczego na początku nie myślał o Czystym Niebie. Skrzydło Szare próbuje go znaleźć, ale Czyste Niebo najpierw wpada na niego z Wysokim Cieniem, Wietrznym Biegaczem, Piorunem i Rzeczną Falą. Skrzydło Szare mówi mu, że ją uratowali, ale nadchodzą kociaki. Czyste Niebo jest zszokowany, a Wysoki Cień wskazuje, że jest za wcześnie.

Skrzydło Szare donosi, że zabrali ją do obozu Wysokiego Cienia i że są z nią Kamienne Serce i Trzcina. Wysoki Cień marszczy brwi, pytając, czy kiedykolwiek widzieli kociaka, a nawet wiedzą, co robić. Skrzydło Szare informuje ją, że Ostrokrzew tam była i wiedziała, co robić. Wietrzny Biegacz zaznacza, że ​​ma kociaki i wie, co robić, i biegnie w kierunku obozu z Wysokim Cieniem. Rzeczna Fala niechętnie do nich dołącza, mówiąc, że zbyt wiele łap przy koceniu będzie im przeszkadzać, i prosi ich o przesłanie wiadomości, gdy tylko dowiedzą się, że Gwiezdny Kwiat i jej kociaki są w porządku. Piorun mówi Skrzydłu Szaremu, że jego plan był dobry, a Rzeczna Fala ma nadzieję, że gwiazdy są po ich stronie, ponieważ wczesne kociaki rzadko przeżywają. Skrzydło Szare mówi, że kociaki Czystego Nieba są mocne i ten miot przetrwa. W obozie Wietrznego Biegacza pomaga Gwiezdnemu Kwiatowi w rodzeniu jej kociaków, a Czyste Niebo pociesza Gwiezdny Kwiat kochającymi słowami. Gwiezdny Kwiat z powodzeniem rodzi swoje kocięta - dwie koteczki i jeden kocurek.

Czyste Niebo jest zachwycony, mówiąc, że są idealne. Wietrzny Biegacz mówi, że są całkowicie zdrowe, ale małe, a Kamienne Serce prosi Wysoki Cień, czy mogą zostać na chwilę. Wysoki Cień akceptuje, a Kamienne Serce pyta, czy Czyste Niebo pozwoli im zostać. Czyste Niebo mówi tak i dziękuję Wietrznemu Biegaczowi i Ostrokrzewowi. Czyste Niebo następnie odwraca się, aby porozmawiać z Skrzydłem Szarym, dziękując mu za uratowanie Gwiezdnego Kwiatu. Skrzydło Szare odpowiada, że ​​to było właściwe, a Czyste Niebo pyta, dlaczego ukryli przed nim jego plan. Skrzydło Szare mówi mu, że gdyby wiedział, gdzie ona jest, nic nie powstrzymałoby go przed odnalezieniem jej, a Cięcie potrzebował odwrócenia uwagi. Czyste Niebo chrząka, wskazując, że to on odwracał uwagę. Skrzydło Szare mówi mu, że musiał być przekonujący, ponieważ był to jedyny sposób, aby bezpiecznie ją odzyskać. Czyste Niebo mówi, że zawsze będzie wdzięczny, a Skrzydło Szare mówi mu, że to nic, ponieważ zrobiłby to samo dla niego. Widzi zwątpienie błyskające w oczach Czystego Nieba, ale znika ono i Czyste Niebo przyciska się do Skrzydła Szarego. Skrzydło Szare gratuluje mu, a Czyste Niebo dziękuje mu, mówiąc, że nigdy tego nie zapomni.

Piorun odwiedza swojego ojca, Czyste Niebo, który jest dziwnie wesoły widząc go. Piorun pyta o Gwiezdny Kwiat, a Czyste Niebo odpowiada, że ​​wszystko w porządku, ale kociaki pozostaną obok Gwiezdnego Kwiatu, dopóki nie staną się silniejsze. Piorun jest zazdrosny o zachowanie Czystego Nieba wobec jego nowych kociaków i zastanawia się, dlaczego nie był taki dla niego, kiedy był kociakiem, zdając sobie sprawę, że został uratowany tylko z powodu Skrzydła Szarego. Myśli, że jego życie wyglądałoby zupełnie inaczej, gdyby to Czyste Niebo przybył, by go uratować. Piorun mówi Czystemu Niebu, że słyszał, że wysyła więcej patroli, a Czyste Niebo mówi mu, że chce być czujny. Piorun pyta, czy planuje sprawiać kłopoty włóczęgom, a Czyste Niebo mówi, że Cięcie zasługuje na cierpienie, ale nie będzie się tym przejmował, ponieważ Gwiezdny Kwiat wciąż dochodzi do siebie po męce. Piorun obiecuje, że ponownie go odwiedzi, a kiedy opuszcza obóz, nabiera pewności, że Cięcie wywoła więcej kłopotów, ale nie wie kiedy.

Piorun wraca do swojego obozu, a jego obozowicze zgłaszają, że zostali zaatakowani przez pięciu włóczęgów obok jaworu. Piorunowy Ogon wyjaśnia, że zaatakowali ich, aby zdobyć zdobycz, tylko dlatego, że mogli. Piorun zastanawia się, czy to włóczędzy Cięcia, a Piorunowy Ogon proponuje pomysł na trening. Twierdzi, że muszą ćwiczyć ruchy bojowe i uczyć się nowych umiejętności, aby zawsze byli przygotowani. Sowie Oczy sugeruje, aby natychmiast rozpoczęli trening, a Obłoczna Plama mówi, że ma kilka ruchów, którymi może się podzielić. Piorunowy Ogon deklaruje, że wszyscy muszą trenować, a Piorun zdaje sobie sprawę, że jeśli coś mu się stanie, Piorunowy Ogon powinien być następnym przywódcą. Piorun mówi Piorunowemu Ogonowi, że powierza mu szkolenie, a on skanuje obóz, widząc determinację w oczach swoich towarzyszy, wiedząc, że nie byli już źli ani przestraszeni – byli gotowi do walki.

Wietrzny Biegacz ma nadzieję, że jej grupa nie jest jedyną grupą, z której zabierają zdobycz. Skrzydło Szare zakłada, że ​​nie, przypominając jej, że to prawdopodobnie był powód, dla którego Piorun zwołał spotkanie. Wietrzny Biegacz, Janowcowe Futro, Skrzydło Szare, Ryba i Cięcie przybywają do Czterech Drzew, widząc Rzeczną Falę i Wysoki Cień. Widzą również Czyste Niebo i Pioruna i zauważają, że są ostatnimi, którzy przybyli. Piorun donosi, że ich zdobycz została skradziona przez włóczęgów, a inni przywódcy zgłaszają to samo – z wyjątkiem Rzecznej Fali, który komentuje, że nie kradli ich ryb. Oferuje, że podzieli się swoimi rybami, ale Piorunowy Ogon odmawia, a Piorun mówi, że jego oferta jest życzliwa, ale nie nakarmi ich wszystkich.

Czyste Niebo wyjaśnia, że ​​wszystko zaczęło się, gdy poprosił o pomoc w odzyskaniu Gwiezdnego Kwiatu i komentuje, że jest bezpieczna, mówiąc, że żadne z nich nie spałoby spokojnie w swoich gniazdach, gdyby wiedziało, że zostawili ją na śmierć. Skrzydło Szare stwierdza, że Gwiezdny Kwiat była tylko wymówką Cięcia, by zaczął ich okradać i że musi znaleźć powód, by usprawiedliwić swoją nienawiść. Przywódcy decydują się na rozpoczęcie treningu bojowego i przypisują każdemu kociakowi własnego trenera. Skrzydło Szare mówi, że teraz pójdzie poszukać Paproci. Odwiedza ją, a Skrzydło Szare pyta, czy jest sama. Paproć odpowiada, że ​​tak, i pyta, czy sądzi, że zaryzykowała własną skórę, by go zdradzić. Skrzydło Szare przeprasza, mówiąc, że nie lubi tu przychodzić. Paproć odpowiada, że ​​powinien spróbować tu zamieszkać. Skrzydło Szare pyta ją, dlaczego nie odchodzi, skoro tego nienawidzi.

Paproć odpowiada, że ​​zrobiłaby to, gdyby myślała, że ​​jest jakieś bezpieczne miejsce przed Cięciem. Paproć pyta, czy Gwiezdny Kwiat ma już swoje kociaki, a Skrzydło Szare potwierdza to - dwie kotki i kocurek. Paproć mruczy, żałując, że nie może powiedzieć Jałowcowi i Wierzbie, ponieważ martwią się o nią. Skrzydło Szare jest zdezorientowany, pytając, kim oni są. Paproć odpowiada, że ​​są tylko obozowiczami. Skrzydło Szare pyta, dlaczego im to zależy, wskazując, że pomogli zatrzymać ją jako zakładniczkę. Paproć mówi mu, że nie wszyscy mają lisie serca. Skrzydło Szare pyta, dlaczego zostaje z Cięciem, a Paproć pyta, dlaczego dali mu swoją zdobycz. Skrzydło Szare odpowiada, że ​​ją kradną, a Paproć pyta, dlaczego o to nie walczą. Skrzydło Szare nie odpowiada, nie chcąc przyznać, że włóczędzy przewyższają ich liczebnie.

Paproć wyjaśnia Skrzydłu Szaremu, że Cięcie wie, jak zmusić inne koty do robienia tego, co chce, komentując, że nie może spać w nocy, myśląc, że każdy szelest w jeżynach oznaczałby, że Cięcie przyjdzie po nią. Skrzydło Szare współczuje kotce, a Paproć informuje go, że knuje zemstę, odkąd odebrali mu Gwiezdny Kwiat. Skrzydło Szare pyta, czy Paproć pomoże wstać Cięciu, a Paproć waha się z odpowiedzią, chociaż mówi mu, że niektórzy z jej obozowiczów również mogą wstać. Paproć żałuje, że nie może im pomóc, ale mówi Skrzydłu Szaremu, że Cięcie nie jest tak potężny, jak myśli. Paproć próbuje przekonać Skrzydło Szare, że przegrają, a to zbyt duże ryzyko, ale Skrzydło Szare wskazuje, że nie zrobiliby tego, gdyby jej obozowicze pomogli. Paproć mówi, że nie może mu niczego obiecać, jeśli jej obozowicze myślą, że może przegrać, nie przyłączą się.

Kiedy Paproć mówi mu, że musi odejść, Skrzydło Szare zaprasza ją, by z nim została. Paproć kręci głową, wyjaśniając, że ma krewnych, którzy będą cierpieć bez niej. Mówi, że gdyby odeszła, Cięcie obwiniałby jej siostrę za nielojalność. Paproć ostrzega Skrzydło Szare, mówiąc, że Cięcie jest zdeterminowany, by zmusić go do zapłaty. Skrzydło Szare jest zdezorientowany i pyta za co. Paproć mówi, że prawdopodobnie z powodu bycia szczęśliwym. Skrzydło Szare wraca do domu, rozgniewany, że wciąż ma problemy z oddychaniem. Natrafia na Łupkę, która sprowadza go z powrotem do obozu. Skrzydło Szare próbuje wyjaśnić, co się stało, ale nadal nie może oddychać, a Wietrzny Biegacz każe mu odpocząć. Po tym, jak wraca do zdrowia, Skrzydło Szare wyjaśnia, co Paproć powiedziała o jej obozowiczach przeciw Cięciu. Myślą, że Cięcie zaatakuje, a Wietrzny Biegacz rozstawia strażników dzień i noc. Skrzydło Szare spoczywa w swoim gnieździe, przez chwilę litując się nad Cięciem, ponieważ żaden tak okrutny kot nie czuł ciepła, jak on z Łupką. Jego litość wyparowuje i zastanawia się, dlaczego Cięcie kazałby kotom płacić za bycie szczęśliwym.

Czyste Niebo i Wróble Futro polują i są otoczeni przez Cięcie i Drzazgę. Kradną zdobycz, którą złapali, a Wróble Futro syczy na nich, mówiąc, że złapali ją dla swoich obozowiczów. Cięcie przypomina im, że dzielą się swoją zdobyczą, a Czyste Niebo warczy na nich, mówiąc, że musi złapać własną zdobycz. Cięcie naśladuje Czyste Niebo, kiedy błagał go, by wypuścił Gwiezdny Kwiat. Czyste Niebo mówi, że odzyskał Gwiezdny Kwiat, co oznacza, że nie musi mu nic dawać. Cięcie nakazuje Czystemu Niebu dać mu wiewiórkę, a zostawią go w spokoju. Wąż obraża Czyste Niebo, mówiąc, że nigdy nie był wielkim przywódcą.

Czyste Niebo pozwala im zabrać zdobycz, komentując, że złapią więcej, gdy będą leniwe i tłuste. Cięcie spłaszcza uszy, a Czyste Niebo cieszy się, że go rozzłościł. Czyste Niebo klepie wiewiórkę w stronę Cięcia i mówi mu, że powinien wypełnić jego brzuch, dopóki nie nauczy się łapać własnej zdobyczy. Cięcie atakuje łapą, a Czyste Niebo skacze. Wróble Futro atakuje Cięcie, a on walczy. Wąż każe Cięciu ją zabić. Czyste Niebo przerywa walkę, mówiąc Wężowi, żeby zabrał wiewiórkę i poszedł. Cięcie dziękuje sarkastycznie Czystemu Niebu, mówiąc mu, że następnym razem powinien być trochę bardziej uprzejmy, w przeciwnym razie może zostać zraniony. Czyste Niebo prawie zagraża Cięciu, ale pamięta o jego obietnicy zapewnienia bezpieczeństwa Gwiezdnemu Kwiatowi i kociąt. Cięcie zabiera królika Chrząszczowi i rzuca go do Czystego Nieba, mówiąc mu, że to prezent od niego dla Gwiezdnego Kwiatu.

Czyste Niebo sugeruje, aby wrócili do obozu, aby wyleczyć rany Wróblego Futra i dziękuje jej za przybycie w jego obronie. Jest zły, że Cięcie kradnie im zdobycz i chce jeszcze raz złapać własną, ale zamiast tego przynosi ją Gwiezdnemu Kwiatowi. Patrzy, jak jego kociaki grają ze Zroszonym Płatkiem, Maleńkim Konarem i Kwiecistą Stopą. Czyste Niebo jest wesoły, widząc bawiące się jego kociaki, ale wie, że dopóki Cięcie nie odejdzie z lasu, żaden kot nie będzie bezpieczny. Piorun i Piorunowy Ogon są przy Czterech Drzewach, czekając na Czyste Niebo, gdy zwołał spotkanie. Kiedy wszyscy przywódcy przybywają, Czyste Niebo donosi o włóczęgach kradnących zdobycz i o tym, jak jego grupa jest głodna. Piorunowy Ogon przypomina Piorunowi ruch, którego użyli w Miejscu Dwunożnych, gdy kocięta Żółwiego Ogona zostały porwane. Piorunowy Ogon i Piorun wykonują ruch na przywódcach, aby pokazać im, jak to zrobili, a ruch ten jest nazwany po Piorunowym Ogonie i Piorunie.

Pojawia się Gwiezdny Kwiat i uczy ich ruchów, których nauczył ją Jednooki. Po udanej sesji szkoleniowej przywódcy wracają do domu. Piorun mówi Piorunowemu Ogonowi, aby pomógł mu znaleźć obóz włóczęgów. Piorunowy Ogon obawia się, że zostaną złapani, ale Piorun zapewnia go, że powiedzą, że przynoszą zdobycz Cięciu. Natrafiają na obóz, ale bez ich wiedzy znajdują się w rzeczywistości poza obozową ścianą. Słyszą, jak Cięcie rozmawia z piękną kocicą o imieniu Fiołek, próbując przekonać ją, by została jego partnerką. Mówi, że Deszcz, który zginął na Drodze Grzmotu, podjął jedyną mądrą decyzję, czyniąc Fiołek swoją partnerką. Cięcie mówi jej, że nigdy nie byłaby głodna, gdyby była partnerką przywódcy. Piorun przygląda się Fiołkowi, podziwiając jej urodę.

Fiołek gniewnie odrzuca ofertę Cięcia. Najwyraźniej kocur przygarnął nowe koty, które miały mu pomóc, gdy zrobi zasadzkę na koty z wrzosowiska. Kiedy pada światło księżyca, dwa kocury postanawiają odejść, ale Piorun wciąż jest zachwycony pięknem Fiołka, myśląc, że patrzy na niego. Mówi Piorunowemu Ogonowi, że zabiorą swoją zdobycz z powrotem do obozu, ostrzegą Wietrznego Biegacza o ataku, a on myśli, że pomoże Fiołkowi w ucieczce. Podczas nieudanej misji polowania Skrzydło Szare, Wietrzny Biegacz, Łupka i kilku innych z obozu Wietrznego Biegacza spotykają Cięcie i jego włóczęgów. Cięcie każe Drzazdze zabić Wietrznego Biegacza. Ale Wietrzny Biegacz walczy z nim, a koty walczą z krwiożerczymi włóczęgami Cięcia.

Cięcie prawie zadaje Skrzydłu Szaremu śmiertelny cios, ale Łupka odpiera go. Skrzydło Szare upada, ranny. Wietrzny Biegacz donosi, że przegonili włóczęgów, ale jej oczy są ciemne z troski o Skrzydło Szare. Lot Ćmy pyta, czy wszystko w porządku, a Łupka jest oszalała, ​​mówiąc, że nie wie. Lot Ćmy komentuje, że Cięcie ugryzł ją paskudnie, ale to się zagoi. Wietrzny Biegacz chwali Łupkę za odciągnięcie Cięcia, a Skrzydło Szare również jej dziękuje. Łupka mruczy, mówiąc, że nie może pozwolić, aby coś się stało ojcu jej kociaków. Skrzydło Szare jest zdezorientowany, pamiętając, że Żółwi Ogon była matką jego kociąt. Próbuje zrozumieć, a Łupka delikatnie mówi mu, że ma jego kociaki. Skrzydło Szare jest zszokowany, a Łupka pyta, czy to takie zaskakujące. Skrzydło Szare uświadamia sobie, że to są jego kociaki, i chowa nos w futrze swojej ukochanej, dziękując jej.

Piorun chce ponownie odwiedzić obóz Cięcia, ale odmawia powiedzenia Piorunowemu Ogonowi dlaczego. Jednak Piorunowy Ogon domyśla się, że Piorun chce ponownie zobaczyć Fiołka. Gdy wkraczają na terytorium Ciecia, widzą Fiołka, Kruka, Jałowca i Czerwonego. Jałowiec skarży się, że nie powinni polować, gdy w ich obozie gnije jedzenie. Kruk pyta, dlaczego nie dzielą się swoją zdobyczą, zauważając, że najlepsza zdobycz trafia do Drzazgi i Chrząszcza, podczas gdy reszta staje się kwaśna, a pozostałe koty zostają pozostawione do zbierania resztek. Plotkują trochę o Cięciu, a Piorun sugeruje, by sprawdzili obóz Cięcia. Przypomina Piorunowemu Ogonowi, że Cięcie uczy swoje koty walki i że muszą nauczyć się nowych ruchów bojowych. Piorunowy Ogon mówi Piorunowi, że stara się wykorzystać swoje szczęście, a Piorun myśli o Fiołku, wiedząc, że musi się z nią zobaczyć.

Idą do jego obozu i widzą Cięcie na polanie, demonstrującego ruchy bojowe. Widzą Drzazgę twarzą w twarz z brązową kotką, krwawiącą z jej twarzy. Drzazga pyta, czy tym razem powinien być dla niej delikatny, a Cięcie mówi mu, że Buk musi się nauczyć, że jeśli jest powolna, zostanie zraniona. Wierzba prosi o zajęcie jej miejsca, ale Cięcie każe jej odejść. Drzazga atakuje Buka bezlitośnie, dopóki Cięcie nie przerywa treningu. Pomarańczowo-biała kotka nazywa trening okrucieństwem, a Cięcie mówi jej, że może odejść, jeśli jej się to nie spodoba. Pomarańczowa kotka mówi, że może. Kocur imieniem Mech staje w obronie kotki znanej jako Świt, a Cięcie sugeruje, by walczył dla niej. Jednak psy są wprowadzane do obozu przez kocura o imieniu Czerwony, a Piorun i Piorunowy Ogon natychmiast rzucają się na środek obozu, by ratować kocięta.

Przedstawiają się krótko, a Piorunowy Ogon obiecuje bronić kociaków. Piorun jest w stanie odeprzeć jednego z psów, a kiedy Buk zostaje osaczona przez psa, Piorunowy Ogon i Piorun ruszają z pomocą. Cięcie zatrzymuje Pioruna, grożąc, że go zabije, jeśli się poruszy. Piorun jest zdezorientowany, a Cięcie mówi mu, że nadszedł czas, aby Buk udowodniła, że nie jest ciężarem. Pies atakuje Buka wściekle, prowadząc Pioruna do wyrwania się z uścisku Cięcia i zwabienia psa na siebie. Ale jest już za późno, życie Buka już jej umknęło. Paproć jest pogrążona w żalu. Piorunowy Ogon wyje, że mogli ją uratować. Cięcie pyta po co. Chrząszcz wskazuje, że nie mogła polować ani walczyć, a Drzazga dodaje, że była marnowaniem zdobyczy. Cięcie nazywa Czerwonego mysim móżdżkiem za prowadzenie psów do obozu, a Chrząszcz wspomina, że ​​Czerwony dużo narzekał i może zwabienie psów do obozu było sposobem na obalenie grupy.

Paproć protestuje, mówiąc, że Czerwony nikogo nie skrzywdzi. Wierzba pyta, dlaczego to zrobił. Pomarańczowa kotka informuje, że Kamień nie żyje. Cięcie deklaruje, że to wina Czerwonego. Piorun warczy na Cięcie, mówiąc mu, żeby przestał się martwić o to, kogo winić. Mówi mu, żeby zaopiekował się swoją grupą, a Cięcie pyta, jak Piorun śmie mówić mu, jak dowodzić. Pyta, co tu robi, a Drzazga mówi, że myśli, że jest szpiegiem. Chrząszcz deklaruje, że próbuje wywołać kłopoty, a Cięcie mówi Piorunowi, że powinien oderwać mu uszy za wkroczenie na jego ziemię. Piorun mówi mu, że jego obozowicze potrzebują pomocy, a nie kolejnej walki. Cięcie twierdzi, że sami sprowadzili tu niebezpieczeństwo i nie potrzebowali pomocy kilku tchórzliwych kotów. Piorun wpatruje się w niego, przypominając mu, że pomogli mu odeprzeć psy.

Piorunowy Ogon dodaje, że ich koty są tak wygłodzone, że nie potrafią się odpowiednio bronić i oczywiście nie dbają o to, kto umrze. Cięcie pyta, dlaczego powinien, nazywając ich tchórzami. Jego obozowicze zbierają się przeciwko niemu, opowiadając o okropnych rzeczach, które zrobił w przeszłości. Świt twierdzi, że chce nauczyć je walki, ale maltretuje własne koty. Paproć deklaruje, że lepiej byłoby im w grupie. Wąż sugeruje, żeby odeszli, mówiąc kotom, żeby spróbowały przeżyć same. Cięcie mówi Wężowi, że to dobra sugestia i że marnuje tu swój czas. Pyta Drzazgę i Chrząszcza, czy chcą przyjść. Drzazga zgadza się, a Chrząszcz mówi, żeby robactwo tu umarło. Piorun domaga się, jak Cięcie może być tak bezduszny, a on sugeruje, aby się nimi zaopiekował. Piorun nie może odpowiedzieć na to pytanie.

W lesie nie było wystarczająco dużo zdobyczy, ale wie, że te poobijane koty potrzebują pomocy. Mech mówi, że nie trzeba się nimi opiekować. Cięcie odchodzi, zabierając ze sobą Chrząszcza, Węża, Drzazgę i Jaskółkę. Paproć mówi, że powinni zabrać Kamienne Serce, zastanawiając się, jak opiekował się Cichym Deszczem, gdy umierała. Piorunowy Ogon mówi, że go przyprowadzi. Mżawka, mały kociak, pyta Pioruna, czy Cięcie wróci, a Piorun nie wie, jak odpowiedzieć. Fiołek, Jałowiec i Kruk wchodzą do obozu, oszołomieni po ataku psa. Świt mówi im, że kociaki były chronione przez Pioruna i Piorunowego Ogona, a Fiołek patrzy na Pioruna, pytając, którym on jest. Mówi, że jest Piorunem i nie jest w stanie utrzymać wzroku pięknej kotki. Piorunowy Ogon sprowadza do obozu Kamienne Serce, aby leczyć rannych, a Piorun mówi, że nie mogą już dłużej pozostać w tym obozie. Fiołek pyta go, gdzie pójdą.

Piorunowy Ogon prowadzi Skrzydło Szare do obozu Cięcia. Gdy biegną, Piorunowy Ogon informuje go o wiadomościach o Cięciu; mówiąc mu, że kocur odszedł z najbliższymi sojusznikami i porzucił własne koty. Skrzydło Szare jest rozczarowany, że Cięcie nie był tak odizolowany, jak myślał, i mówi Piorunowemu Ogonowi, że muszą jak najszybciej wydostać innych z bagna. Kiedy Skrzydło Szare wchodzi do obozu, jest zszokowany widokiem zniszczeń. Gdy Piorun kończy grzebanie martwych ciał, pyta Skrzydło Szare, co zamierzają zrobić z włóczęgami. Skrzydło Szare mówi, że najwyraźniej nie mogą już tu zostać, a Piorun sugeruje, aby zabrali ich do obozu Wysokiego Cienia. Skrzydło Szare odmawia, mówiąc, że jest za blisko i psy mogą je śledzić. Piorun pyta, czy rzeka byłaby dobra, a Skrzydło Szare mówi mu, że to zbyt długa wędrówka dla rannych kotów.

Skrzydło Szare marszczy brwi, myśląc, że wrzosowisko to dla nich najlepsze miejsce, ale zastanawia się, czy Wietrzny Biegacz ich zaakceptuje. Fiołek pyta ich, czy może dołączyć do ich grupy. Skrzydło Szare zamiera, wiedząc, że Wietrzny Biegacz nigdy by się na to nie zgodziła. Fiołek zaznacza, że nie wszyscy muszą należeć do tej samej grupy, mówiąc, że niektórzy mogą mieszkać w pobliżu rzeki, na wrzosowiskach, na sosnach i w dębowym lesie. Odwraca się do Pioruna, pytając, czy może dołączyć do jego grupy. Skrzydło Szare zauważa, że ​​zagubili się w oczach, a Piorun mówi Fiołkowi, że będzie musiał porozmawiać z obozowiczami, ale chciałby, żeby dołączyła do jego grupy. Fiołek mówi, że przyprowadzi pozostałych, mówiąc, że będą chcieli pożegnać się ze zmarłymi obozowiczami. Brzmi tęsknie, gdy przypomina sobie, jak Cięcie kazał im zabierać zwłoki do miejsca padliny dla wron i szczurów.

Po pomyślnym upewnieniu się, że groby zmarłych obozowiczów są bezpieczne, próbują przetransportować Żabę do obozu na wrzosowiskach. Okazuje się to bardzo trudne, ponieważ kręgosłup Żaby jest poważnie uszkodzony. Kamienne Serce uważa, że ​​powinni użyć kory, aby przetransportować go przez wrzosowiska. Niestety Żaba nie daje rady. Kiedy docierają do obozu, Wietrzny Biegacz oferuje włóczęgom schronienie na noc, a Skrzydło Szare każe znaleźć osłonięte miejsce, by pochować Żabę. Wietrzny Biegacz zwołuje kolejne spotkanie, mówiąc, że chce usłyszeć, jak grupy dogadują się z nowymi obozowiczami. Kiedy Czyste Niebo podchodzi do Czterech Drzew, jest w radosnym nastroju, a Wietrzny Biegacz mówi, że wydaje się z siebie zadowolony. Liść prycha, mówiąc, że to dlatego, że nie wziął żadnego z włóczęgów Cięcia. Czyste Niebo pyta, czy coś jest nie tak, a Wysoki Cień odpowiada, że ​​grupy są niespokojne, ponieważ spały obok kotów, które pół księżyca temu kradły ich zdobycz. Każdy przywódca wydaje się zadowolony ze swoich nowych rekrutów, oprócz Wietrznego Biegacza.

Skrzydło Szare mówi jej, że każdy kot nie lubi polować pod ziemią, a Wietrzny Biegacz kontynuuje, mówiąc, że Pszczoła jest najgorsza z nich wszystkich. Czyste Niebo pyta, czy się dzielą, a Wysoki Cień odpowiada, że ​​dodają to, co upolują, na stos zdobyczy. Piorun myśli o Żarze, który poluje sam i nie będzie pracował z Obłoczną Plamą. Koty kłócą się o włóczęgów, a Czyste Niebo mówi o Czerwonym, kocie, któremu pozwolił dołączyć do swojego obozu. Skrzydło Szare mówi im, że był jednym z włóczęgów Cięcia, a Kwiecista Stopa mówi, że myślała, że ucieka przed psami i potrzebował bezpiecznego miejsca. Wietrzny Biegacz mówi jej, że ją okłamał. Rzeczna Fala twierdzi, że nie jest zaskakujące, że obawiają swoich nowych obozowiczów, ponieważ skrzywdzili ich w przeszłości, ale każdy kot popełnia błędy. Czyste Niebo zatrzymuje się i myśli o Czerwonym, zastanawiając się, czy okazałby się jak Jednooki i czy skrzywdziłby jego kociaki.

Kamienne Serce mówi, że te koty mogą być wspaniałym prezentem. Czyste Niebo myśli o tym, kiedy ostatnio rozmawiali z nimi ich przodkowie i zastanawia się, czy Burza by z nim rozmawiała. Następnie sugeruje, aby poszli do domu. Piorun zatrzymuje Czyste Niebo, informując go, że Czerwony wprowadził psy do obozu Cięcia. Czyste Niebo pyta, czy było to celowe, a Piorun odpowiada, że ​​nie, ale to był niebezpieczny błąd. Ostrzega Czyste Niebo, aby mieć na niego oko. Czyste Niebo mówi mu, że bycie ojcem jego kociąt uświadomiło mu, jak zawiódł Pioruna. Piorun mamrocze podziękowania i odchodzi. Czyste Niebo zdaje sobie sprawę, że Piorun może nigdy nie być gotowy, by mu się zwierzyć. Wierzy, że zawiódł swojego pierworodnego syna i nigdy nie zdoła nadrobić cennych chwil, które zmarnował, bez względu na to, jak bardzo się starał. Zdaje sobie sprawę, że zawiódł z Piorunem, ale nie zawiedzie swojej nowej rodziny. Myśli, że zawsze będą wiedzieć, że kocha ich bardziej niż własne życie.

Skrzydło Szare budzi się ze snu, w którym próbuje znaleźć Żółwi Ogon i Krzyk Kawki. Łupka mówi mu, że nadchodzą kociaki, a on sprowadza Trzcinę po pomoc. Ryba prosi o pomoc Wietrznego Biegacza, a Skrzydło Szare pyta Trzcinę, czy kiedykolwiek miał jakieś doświadczenia z koceniem. Trzcina odpowiada, że ​​miał kiedyś, kiedy był włóczęgom, a karmicielka umarła. Skrzydło Szare pyta jak, a Trzcina odpowiada, że ​​była chora. Twierdzi, że Łupka jest zdrowa i nic jej nie będzie. Wietrzny Biegacz rozkazuje Skrzydłu Szaremu iść, a Łupka się koci. Skrzydło Szare rozmawia z Paprocią, która twierdzi, że uwielbia mieszkać na wrzosowisku, a Wietrzny Biegacz jest taka miła. Mówi mu, że czasami widzi, jak patrzy na nią, jakby jej nie ufał. Paproć pyta, czy zrobiła coś złego, a Skrzydło Szare odpowiada, że ​​Wietrzny Biegacz potrzebuje trochę czasu, by zaufać innym.

Mówi Paproci, że są jej nową rodziną i mówi jej, że musi pomóc Pszczole zgłosić się na ochotnika do polowania. Paproć mówi, że spróbuje, a Wietrzny Biegacz woła Skrzydło Szare, żeby zobaczyć jego nowe kociaki. Ma troje nowych kociąt - ciemnoszarego kocurka, jasnoszarą kotkę i czarno-białego kocurka. Skrzydło Szare wspomina, że ​​czuł tyle miłości, i patrzy na Łapkę, mówiąc jej, że nauczy je polować i zapewni im bezpieczeństwo, dopóki nie będą tak silne i odważne jak ich matka. Usiada obok Łupki i mruczy. Zostaje następnie obudzony przez przybycie Wysokiego Cienia i Wyszczerbionego Szczytu. Wyszczerbiony Szczyt komentuje, że będą go zajmować, a Skrzydło Szare przypomina mu, że wychował Pioruna, Kamienne Serce, Wróble Futro i Sowie Oczy. Wyszczerbiony Szczyt mówi, że ma kocięta w prawie każdej grupie. Skrzydło Szare mówi, że trudno uwierzyć, że nigdy nie chciał opuścić gór; teraz nie wyobraża sobie innego domu niż tutaj.

Wyszczerbiony Szczyt pyta, czy Skrzydło Szare cieszy się, że przybył, a Skrzydło Szare odpowiada, oczywiście. Wyszczerbiony Szczyt mówi, że zawsze czuł się winny, że Cichy Deszcz wysłała go, by poszedł za nim, twierdząc, że Skrzydło Szare chciał zostać z Plemieniem i tylko podążał za innymi, aby go znaleźć. Skrzydło Szare mówi mu, że cieszy się, że uciekł, bo gdyby tego nie zrobił, nie przyszedłby tutaj i nie uświadomiłby sobie, jak bardzo kochał Żółwi Ogon lub Łupkę. Ma nadzieję, że Plemię ma się dobrze, a Wyszczerbiony Szczyt mówi, że Cichy Deszcz i Słoneczny Cień donieśli, że znajdują wystarczająco dużo jedzenia, aby przeżyć. Skrzydło Szare mówi, że życie to coś więcej niż przetrwanie. Wspomina stare wspomnienia z Wyszczerbionym Szczytem, zanim zostaje zaatakowany atakiem kaszlu. Skrzydło Szare próbuje przekonać samego siebie, że nie jest chory, a on po prostu musi się uspokoić na księżyc. Rozpoznaje głos Trzciny, który wzywa Wietrznego Biegacza, mówiąc, że Paproć jest ranna.

Paproć zostaje ciężko ranna, a koty próbują ją leczyć pajęczynami. Myślą, że skrzywdził ją lis, ale Trzcina wskazuje, że znaki na niej to kocie zadrapania. Paproć mówi im, że to Pszczoła ją zaatakowała. Wietrzny Biegacz uważa, że ​​Wierzba mogła mieć z tym coś wspólnego, ale Skrzydło Szare wskazuje, że Wierzba jest lojalna wobec grupy. Paproć zgadza się, mówiąc, że Wierzba w niczym nie przypomina Pszczoły. Lot Ćmy pomaga opiekować się Paprocią, a Wietrzny Biegacz każe znaleźć Pszczołę i sprowadzić ją z powrotem do obozu. Kiedy Skrzydło Szare wraca do obozu, Łupka pyta, czy ich kociaki będą kiedykolwiek bezpieczne. On odpowiada, że ​​będą bezpieczni tak długo, jak on będzie żył.

Czyste Niebo patrzy, jak jego kociaki bawią się na polanie, Janowcowe Futro przybywa do obozu Czystego Nieba i donosi, że jeden z włóczęgów, Pszczoła, wrócił, by dołączyć do Cięcia. Czyste Niebo zastanawia się, czy włóczędzy są godni zaufania i pyta go, czy inni włóczędzy są lojalni. Janowcowe Futro odpowiada tak. Czyste Niebo pyta, czy wiedział, dlaczego Pszczoła wróciła do Cięcia, a Janowcowe Futro mówi mu, że Pszczoła nazwała ich mysimi sercami i wolałaby mieszkać z prawdziwymi kotami. Czyste Niebo patrzy na Czerwonego, a Janowcowe Futro pyta, czy mu ufa. Czyste Niebo stwierdza, że ​​nie zrobił nic złego. Janowcowe Futro mówi Czystemu Niebu, że Wietrzny Biegacz obawia się, że włóczędzy będą sprawiać kłopoty. Czyste Niebo nakazuje swoim kociakom wrócić do gniazd, a Pokrzywa idzie naprzód, pytając, czy coś się stało.

Czyste Niebo mówi Pokrzywie, że jeden z włóczęgów Wietrznego Biegacza wrócił do Cięcia, a Pokrzywa pyta, czy uważa, że ​​Czerwony może zrobić to samo. Czyste Niebo nie wie, ale mówi, że się dowie. Janowcowe Futro odchodzi, mówiąc, że musi powiedzieć Rzecznej Fali i Piorunowi. Później tego samego dnia Czyste Niebo obserwuje, jak Pokrzywa próbuje przekonać Czerwonego do zjedzenia złapanej przez niego zdobyczy. Czerwony stwierdza, że ​​obiecał Czystemu Niebu, że weźmie wszystko, co złapał z powrotem do obozu. Pokrzywa wgryza się w niego, a Czyste Niebo wyskakuje, besztając Czerwonego za jedzenie. Czerwony jest na początku oszołomiony, ale potem bierze na siebie winę za Pokrzywę. Czyste Niebo mówi, że musi być w stanie im zaufać. Kiedy Czyste Niebo odchodzi, Pokrzywa mówi o wygonieniu Czystego Nieba z Czerwonym. Czerwony wzdycha, mówiąc, że nie może uwierzyć, że zdradziłby Czyste Niebo. Pokrzywa podpowiada, że ​​Czerwony jest przywódcą, a Czerwony skacze na Pokrzywę.

Czyste Niebo ponownie wyskakuje ze swojej kryjówki i odciąga Czerwonego od Pokrzywy. Czerwony pyta, dlaczego Czyste Niebo go powstrzymał, mówiąc mu, że Pokrzywa jest zdrajcą i chciał go wypędzić. Czyste Niebo przerywa mu, mówiąc, że kazał Pokrzywie powiedzieć to wszystko. Czerwony pyta dlaczego i zdaje sobie sprawę, że był to test jego lojalności. Czyste Niebo mówi mu o tym, jak Pszczoła odeszła z Cięciem, a on musiał upewnić się, że Czerwony nie zrobi tego samego. Czyste Niebo boi się, że Czerwony może odejść, a Czerwonemu przypomina się, kiedy bawił się kociakami, a Czyste Niebo obserwował. Patrzy na Czyste Niebo, rozumiejąc, dlaczego zrobił to, co zrobił – musiał wiedzieć, czy może mu zaufać. Czyste Niebo mówi, że nie może ryzykować, że coś im się stanie, a Czerwony mówi, że chroniłby swoje kociaki swoim życiem. Czyste Niebo mówi, że mu wierzy i zwraca się do Pokrzywy, stwierdzając, że nadszedł czas, aby oficjalnie uczynić Czerwonego członkiem ich grupy.

W obozie Pioruna on i Fiołek pomagają wzmocnić ściany i legowiska. Piorun odwraca się, by zapytać o coś Fiołka, ale brakuje mu słów i zostaje odcięty przez Koniczynę. Koniczyna mówi Piorunowi, że Piorunowy Ogon nauczył ją i jej brata walki, a ona mocuje się z Piorunowym Ogonem i Liściem, z Ostem u jej boku. Koniczyna mówi, że jeśli Cięcie zaatakuje ponownie, będzie w stanie obronić obóz. Piorun martwi się o Rzeczną Falę i o to, jak może poradzić sobie z możliwą parą zdrajców w swojej szczególnie małej grupie. Sugeruje, żeby poszedł, a Piorunowy Ogon dołącza do niego, ale Fiołek stwierdza, że ​​myślała, że ​​ona i Piorun mogą iść sami. Gdy podróżują do obozu nad rzeką, Fiołek zatrzymuje się, prosząc Pioruna, aby dokończył to, co powiedział, zanim Koniczyna ich powstrzymała.

Piorun prosi, aby byli przyjaciółmi, a Fiołek mówi, że myślała, że ​​są już przyjaciółmi. Piorun mówi, że są, i mówi jej, że myślał, że jest wyjątkowa od pierwszej chwili, gdy ją zobaczył. Zmusza się, by iść dalej, mówiąc pięknej kotce, że ją kocha, a kiedy poznają się trochę lepiej, chce, żeby była jego partnerką. Fiołek mówi, że pokochałaby to bardziej niż cokolwiek innego i sugeruje, aby najpierw odwiedzili Rzeczną Falę, a potem omówili swoją przyszłość. Fiołek mówi, że zaczęła myśleć, że Piorunowy Ogon pytał o niego. Piorun myśli, że gdyby tego nie zrobił, prawdopodobnie zrobiłby to Piorunowy Ogon. Myśli o swojej przyjaźni i o tym, jak bardzo ją cenił, i ma nadzieję, że Fiołek też. Pyta ją, czy go lubi, a ona odpowiada, że tak. Piorun mówi, że pewnego dnia zostanie przywódcą, a Fiołek pyta, czy zamierza założyć własną grupę.

Piorun mówi, że gdyby coś mu się stało, Piorunowy Ogon byłby jego następcą. Fiołek pyta, czy coś mu się stanie, a Piorun odpowiada, że ​​nic się nie stanie, ale na wszelki wypadek. Fiołek warczy, mówiąc, że nie pozwoli, aby coś mu się stało, mówiąc mu, że pewnego dnia będzie ojcem jej kociąt, a ona będzie go potrzebować. Piorun mówi, że też jej potrzebuje i widzą Rzeczną Falę, który oferuje im rybę. Piorun grzecznie odmawia i pyta, jak włóczędzy się osiedlają. Rzeczna Fala odpowiada, że ​​jak dotąd im się tu podoba, i oferuje, że pokaże. Włóczędzy rzeczywiście dobrze się dogadują, ucząc się pływać. Rzeczna Fala pyta, czy Żar nadal poluje sam, a Piorun odpowiada, że ​​tak. Rzeczna Fala mówi Piorunowi, że jeśli Żar nie może polować z obozowiczami, nie powinien być częścią grupy. Piorun czuje się sucho, zastanawiając się, dokąd pójdzie, jeśli poprosi go, by odszedł. Zastanawia się, czy dałby Cięciu nowego sojusznika.

Piorun zabiera swoje koty na polanę na spotkanie, co było pomysłem Rzecznej Fali, aby formalnie powitać włóczęgów w swoich grupach. Wietrzny Biegacz wzywa do rozpoczęcia ceremonii, a Rzeczna Fala pyta włóczęgów, czy przysięgają lojalność swoim nowym obozowiczom. Wierzba i inni włóczędzy zgadzają się. Rzeczna Fala pyta, czy będą dla nich polować, walczyć o nie i chronić ich, gdy są słabi, i stać przy nich, gdy są silni. Zgadzają się. Świt prosi o zmianę imienia, aby brzmiało bardziej jak leśnego kota, a inni włóczędzy dołączają. Świt zmienia imię na Świtającą Mgłę, Wierzba staje się Wierzbowym Ogonem, Paproć staje się Liściem Paprociowym, Czerwony staje się Czerwonym Pazurem, Mech staje się Omszonym Ogonem, a Sosna staje się Sosnową Igłą. Mżawka nie chce zmieniać swojego imienia, ponieważ lubi być nazywana Mżawką.

Wysoki Cień pyta Jałowca i Kruka, czy chcą zmienić swoje imiona, a Jałowiec pyta, czy wybiorą je dla nich. Słoneczny Cień wymyśla Jałowcową Gałąź, a Kamienne Serce sugeruje Kruczą Skórę. Wysoki Cień pyta, czy podobają im się ich nowe imiona, i lubią. Trzcina i Ryba chcieliby zmienić swoje imiona, ale Wietrzny Biegacz jest niezdecydowana. Ryba prosi o bycie Prędką Rybą, a Trzcina chce być Trzcinowym Ogonem. Wietrzny Biegacz powtarza nowe imię Trzcinowego Ogona i akceptuje je. Rzeczna Fala pyta, czy koty Pioruna chcą nowych imion, a Fiołek proponuje Fiołkowy Świt. Piorun mówi, że to piękne. Rzeczna Fala pyta, czy Żar chce zmienić swoje imię, a on odmawia, mówiąc, że nie chce zmieniać tego, kim jest. Kiedy Rzeczna Fala konfrontuje się z nim, pytając, czy jest lojalny wobec grupy Pioruna, czy nie, Żar prycha, że ​​Cięcie nigdy niczego od nich nie oczekiwał, a ich życie było ich własnym.

Piorun warczy, mówiąc, że muszą słuchać każdego słowa, które wypowiedział Cięcie. Z wysokiej skały dobiega warczenie i widać Cięcie. Twierdzi, że żaden kot nigdy nie musiał być mu posłuszny. Liść Paprociowy mówi mu, że to nieprawda i przypomina mu, że skrzywdził Buka, jeśli nie wróciła. Cięcie sarkastycznie dziękuje przywódcom za opiekę nad najsłabszymi członkami jego grupy i mówi, że nadszedł czas, aby wrócili do domu. Żar mówi, że chce wrócić, a Cięcie go akceptuje. Pyta, czy Piorun chciałby do nich dołączyć. Piorun warczy, że nigdy nie dołączy. Omszony Ogon syczy, że już nigdy nie będzie dzielił obozu z Cięciem, a Świtająca Mgła się zgadza. Czerwony Pazur twierdzi, że jest teraz lojalny wobec Czystego Nieba. Piorun mówi Cięciu, aby wziął Żar i poszedł, mówiąc mu, że nie zabrali jego najsłabszych kotów - zabrali jego najsilniejszych. Cięcie syczy, mówiąc mu, żeby je zatrzymał. Mówi im, aby nie myśleli, że wygrali, ponieważ poznają cenę za przeciwstawienie mu się.

Skrzydło Szare natychmiast myśli o Gwiezdnym Kwiecie i jej kociakach i domaga się, by dowiedzieć się, czy Cięcie coś im zrobił. Cięcie twierdzi, że ma dość cierpienia Czystego Nieba i obwinia Skrzydło Szare za zabranie jego kotów. Wietrzny Biegacz martwi się o Łupkę i kociaki, a Piorun, Skrzydło Szare i koty z wrzosowiska wracają do obozu Wietrznego Biegacza, podczas gdy inne grupy wracają do swoich domów. Widzą Łupkę i Nakrapiane Futro na ziemi. Nakrapiane Futro wstaje, zgłaszając atak. Łupka wstaje i woła swoje trzy kociaki. Odpowiadają tylko Biały Ogon i Srebrna Pręga. Biały Ogon mówi matce, że koty, które zaatakowały obóz, były w stanie zdobyć Czarne Ucho i zabrały go. Skrzydło Szare obiecuje go znaleźć, ale Piorun mówi mu, że zrobi to zamiast jego. Wietrzny Biegacz rozkazuje patrolom przeszukać każdą część ich terytorium, a Skrzydło Szare jest zmartwiony, że nie może uratować własnego kociaka. Piorun obiecuje Skrzydłu Szaremu, że odnajdzie Czarne Ucho i sprowadzi go bezpiecznie do domu. Skrzydło Szare upada na ziemię.

Piorun próbuje pomóc Skrzydłu Szaremu, ale Kamienne Serce mówi, że zajmie się nim i że Piorun musi znaleźć Czarne Ucho. Piorun opuszcza obóz i uświadamia sobie, że jeden kot nie był z Cięciem przy Czterech Drzewach. Uważa, że ​​Jaskółka musiała strzec Czarnego Ucha, kiedy Cięcie był na spotkaniu. Piorun wraz z patrolem znajduje jaskinię pomiędzy dwoma głazami z zapachem Czarnego Ucha, ale go tam nie ma. Wpadają na lisa, który wystaje z jaskini, a Czyste Niebo pomaga im go pokonać. Piorun pyta, dlaczego pojawił się Czyste Niebo, a Czyste Niebo mówi mu, że domyślił się, że Cięcie zaatakował Skrzydło Szare po tym, jak znalazł Gwiezdny Kwiat. Widzą włóczęgów Cięcia próbujących przekroczyć Drogę Grzmotu i zauważają Czarne Ucho zwisającego z jednej ze szczęk włóczęgi. Wymyślają plan zaatakowania Cięcia, gdy ten znajdzie się po drugiej stronie Drogi Grzmotu, ale włóczęga trzymający Czarne Ucho upuszcza go na środek Drogi Grzmotu. Potwór ryczy w kierunku Czarnego Ucha, a Sowie Oczy woła, że ​​go zabije.

Czyste Niebo przecina Drogę Grzmotu bez zastanowienia, chwytając kark Czarnego Ucha i spada na środek Drogi, kuląc się wokół kocięcia. Piorun i pozostali odciągają go, a Czyste Niebo pyta, czy Czarne Ucho jest w porządku. Kociak miauczy, że chce wrócić do domu, i pyta o matkę i rodzeństwo. Czyste Niebo mówi mu, że wszystko w porządku i mówi, że muszą zabrać go z powrotem do matki. Wróble Futro sugeruje, aby udali się do obozu Wysokiego Cienia, ponieważ jest najbliżej, a Czarne Ucho musi się ogrzać. Piorun pyta, czy Czyste Niebo może podróżować, a Czyste Niebo czuje ból na ogonie, czując, jakby potwór go poszarpał. Wróble Futro mówi, że Kamienne Serce może wiedzieć, jak naprawić jego ogon. Mówi Czarnemu Uchu, że przyniesie Łupkę z Kamiennym Sercem, a Czarne Ucho pyta, czy przyniesie też Skrzydło Szare.

Wróble Futro i Piorun wymieniają nerwowe spojrzenia, a Czyste Niebo pyta, czy z Skrzydłem Szarym wszystko w porządku. Piorun odpowiada, że ​​tak, ale Czyste Niebo wyczuwa, że ​​nie mówi prawdy. W obozie Wysokiego Cienia, Piorun donosi, że Czyste Niebo potrzebuje odpoczynku, ponieważ potwór uderzył go w ogon. Ostrokrzew bierze pod swoją opiekę Czarne Ucho. Kiedy Czyste Niebo i Piorun rozmawiają, Czyste Niebo mówi, że musiał uratować kociaka Skrzydła Szarego, tak jak Skrzydło Szare kiedyś uratował jego. Wyjaśnia to, mówiąc, że nie miał na myśli tylko miotu Gwiezdnego Kwiatu, ale także Pioruna. Mówi, że nie opiekował się nim, kiedy go potrzebował, a Skrzydło Szare tak. Mówi, że Skrzydło Szare był bardziej ojcem Pioruna niż kiedykolwiek był Czyste Niebo i był mu wdzięczny. Czyste Niebo słyszy, jak Łupka mówi Ostrokrzewowi, że musi sprowadzić Czarne Ucho z powrotem do obozu, aby zobaczyć Skrzydło Szare, zanim odejdzie.

Łupka nie jest w stanie dokończyć zdania, a Czyste Niebo pyta, czy jest chory. Piorun mówi, że tym razem nie sądzi, że wyzdrowieje. Czyste Niebo jest w szoku, pytając, czy Skrzydło Szare umiera. Mówi, że musi się z nim zobaczyć, a Piorun pyta, czy może podróżować aż do wrzosowiska. Czyste Niebo stwierdza, że ​​musi się z nim zobaczyć i próbuje iść z Łupką, ale upada na Piorunie. Piorun mówi ojcu, że dopilnuje, aby na czas dotrzeć do wrzosowiska. Skrzydło Szare wierci się z niepokoju w obozie Wietrznego Biegacza, nie mogąc odpocząć z powodu zmartwienia o Czarne Ucho. Łupka wchodzi do obozu z Czarnym Uchem, a Czarne Ucho rzuca się na Skrzydło Szare. Skrzydło Szare patrzy na Łupkę, zdając sobie sprawę, że obiecał jej pomóc w podnoszeniu kociąt, ale wie, że z każdym oddechem zbliża się do końca.

Wie, że Łupka będzie musiała sama wychowywać te kociaki. Skrzydło Szare zostaje przeniesiony do legowiska i słucha swoich kociaków, próbując mruczeć, ale nie jest wystarczająco silny. Wietrzny Biegacz mówi Skrzydłu Szaremu, że cieszy się, że odzyskali Czarne Ucho i żegna się ze swoim starym przyjacielem. Srebrna Pręga marszczy brwi, pytając, dlaczego zachowuje się jak rozdrażniona. Piorun prosi o wejście, a Skrzydło Szare prosi również o Wyszczerbiony Szczyt, Kamienne Serce i Czyste Niebo. Biały Ogon pyta, dlaczego wszyscy odwiedzają Skrzydło Szare, a Skrzydło Szare myśli ze smutkiem, że przychodzą się pożegnać. Mówi Białemu Ogonowi, że przybyli, aby upewnić się, że Czarne Ucho jest w porządku, a Biały Ogon pyta, czy są krewnymi. Skrzydło Szare odpowiada, że ​​tak. Biały Ogon pyta, dlaczego nie mieszkają w swojej grupie, a Skrzydło Szare mówi im, że mają własne grupy.

Zdaje sobie sprawę, że słowo „grupa” nie jest wystarczająco dokładne, aby odzwierciedlić pokrewieństwo, jakie czuje ze swoimi obozowiczami, i mówi, że mają własne klany. Skrzydło Szare twierdzi, że ich klan to Klan Wiatru. Srebrna Pręga sugeruje, aby grupa Pioruna nazywała się Klan Pioruna, a Biały Ogon proponuje Klan Cienia dla grupy Wysokiego Cienia. Czarne Ucho proponuje Klan Rzeki dla grupy Rzecznej Fali. Biały Ogon pyta, jak nazywałaby się grupa Czystego Nieba, a Skrzydło Szare mówi, że będzie się nazywać Klanem Nieba. Czyste Niebo powtarza to imię, mówiąc, aby zaufać Skrzydłu Szaremu, aby nazwał jego klan za coś poza jego zasięgiem. Skrzydło Szare mówi swojemu bratu, że niebo jest wszędzie wokół niego i codziennie przez nie przechodzi, po prostu nie zdaje sobie z tego sprawy. Skrzydło Szare widzi Jasny Strumień z dwoma kociętami u boku. Jasny Strumień wyjaśnia, że ​​to są kocięta, które nosiła, kiedy umarła.

Skrzydło Szare pyta Czyste Niebo, czy to słyszał, a Czyste Niebo pyta co. Skrzydło Szare mówi mu, że obok niego jest Jasny Strumień ze swoimi kociętami, a Czyste Niebo pyta, czy może je zobaczyć. Skrzydło Szare odpowiada, że ​​może i są piękne. Do Skrzydła Szarego przychodzi kilka kotów, w tym Zacieniony Mech, Deszczysty Kwiat, Burza z jej kociakami, Bard, Cichy Deszcz, Trzepoczący Ptak i Księżycowy Cień. Żółwi Ogon też tam jest, patrząc na swoje kociaki. Mówi, że chciałaby, aby mógł z nimi zostać, ale ich przeznaczeniem jest poznanie go tylko jako wspomnienie. Widzi przed sobą wszystkich swoich przyjaciół, których stracił podczas Wielkiej Podróży, Wielkiej Bitwy lub choroby, jako gwiezdne duchy. Skrzydło Szare oddycha, mówiąc, że przyszli po niego, a on jeszcze nie umarł.

Zwraca się do Srebrnej Pręgi, mówiąc jej, aby była odważna i zaopiekowała się matką. Mówi Białemu Ogonowi, aby nauczył się wszystkiego, co może, aby jego klan był dumny. Skrzydło Szare mówi Czarnemu Uchu, aby wybaczył mu wszelkie wyrządzone mu krzywdy i okazał życzliwość swoim członkom klanu, ponieważ wszyscy toczą trudną bitwę i czasami życzliwość jest wszystkim, czego potrzebują. Czarne Ucho jest zdezorientowany, mówiąc Skrzydłu Szaremu, że brzmi, jakby się żegnał. Skrzydło Szare odpowiada, że ​​jest. Biały Ogon błaga ojca, aby nie odchodził, a Skrzydło Szare czuje, że jego ostatni oddech opuszcza jego ciało. Ucisk w jego klatce piersiowej opada i wstaje, widząc, jak jego kociaki trzymają ciało, którego już nie potrzebował. Szepcze, że zawsze będzie ich obserwował. Odwraca się do rozgwieżdżonych kotów i czuje, jak ich futro ociera się o jego. Zdaje sobie sprawę, że podróżował tak daleko i tak bardzo kochał, i wciąż podąża Szlakiem Słonecznym, kierując się na swoje nowe tereny łowieckie.

Daty publikacji

  • Path of Stars (EN), HarperCollins (twarda okładka), 1 września 2015
  • Path of Stars (EN), HarperCollins (e-book), 1 września 2015
  • Path of Stars (EN), HarperCollins (książka biblioteczna), 1 września 2015
  • 群星之路 (CN), 未来出版社 (w broszurowej oprawie), 1 lipca 2016, tłumaczenie: Zhou Ying i Ma Zhiliang
  • Path of Stars (EN), HarperCollins (w broszurowej oprawie), 6 września 2016
  • Der Sternenpfad (DE), Beltz (twarda okładka), 14 listopada 2016, tłumaczenie: Anja Hansen-Schmidt
  • 眾星之路 (ZH), MorningStar (w broszurowej oprawie), 1 lipca 2017
  • Le sentier des étoiles (FR), Pocket Jeunesse (w broszurowej oprawie), 5 marca 2020
  • Le sentier des étoiles (FR), 12-21 (e-book), 5 marca 2020
  • Tähtien polku (FI), Art House (twarda okładka), 2020

Ciekawostki

  • Od sierpnia 2014 r. Książka nie miała tytułu. Tytuł został później ujawniony w grudniu 2014 r., O nazwie Ścieżka gwiazd.
  • Na stronie HarperCollins, zaktualizowana okładka jest pokazywana jako twarda, podczas gdy stara okładka jest pokazywana jako wersja biblioteczna.
  • Jest podgląd na Misję ucznia na końcu książki, zamiast Sceny Bonusowej, jak było w poprzednich pięciu książkach.
  • Plakat wewnątrz książki zawiera mapę oznaczoną ikonowymi momentami z serii.

Zobacz także

Galeria

Angielskie okładki

Okładki innych wersji językowych

Advertisement