Wojownicy Wiki

Prosimy zapoznać się regulaminami:
- wiki,
- dyskusji,
- blogów,
- baz.

CZYTAJ WIĘCEJ

Wojownicy Wiki
Advertisement
Wojownicy Wiki
Uwaga! Ten artykuł może zawierać spoilery. Jeżeli nie chcesz sobie psuć radości z czytania, zawróć stąd jak najszybciej.


Podział lasu (ang. A Forest Divided) – piąta książka z serii Świt Klanów. Czyste Niebo jest kotem przedstawionym na nowszej okładce.

Opis

Duchy kotów mówiły: aby przetrwać, koty z gór muszą rosnąć i rozprzestrzenić się niczym Płonąca Gwiazda. Czyste Niebo uważa, że jedynym sposobem, aby wzrosnąć jest ponowne zebranie razem. Ale tylko nieliczne koty chcą z nim współpracować. Podczas gdy Wysoki Cień planuje utworzyć nowy obóz w sosnowym lesie, Rzeczna Fala cieszy się z powodu wody, a Wietrzny Biegacz stworzyła swój dom na wrzosowisku.
Nadszedł czas, aby wszystkie koty zdecydowały gdzie będą żyć - i czy ich wierność nie jest zakłamana.

Streszczenie

Czyste Niebo wpatruje się w liczbę ciał zakopanych w zagłębieniu Czterech Drzew, dochodząc do szokującego wniosku, że zmarli przewyższają liczebnie żywych. Widzi ciemnoszarą kotkę, która wita go, mówiąc, że przyszedł. Serce Czystego Nieba boli z żalu, mówiąc Burzy, że rzeczywiście przybył. Pyta, dlaczego go tu wezwała, a ona odpowiada, że ​​ma dość czekania. Rzeczna Fala, Piorun, Wysoki Cień i Wietrzny Biegacz dołączają do niego w tym śnie. Czyste Niebo zauważa, że ​​żywi stali osobno, podczas gdy zmarli stali razem, i zastanawia się, czy duchowe koty były jedyną rzeczą, która ich łączyła. Burza mówi, że kazali kotom rosnąć i rozprzestrzeniać się jak Płonąca Gwiazda, ale jeszcze tego nie zrobili. Burza pyta, czy powstrzymuje ich strach. Czyste Niebo wykrzykuje nigdy, ale nie wie, jak bardziej mogą się rozprzestrzeniać, dodając, że dodają więcej kotów, kiedy tylko mogą. Inny kot mówi mu, że to nie wystarczy, a Czyste Niebo widzi Trzepoczącego Ptaka, jego siostrę, która zmarła z niedożywienia w górach. Trzepoczący Ptak mówi mu, że to, co zrobił, nie wystarczy. Mówi Czystemu Niebu, aby podążał za jego sercem, ponieważ zaprowadzi go do domu. Czyste Niebo rozgląda się dookoła, przypominając sobie, jak wszyscy razem podróżowali, ale teraz nie dzielą się swoją zdobyczą. Konfrontuje się z Czystym Niebem, mówiąc mu, aby jeszcze raz podążał za swoim sercem. Czyste Niebo myśli, że rozumie, obiecując Trzepoczącemu Ptakowi, że ponownie zbliży koty do siebie, aby mogły rosnąć w siłę i rozprzestrzeniać się jak Płonąca Gwiazda.

Czyste Niebo odwiedza obóz Wysokiego Cienia, przynosząc królika, którego złapał na wrzosowisku. Widzi Wyszczerbiony Szczyt bawiącego się ze swoimi kociakami, a Skrzydło Szare nazywa go wspaniałym ojcem. Czyste Niebo patrzy na Pioruna, zastanawiając się, czy kiedykolwiek wybaczy mu to, że go odesłał. Uważa, że ​​Wyszczerbiony Szczyt był lepszym ojcem niż on, i przypomina sobie, jak Skrzydło Szare wychowywał kociaki innego kocura, kiedy nie mógł nawet wychowywać własnego. Czyste Niebo próbuje przekonać Wysokiego Cienia, Skrzydło Szare i Pioruna, aby połączyli swoje grupy, aby rosnąć i rozprzestrzeniać się jak Płonąca Gwiazda, mówiąc, że to właśnie powiedziały mu duchowe koty. Wysoki Cień pyta, czy jest tego pewien, a Czyste Niebo uświadamia sobie, że odrzucają jego ofertę. Skrzydło Szare przypomina Czystemu Niebu, że pomyślał, że powinny podzielić się na pięć grup, tak jak Płonąca Gwiazda miała pięć płatków, które rozciągały się w różnych miejscach. Czyste Niebo stwierdza, że ​​nie zgadzają się na to, a duchowe koty chcą, aby się połączyli. Wysoki Cień komentuje sucho kolejną bitwę między nimi i mówi, że gdy nadejdzie czas, założy własny obóz w sosnowym lesie. Skrzydło Szare mruczy, że nie tylko ona chce odejść, mówiąc Czystemu Niebu, że nie każdy kot chce zostać na wrzosowisku. Czyste Niebo próbuje przekonać innych, by mieszkali z nim w lesie, ale Piorun warczy, że nie mogą udawać, że granic, które stworzył Czyste Niebo, nie było tam, ponieważ koty zginęły nad nimi. Czyste Niebo rozczarowany opuszcza wrzosowisko. Piorun czuje się winny z powodu tego, co powiedział ojcu, i podąża za nim, upewniając się, że bezpiecznie dotrze do lasu. Piorun przeprasza za to, co mówi, ale Czyste Niebo nie odpowiada. Borsuk atakuje parę, poważnie raniąc Czyste Niebo. Pomimo protestów ojca, Piorun zabiera Czyste Niebo z powrotem na wrzosowisko, aby Kamienne Serce mógł wyleczyć jego ranę. Wysoki Cień jest zirytowana, że Piorun sprowadził go z powrotem, wskazując, że już narobił wystarczająco dużo kłopotów jak na jeden dzień. Podsłuchuje to Wyszczerbiony Szczyt i po długiej rozmowie z Piorunem przypomina, że ​​na wrzosowisku krążyło wiele plotek o przeprowadzce na inne terytorium. Mówi Wysokiemu Cieniowi, że nadszedł czas, aby zdecydować raz na zawsze, i patrzy na Skrzydło Szare, mówiąc, że powinni rzucać kamienie, sposób głosowania przy podejmowaniu decyzji.

Wysoki Cień drapie kręgi w ziemi, pytając, czy powinni zrobić jeden dla grupy Wietrznego Biegacza. Skrzydło Szare kręci głową, mówiąc, że Wietrzny Biegacz nie chciałby, aby ktokolwiek dołączył do jej grupy. Istnieją cztery kręgi - jedno dla sosen, jedno dla wrzosowiska, jedno dla terytorium Rzecznej Fali i jedno dla terytorium Czystego Nieba. Wysoki Cień upuszcza swój kamień w krąg sosen, podobnie jak Wyszczerbiony Szczyt. Patrzy na Ostrokrzew, a ona robi to samo, stwierdzając, że ich kociaki będą tam bezpieczniejsze. Skrzydło Szare wybiera sosny, podobnie jak Mysie Ucho. Pstrokata Skóra upuszcza swój kamień w okrąg, który wyznacza grupę Rzecznej Fali. Lód Trzaskający również to robi. Piorunowy Ogon upuszcza swój kamień na stos Czystego Nieba, a Czyste Niebo jest zachwycony. Piorun zdaje sobie sprawę, że wybrał to, aby być bliżej swojej siostry, Żołędziowego Futra. Wróble Futro wybiera grupę Czystego Nieba, a Piorun widzi smutek płonący w oczach Skrzydła Szarego. Skrzydło Szare każe jej podążać za głosem serca. Sowie Oczy wybiera las, podobnie jak Obłoczna Plama. Kamienne Serce jest zszokowany, pytając, co zrobi bez Obłocznej Plamy, który go poprowadzi. Obłoczna Plama mówi, że nie ma już niczego, czego mógłby go nauczyć, a Czyste Niebo potrzebuje kota, który zaopiekuje się jego grupą. Jedynym kotem, który pozostał do wyboru, jest Piorun, który waha się przez chwilę, zanim wybiera grupę Czystego Nieba. Czyste Niebo dziękuje mu, a Piorun żegna się z Skrzydłem Szarym. Skrzydło Szare mówi, że nie może opuścić Wysokiego Cienia, a Kamienne Serce go potrzebuje, ale nie wie, jak można go oddzielić od swoich kociaków. Piorun przypomina mu, że nie są już kociakami i nadal je zobaczy. Skrzydło Szare mówi, że nigdy nie będzie tak samo, a Piorun w milczeniu się zgadza.

Skrzydło Szare żegna się z Żołędziowym Futrem i Sowimi Oczami, okłamując ich, że nie jest zraniony ich wyborem. Czyste Niebo obiecuje bratu, że się nimi zaopiekuje. Pyta, czy jest pewien, że nie chce z nimi iść, a Skrzydło Szare odpowiada, że ​​przeszedł tak wiele z Wysokim Cieniem, że nie może jej jeszcze opuścić, a Kamienne Serce go potrzebuje. Obłoczna Plama żegna się z Kamiennym Sercem, a Skrzydło Szare czuje przebłysk zazdrości, jak bardzo lubi Kamienne Serce w czarno-białym kocurze. Obłoczna Plama sugeruje, aby spotykali się regularnie, aby podzielić się tym, czego się nauczyli. Gdy Skrzydło Szare podąża za kotami, które wybrały sosny na swoje nowe terytorium, wyczuwa włóczęgów i postanawia zbadać sprawę. Słyszy, jak kocur karci kotkę, mówiąc jej, aby podążała za „tymi kotami”. Kontynuuje, mówiąc, że chce, aby za nimi podążała i musi wiedzieć, gdzie się osiedlają. Kotka pyta go dlaczego, a kocur, który nazywa się Cięcie, mówi jej, żeby nie była mysim móżdżkiem. Mówi kotce, Paproci, żeby go nie zdradziła. Przypomina jej, że Gwiezdny Kwiat go zdradziła i miała szczęście, że pozwolił jej żyć. Mówi Paproci, że nie będzie dla niej tak miękki. Skrzydło Szare, zaniepokojony tą wymianą, wraca, by dołączyć do grupy podróżującej, zauważając, jak Wyszczerbiony Szczyt zachowuje się jak ich przywódca. Wysoki Cień również jest zaskoczona, a Ostrokrzew mówi, że szokujące jest to, co może zrobić odrobina miłości. Skrzydło Szare zastanawia się, czy nie był zbyt surowy dla swojego młodszego brata, i zdaje sobie sprawę, że nadeszła jego kolej, aby przejść przez Drogę Grzmotu. Jednak wpada w atak kaszlu na środku drogi, nie mogąc przedostać się na drugą stronę. Wyszczerbiony Szczyt ponagla go.

Czyste Niebo pokazuje Piorunowi jego terytorium, kierując się do Miejsca Dwunożnych, wyjaśniając, że chce sprawdzić, czy może znaleźć jakichś rekrutów. Piorun spotyka Gwiezdny Kwiat, która pyta, dlaczego jest w lesie. Piorun, wrogi wobec niej, pyta ją, jak może pokazać swoją twarz. Próbuje powiedzieć „po”, ale Gwiezdny Kwiat przerywa mu, kończąc za niego zdanie – „po tym, jak zabiłeś mojego ojca”. Piorun pyta, czy Gwiezdny Kwiat coś obchodzi, a ona odpowiada, że ​​zależy jej na tyle, by mu wybaczyć. Piorun warczy, mówiąc, że to ona ich zdradziła. Gwiezdny Kwiat odpowiada, że ​​to on pomógł zabić jej ojca. Czyste Niebo wtrąca się, mówiąc, że jeśli chce kogoś winić za śmierć Jednookiego, powinna winić jego. Gwiezdny Kwiat pyta, czy to on zabrał Jednookiego, a Czyste Niebo potwierdza, że ​​to rzeczywiście on. Gwiezdny Kwiat prosi o dołączenie do jego grupy, a Piorun zamiera. Czyste Niebo odrzuca jej prośbę, mówiąc, że nie może pozwolić jej dołączyć po tym, co zrobił jej ojciec. Gwiezdny Kwiat błaga Pioruna, stwierdzając, że odkąd Jednooki odszedł, nie ma żadnego kota, który pomógłby jej przetrwać w porze nagich drzew. Piorun woła do Czystego Nieba, pytając, czy powinni dać jej szansę. Piorun przypomina ojcu, że Trzepoczący Ptak chciała, aby się zjednoczył, zapewniając go, że im więcej mają kotów, tym dalej mogą się rozprzestrzenić. Czyste Niebo macha ogonem, mówiąc, że może zabrać ją samą, ale to on wyjaśni ją swoim pobratymcom z obozu. Piorun myśli o wyrazie twarzy Piorunowego Ogona, kiedy wchodzi do obozu z Gwiezdnym Kwiatem, wiedząc, że jego przyjaciel pomyśli, że zwariował.

Skrzydło Szare poluje w sosnowym lesie, by sprowadzić Kamienne Serce na niego. Kamienne Serce pyta, czy myślał, że jest Łupką, a Skrzydło Szare przypomina sobie, że kotka obiecała odwiedzić. Nagle Skrzydło Szare ponownie ma atak kaszlu. Kamienne Serce jest w stanie go uleczyć i obiecuje mu trochę podbiału. Łupka odwiedza obóz i informuje, że kocięta Wietrznego Biegacza mają się dobrze. Skrzydło Szare sugeruje wysłanie grupy myśliwskiej, a Łupka zgłasza się na ochotnika, ale Wysoki Cień wyraźnie stwierdza, że ​​ma swoją własną grupę, do której może się przyczynić. Wyszczerbiony Szczyt pyta, co się dzieje, a Wysoki Cień mówi mu, że Skrzydło Szare organizuje patrole. Wyszczerbiony Szczyt wskazuje, że zrezygnował z przywództwa i nie może go tak po prostu cofnąć. Wysoki Cień przeprasza, mówiąc Skrzydłu Szaremu, że nie jest tak silny jak kiedyś i musi pozwolić silniejszym kotom przejąć kontrolę. Bez ogródek mówi mu, że nie jest już ich przywódcą, a Skrzydło Szare uświadamia sobie, że Wysoki Cień myśli, że jest słaby. Płonący z wściekłości słyszy Paproć w obozie. Wiedząc, że szpieguje ich Skrzydło Szare, desperacko próbuje udowodnić Wysokiemu Cieniu, że nie jest słaby, goni ją.

Po cichym śledzeniu jej, Skrzydło Szare postanawia porozmawiać z Paprocią. Pyta ją, czy wie, kim on jest, i przypomina jej, że szpiegowała go przez ostatnie pół księżyca. Paproć jest zaskoczona, nie wiedząc, że Skrzydło Szare był jednym z leśnych kotów. Skrzydło Szare mówi jej, że Cięcie jest łobuzem, tak jak Jednooki. Mówi Paproci, że nie powinna pozwolić, aby Cięcie jej rozkazywał, a Paproć mówi, że jeśli nie zrobi tego, co mówi, zabije ją. Paproć wzdryga się przed Skrzydłem Szarym, a on próbuje ją przekonać, że jej nie skrzywdzi. Łapie dla niej mysz i przedstawia się. Prosi, aby Paproć zrobiła coś dla niego w zamian. Prosi ją, by przekonała Cięcie, że ​​marnuje czas na szpiegowanie ich. Wpada na pomysł - że są silni, że są niebezpieczni i nie wygrałby z nimi walki. Paproć przechyla głowę, mówiąc, że Cięcie nigdy by nie uwierzył, że istnieją koty, których nie mógłby pokonać. Mówi, że może go odwrócić. Mówi Skrzydłu Szaremu, że byłaby w stanie opóźnić atak Cięcia, ale rzeczywiście zastawiłby na nich zasadzkę, mówiąc, że jej odwrócenie uwagi da im czas na przygotowanie się do ataku Cięcia. Po tym, jak Paproć opuszcza Skrzydło Szare, on łapie królika. Mały kociak woła, że ​​na to polowali i pojawia się jego rodzina - na wpół zagłodzona matka i rodzeństwo. Skrzydło Szare oferuje mu królika, ale matka jest ostrożna. Skrzydło Szare jest w stanie przekonać ich do zjedzenia królika, a matka przedstawia się jako Trojeść. Mówi mu, że jej kocurek to Oset, a jej kocie to Koniczyna. Wyjaśnia, że ​​ich siostra, Jeżyna, zmarła pewnego dnia. Skrzydło Szare sugeruje, aby dołączyli do grupy Czystego Nieba, a Trojeść prycha, pytając, czy zabije go tak, jak zabił Mglistą. Skrzydło Szare wyjaśnia, że ​​Czyste Niebo się zmienił, a Trojeść pyta go, czy Czyste Niebo ich skrzywdzi. Skrzydło Szare obiecuje, że tego nie zrobi. Trojeść i jej kocięta odchodzą, a Skrzydło Szare zasypia na wrzosowisku.

Skrzydło Szare znajduje się w jaskini Plemienia Płynącej Wody. Woła Cichy Deszcz i Śnieżnego Zająca, ale nie może ich znaleźć. Pojawia się Bard. Skrzydło Szare myśli, że jest jedyną osobą, która pozostała z Plemienia, i przeprasza za odejście. Bard mówi mu, że to nie jego wina, i żeby odrzucił przeszłość, bo przyszłość jest jedyną rzeczą, którą może zmienić. Krzyk budzi Skrzydło Szare i zauważa, że Łupka walczy z lisem. Przychodzi do niej i pracując ramię w ramię, udaje im się odeprzeć lisa. Łupka uświadamia sobie, że Skrzydło Szare jest ciężko ranny i zabiera go do obozu Wietrznego Biegacza, aby Trzcina mógł wyleczyć jego rany. Wietrzny Biegacz, Janowcowe Futro i Skrzydło Szare się witają. Wietrzny Biegacz pyta, czy Skrzydło Szare tęskni za wrzosowiskiem, a on odpowiada, że ​​tak. Mówi, że czuje, że musi zostać z Kamiennym Sercem i Wysokim Cieniem, chociaż uważa, że Wysoki Cień już go nie potrzebuje. Wietrzny Biegacz pociesza go, mówiąc, że to tylko dlatego, że Wysoki Cień chce, aby jej dom był bardziej podobny do jej. Szary Skrzydło rozgląda się, mówiąc, że powinien wracać do domu. Łupka przekonuje go, by zdrzemnął się przed odejściem, a on zobowiązuje się.

W lesie Czyste Niebo przynosi zdobycz do swojego obozu. Wspomina, jak Piorun spogląda tęsknie na Gwiezdny Kwiat, myśląc, że nadal się o nią troszczy. Czyste Niebo postanawia patrolować swoje granice i wpada na Gwiezdny Kwiat, która sprawia, że ​​traci część zdobyczy, którą śledził. Gwiezdny Kwiat dokucza mu, a Czyste Niebo myśli, że próbuje go celowo zawstydzić. Gwiezdny Kwiat usypia Czyste Niebo do głębokiej rozmowy. Opowiada mu o tym, jak zginęły jej rodzeństwo i matka, i jak Jednooki odmówił o nich rozmowy. Czyste Niebo mówi jej, że każdy kot ma w sercu tragedię. Gwiezdny Kwiat mówi, że są do siebie podobni, a Czyste Niebo stwierdza, że ​​nikogo nie zdradził. Gwiezdny Kwiat mówi mu, że jej zdaniem Piorun, Skrzydło Szare, Wyszczerbiony Szczyt i Deszczysty Kwiat nie zgodzą się. Mówi, że rozumie Czyste Niebo i cofnęłaby niektóre rzeczy, które zrobiła. Mruczy, że wie, że jej nie ufa, ale zrobi, co w jej mocy, by pokazać mu, że może na nią liczyć. Mówi Czystemu Niebu, że jeśli jej zaufa, nigdy go nie zdradzi, tak jak nigdy nie zdradziła swojego ojca. Czyste Niebo mówi Gwiezdnemu Kwiatowi, aby wróciła do obozu i myśli, że być może się mylił co do niej. Zdaje sobie sprawę, że ona to coś więcej niż to, co na pierwszy rzut oka.

Piorun próbuje dołączyć do patrolu z Czystym Niebem, aby mu schlebiać, kłamiąc, że nie wie, gdzie są znaczniki. Czyste Niebo mówi mu, że gdyby już tego nie wiedział, nigdy nie będzie. Mówi Piorunowi, że każdy kot potrzebuje od czasu do czasu samotności i patroluje sam. Odchodzi, a Piorun myśli, że Czyste Niebo nigdy wcześniej nie chciał samotności. Rozkazuje Piorunowemu Ogonowi strzec obozu, aby mógł podążać za Czystym Niebem. Piorunowy Ogon postanawia iść z nim, więc Piorun każe Liściowi, by zamiast jego strzegł. Podążają za Czystym Niebem, aby zobaczyć, jak spotyka się z Gwiezdnym Kwiatem. Gwiezdny Kwiat kręci się wokół Czystego Nieba, pytając go, czy skorzysta z jej oferty lekcji polowania. Czyste Niebo mówi jej, że nie musi się niczego uczyć, a ona mówi, że mają ze sobą więcej wspólnego, niż mu się wydaje. Gwiezdny Kwiat pozwala jej ogonowi wsunąć się pod podbródek Czystego Nieba i oprzeć się wokół niego. Przypomina Czystemu Niebu, że miał udzielić jej lekcji przywództwa, a Czyste Niebo mówi jej, że zanim nauczy się przewodzić, musi nauczyć się podążać. Piorun pamięta, jak myślał, że Gwiezdny Kwiat chce być jego partnerem, ale szpiegowała tylko dla Jednookiego. Gwiezdny Kwiat powiedziała wtedy, że naprawdę się o niego troszczy, ale to było po śmierci Jednookiego. Piorun z zazdrością przygląda się, jak Gwiezdny Kwiat zaprasza Czyste Niebo, aby razem z nią cieszyć się słońcem. Piorun ucieka, wściekły. Piorunowy Ogon go dogania, a Piorun warczy, mówiąc, że powinien był wiedzieć, że Gwiezdny Kwiat nic do niego nie czuje. Twierdzi, że Gwiezdny Kwiat używa swojego ojca, a Piorunowy Ogon pyta, po co. Piorun mówi mu, że gdyby była partnerką Czystego Nieba, miałaby władzę i wpływy, ponieważ była partnerką przywódcy. Piorun każe Piorunowemu Ogonowi odejść, mówiąc, że musi pomyśleć. Piorun siada z głębokim bólem w sercu. Myśli, że Gwiezdny Kwiat wróciła po niego, ale troszczy się o jednego kota, a tym kotem jest Gwiezdny Kwiat.

W obozie Piorun wdaje się w kłótnię z Czystym Niebem. Czyste Niebo ograniczył patrole myśliwskie, aby koty „nie polowały” w lesie i żeby koty nie brały więcej niż ich sprawiedliwy udział. Powoduje to oburzenie w grupie, ponieważ koty głodują, gdy jest tam doskonale dobry las pełen pożywienia. Czyste Niebo krzywi się na Pioruna, mówiąc, że może powinien być przywódcą. Piorun odpowiada, mówiąc, że na wrzosowisku Wysoki Cień i Skrzydło Szare traktowali go jak jednego. Czyste Niebo rzuca się na niego, mówiąc, że las jest inny. Mają jednego przywódcę, a jest nim Czyste Niebo. Czyste Niebo kpi z grupy na wrzosowisku, mówiąc, że żaden kot nie wie, kto tu rządzi, a kiedy dochodzi do kłótni, koty plotkują i nikt nie podejmuje decyzji. Czyste Niebo pyta, czy jest tak zły z powodu patroli myśliwskich, a Piorun wyrywa się, że widział go w lesie z Gwiezdnym Kwiatem. Czyste Niebo jest zdziwiony, przypominając mu, że kazał mu zostać w obozie. Piorun mówi ojcu, że nie jest tak łatwy do zarządzania jak Sowie Oczy. Piorun pyta, co z nią robił, a Czyste Niebo odpowiada, że ​​to nie jego sprawa. Piorun mówi mu, że Gwiezdny Kwiat nie jest godna zaufania. Mówi, że ufał jej ojcu i każe mu sprawdzić, skąd go to zaprowadziło. Wyjaśnia, że ​​ostrzega go tylko dlatego, że raz zakochał się w jej kłamstwach i nie chce widzieć, jak zdradza Czyste Niebo, tak jak zdradziła jego. Mówi bez ogródek, że ufanie Gwiezdnemu Kwiatowi nie zakończy się dobrze. Czyste Niebo mówi, że wiedział, że ją skrzywdził, a Piorun pyta, czy to oznacza, że ​​przestanie ją widywać. Czyste Niebo nie odpowiada. Odchodzi, a Piorun skacze za nim, tylko po to, by zobaczyć Gwiezdny Kwiat. Gwiezdny Kwiat mówi mu, że wyczuła go, kiedy spotykała się z Czystym Niebem, a Piorun każe jej trzymać się z dala od jego ojca.

Piorun wyrusza na patrol myśliwski z Liściem. Zjadliwe komentarze Liścia na temat Czystego Nieba przyjmującego słabe koty, które nie mogą same polować, sprawiają, że Piorun czuje się niekomfortowo, ale je ignoruje. Kiedy udaje im się złapać kawałek zdobyczy, Piorun wykrzykuje, że przy większej liczbie patroli wystarczy jedzenia dla wszystkich. Piorun wraca do obozu i pyta Piorunowy Ogon, gdzie jest Czyste Niebo. Odpowiada, że opuścił obóz z Gwiezdnym Kwiatem. Piorun myśli, że ma mu coś do powiedzenia – coś, czego nie będzie chciał słyszeć.

Gwiezdny Kwiat i Czyste Niebo spotykają się w miejscu, w którym żyją węże. Gwiezdny Kwiat kręci się wokół Czystego Nieba, pytając, czy jej ufa. Czyste Niebo odpowiada, że ​​Piorun uważa, że ​​nie powinien. Gwiezdny Kwiat mówi, że żałuje, że skrzywdziła Pioruna, ale on jest młodym kotem i przezwycięży to. Czyste Niebo zastanawia się, czy powinien ignorować Gwiezdny Kwiat tylko po to, by zadowolić swojego syna, ale potem zastanawia się, czy Piorun naprawdę chce, żeby był sam. Czyste Niebo wraca do obozu, zauważając, że jego koty są głodne. Nadal zabrania patrolom myśliwskim wychodzić, a Piorun stwierdza, że ​​ma już dość. Mówi Czystemu Niebu, że nie będzie mu przeszkadzał ani polował w pobliżu jego obozu. Będzie mieszkał w innej części lasu, ale nie może być częścią grupy Czystego Nieba. Liść, Piorunowy Ogon, Obłoczna Plama, Sowie Oczy i Różowe Oczy oferują możliwość pójścia z nim. Czyste Niebo prosi o rozmowę z Piorunem na osobności, a on pyta syna, co robi. Piorun mówi mu, że ignoruje jego rady, więc nie ma sensu tu być. Czyste Niebo pyta go, czy powinien otrzymać specjalne traktowanie, ponieważ jest jego synem, a Piorun odpowiada, że ​​na wrzosowisku nie był synem żadnego kota i był szanowany. Czyste Niebo z pogardą pyta, czy odchodzi, ponieważ nie cieszy się szacunkiem. Piorun mówi mu, że odchodzi, ponieważ nie może znieść żadnej z głupich decyzji Czystego Nieba. Czyste Niebo mówi mu, że wyjaśnił, dlaczego nie wysyła patroli myśliwskich, a Piorun mówi mu, że nie o to mu chodziło. Mówi mu, żeby wygnał Gwiezdny Kwiat z lasu, ponieważ nie można jej ufać. Czyste Niebo mówi mu, że nie może mu rozkazać, jak prowadzić swoją grupę. Piorun mówi mu, że myśli, że wie wszystko, ale tak nie jest. Piorun i jego koty odchodzą. Gwiezdny Kwiat mówi Czystemu Niebu, że kilku awanturników odeszło, i to jest jego szansa na zbudowanie silnej, lojalnej grupy, której zawsze pragnął. Mówi mu, że Piorun nigdy nie będzie przywódcą, którym był, a Czyste Niebo pozwala, by jej słowa go pocieszyły. Napiera na nią, myśląc, że w końcu ma godnego siebie partnera.

Koty, które zdecydowały się zamieszkać z Piorunem, podążają za nim do ich nowego obozu, który został przypadkowo znaleziony. Znajduje się w wąwozie w sercu lasu. Trojeść dołącza do nich przed znalezieniem obozu. Następnego ranka Piorun wyrusza na polowanie. Tropi wróbla i zabija go, i wynurza się czarny kocur, stwierdzając, że był jego zdobyczą. Piorun przeprasza, a kocur mówi mu, że pochodzi z gór. Piorun jest od razu zainteresowany, wiedząc, jak Skrzydło Szare i Czyste Niebo pochodzą z gór. Przedstawia ją starej szarej kotce, a kocur namawia ją do jedzenia. Piorun zdaje sobie sprawę, że ich imiona to Słoneczny Cień i Cichy Deszcz. Piorun zastanawia się, czy Słoneczny Cień może być spokrewniony z Wysokim Cieniem lub jej bratem Księżycowym Cieniem. Cichy Deszcz pyta, czy Piorun znał kota o imieniu Skrzydło Szare, Wyszczerbiony Szczyt lub Czyste Niebo. Słoneczny Cień pyta, czy zna Księżycowy Cień, mówiąc, że jest jego ojcem. Piorun mówi mu, gdzie mieszka Skrzydło Szare i Wyszczerbiony Szczyt, ale nie wspomina o Czystym Niebie. Słoneczny Cień pyta, czy zna Księżycowy Cień ponownie, a Piorun, nie mogąc przekazać synowi Księżycowego Cienia wieści, że jego ojciec nie żyje, mówi, że zabierze ich oboje do Wysokiego Cienia, aby mogła powiedzieć im wszystko, co wie.

Rany Cichego Deszczu wyglądają tak, jakby wymagały leczenia, a Piorun sugeruje, by sprowadzili ją z powrotem do jego obozu. Słoneczny Cień mówi mu, że nie będzie czekać, zwłaszcza teraz, gdy wie, że jego synowie są blisko. Piorun idzie powiedzieć innym, że odchodzi, i wpada na Trojeść. Wyjaśnia jej sytuację i pyta, czy obóz byłby w porządku bez niego. Trojeść mówi mu, że wszystko w porządku i zachęca go, by poszedł. Piorun znajduje nową drogę do sosen, unikając zwykłej wędrówki, którą musiałby odbyć, gdy wchodzi na terytorium Czystego Nieba. Po drodze prosi Cichy Deszcz i Słoneczny Cień, aby opowiedzieli mu o górach. Z ich opisów wynika, że ​​brzmi zimno i jałowo, a Słoneczny Cień wyjaśnia, że ​​Bard go znalazł. Widzą Rzeczną Falę, który pyta ich, dlaczego nie zabrali lasu. Piorun improwizuje, że wierzy, że łatwiej będzie przejść przez wrzosowisko. Wprowadza Słoneczny Cień i Cichy Deszcz i odnosi się do Słonecznego Cienia jako syna Księżycowego Cienia. Rzeczna Fala pochyla głowę, komentując, że Księżycowy Cień był świetnym kotem. Słoneczny Cień jest zaskoczony tym, że użył słowa „był”, a Piorun mówi mu, że jego ojciec zginął w pożarze lasu. Cichy Deszcz pyta, czy inni są w porządku, a Piorun mówi jej, że Wyszczerbiony Szczyt, Skrzydło Szare i Czyste Niebo są w porządku. Nie chce jej powiedzieć o innych, myśląc, że tak wielu nie żyje. Po tym, jak Piorun wyjaśnia, jak odważnie zginął Księżycowy Cień, Cichy Deszcz pyta, czy zna Skrzydło Szare i Czyste Niebo. Piorun mówi jej, że jest synem Czystego Nieba, a ona pyta, gdzie jest Jasny Strumień. Piorun odpowiada, że ​​nie żyje, a jego matką jest Burza, która również nie żyje. Cichy Deszcz pyta, dlaczego w ogóle tu przybyli, bo to miejsce śmierci. Rzeczna Fala pociesza ją, mówiąc, że jest to miejsce, gdzie zdobycz jest bogata, a zielone liście są ciepłe. Piorun, znajdując dobre wieści, mówi Cichemu Deszczowi, że Wyszczerbiony Szczyt ma kocięta. Rzeczna Fala dodaje, że Pikujący Jastrząb również je miała. Rzeczna Fala mówi Piorunowi, że obóz jest głęboko w lesie, a Piorun uważa, że znalezienie go może trochę potrwać. Patrzy na Cichy Deszcz, zauważając, że jest bardzo zmęczona. Ma nadzieję, że wkrótce tam dotrą, ale jest nieswojo, jeśli chodzi o śmierć tak wielu współplemieńców dla niej.

Znajdują obóz Wysokiego Cienia i wchodzą. Wysoki Cień ze zdziwieniem widzi Cichy Deszcz, a Ostrokrzew pyta, czy zna tego kota. Cichy Deszcz mówi, że dobrze ją zna, a Wysoki Cień jest zszokowana widokiem syna Księżycowego Cienia. Cichy Deszcz pyta, gdzie jest Skrzydło Szare, a koty milczą. Ostrokrzew mówi, że opuścił obóz kilka dni temu, a Cichy Deszcz pyta, czy zaginął. Jest pogrążona w żalu, a Kamienne Serce spieszy, by leczyć jej rany. Wyszczerbiony Szczyt widzi Cichy Deszcz i natychmiast podbiega do niej, witając matkę. Cichy Deszcz spogląda na jego nogę, pytając, co się stało. Wyszczerbiony Szczyt wyjaśnia, że ​​spadł z drzewa, a Cichy Deszcz krzyczy, że ​​jest kulawy. Wyszczerbiony Szczyt jest ranny, a Cichy Deszcz pyta, gdzie jest Czyste Niebo. Piorun mówi jej, że mieszka w lesie i zabierze ją do siebie, gdy będzie silniejsza. Cichy Deszcz pyta Wysokiego Cienia, gdzie jest Skrzydło Szare, a Wysoki Cień powtarza, że ​​nie wiedzą. Cichy Deszcz każe jej go znaleźć, bo przyszła zobaczyć się z rodziną. Piorun nie chce, aby dwie kotki walczyły, i wie, że Cichy Deszcz musi się zmierzyć z większym smutkiem. Wysoki Cień wydaje się też to rozumieć i spogląda na Pioruna, prosząc go o znalezienie Skrzydła Szarego.

Na wrzosowiskach Skrzydło Szare cieszy się, że może pomóc kotom z wrzosowiska w polowaniu. Zastanawia się, czy jego koledzy z obozu w sosnach również potrzebują pomocy, ale pamięta, że Wyszczerbiony Szczyt mówił, że Skrzydło Szare nie jest tak szybki, jak kiedyś. Przypomina sobie, że Wysoki Cień oskarżała go o wydawanie rozkazów, odkąd dołączył do nich wśród sosen. Wie, że Wysoki Cień i Wyszczerbiony Szczyt oskarżyli go o przejęcie przywództwa, a jego drażliwość uważa, że ​​powinni podjąć decyzję. Zdaje sobie sprawę, że jest akceptowany na wrzosowisku za to, kim jest. Czuje, że na wrzosowiskach Łupka cieszy się jego towarzystwem, a Wietrzny Biegacz jest wdzięczna za złapaną zdobycz. Wie, że na wrzosowisku jego oddech się uspokoił, ponieważ może biegać szybciej, oddychać głębiej i spokojniej spać. Ale tęskni za Kamiennym Sercem, myśląc, że kocur może być sam, odkąd jego rodzeństwo z miotu odeszło. Wie, że powinien do niego wrócić, ale myśli, że mógłby iść jutro. Piorun pojawia się w obozie, mówiąc, że śledził Skrzydło Szare. Mówi mu, że Cichy Deszcz jest w lesie, a Skrzydło Szare natychmiast biegnie, by ją zobaczyć. Ale jego oddech zwalnia, a Piorun próbuje z nim iść. Skrzydło Szare pyta, dlaczego nie zabrał jej do obozu Czystego Nieba, a Piorun mówi, że opuścił swój obóz i założył własny. Skrzydło Szare przypadkowo wpada w pułapkę na króliki, a Paproć pomaga mu się wydostać. Piorun jest podejrzliwy wobec Paproci, gdy Skrzydło Szare mówi mu, że szpieguje dla Cięcia, a Skrzydło Szare proponuje jej, aby poszła z nimi do obozu Wysokiego Cienia. W obozie Skrzydło Szare natychmiast wita swoją matkę, wdzięczny, że jest tutaj, ponieważ myślał, że nigdy więcej jej nie zobaczy. Cichy Deszcz pyta go, co jest na jego łapie, a Skrzydło Szare mówi jej, że został złapany w pułapkę Dwunożnych. Cichy Deszcz pyta, dlaczego kiedykolwiek przybyli do tego miejsca, ponieważ nie ma nic poza śmiercią i niebezpieczeństwem. Mówi mu, że powinni byli zostać w górach.

Paproć jest przesłuchiwana przez Wysoki Cień i innych. Wyszczerbiony Szczyt pyta, czy Skrzydło Szare zbiera każdego zabłąkanego, jakiego może. Kocięta Wyszczerbionego Szczytu podskakują do Paproci, zadając najróżniejsze pytania. Ostrokrzew każe im być uprzejmymi i przeprasza Paproć za ich zachowanie. Paproć mówi, że mają ducha i wyrosną na dobrych myśliwych. Wyszczerbiony Szczyt pyta jej, czy może udowodnić, że jest przyjaciółką, a Ostrokrzew mówi, że może to udowodnić, kiedy jest wypoczęta i najedzona. Wysoki Cień zgadza się, a Wyszczerbiony Szczyt pyta, czy zamierzają przyjąć każdą przybłędę. Piorun mówi mu, że bezdomne zwierzęta są tak samo lojalne jak koty górskie. Cichy Deszcz dziękuje Piorunowi za znalezienie Skrzydła Szarego i mówi, że chce zobaczyć Czyste Niebo. Skrzydło Szare mówi Piorunowi, żeby go dopadł, ale on protestuje, mówiąc, że spędził cały dzień zabierając koty z obozu do obozu. Skrzydło Szare każe mu przestać zachowywać się jak kociak i wziąść Czyste Niebo, gdy Cichy Deszcz jest jeszcze na tyle zdrowa, by mówić. Piorun niechętnie to robi, ale zatrzymuje się w swoim obozie, aby powiedzieć Piorunowemu Ogonowi. Piorunowy Ogon podąża za nim do obozu Czystego Nieba, a Piorun znajduje go, mówiąc mu o Cichym Deszczu. Gwiezdny Kwiat proponuje przybycie, ale Czyste Niebo każe jej zostać w obozie, ponieważ spodziewa się jego kociąt. Piorun zabiera Czyste Niebo do obozu Wysokiego Cienia, ale bez wiedzy Gwiezdny Kwiat podążała za nimi. Piorun jest zirytowany, a Gwiezdny Kwiat mówi Wysokiemu Cieniowi, że jest tutaj, aby pomóc Czystemu Niebu. Czyste Niebo mówi Skrzydłu Szaremu i Wyszczerbionemu Szczytowi, że Cichy Deszcz chce z nimi porozmawiać. Piorun zastanawia się, czy Cichy Deszcz spodziewała się, że jej synowie zjednoczą się na bogatej w zdobycz ziemi, i nie wie, co się stanie, gdy Cichy Deszcz dowie się prawdy.

Cichy Deszcz pyta, co stało się z jej przyjaciółmi. Wyszczerbiony Szczyt mówi, że Lód Trzaskający i Pstrokata Skóra mieszkają teraz nad rzeką, a Cichy Deszcz przyznaje, że o tym wie. Czyste Niebo mówi, że Szybka Woda mieszka z nim w lesie, podobnie jak Żołędziowe Futro. Cichy Deszcz pyta, kim jest Żołędziowe Futro, a Czyste Niebo odpowiada, że ​​to kocię Pikującego Jastrzębia. Cichy Deszcz pyta, co się z nią stało, a on odpowiada, że ​​nie żyje. Cichy Deszcz pyta, jak, a on mówi, że była bitwa. Cichy Deszcz pyta z kim, a Wyszczerbiony Szczyt odpowiada „z Czystym Niebem”. Cichy Deszcz pyta, kto walczył z Czystym Niebem, a Skrzydło Szare odpowiada, że ​​to zrobił. Trzej bracia wyjaśniają, co wydarzyło się przed bitwą – jak Czyste Niebo opuścił wrzosowisko, podzielił granice i dalej je poszerzał, jak rozmowa nie działała i jak skończyli w bitwie. Skrzydło Szare mówi jej, że Krzyk Kawki i Opadające Pióro zginęli w bitwie. Cichy Deszcz pyta, co się stało z Żółwim Ogonem, Zacienionym Mchem i Deszczystym Kwiatem. Skrzydło Szare i Wyszczerbiony Szczyt mówią, że Żółwi Ogon i Zacieniony Mech zginęli od potwora, a kiedy nadchodzi ich kolej, by odpowiedzieć na temat Deszczystego Kwiatu, brakuje im słów. Czyste Niebo mówi, że ją zabił i był zły z wściekłości, więc nie myślał trzeźwo. Cichy Deszcz rozkazuje Wyszczerbionemu Szczytowi i Skrzydłu Szaremu odejść, a ona krytykuje Czyste Niebo. Syczy, mówiąc, że nie wyobraża sobie urodzenia kocięcia do zabicia jego współplemieńca. Mówi mu, że nie jest jej kociakiem i że nigdy więcej nie chce go widzieć. Czyste Niebo prosi o przebaczenie, a ona mówi, że nigdy tego nie zrobi. Czyste Niebo wyskakuje z legowiska, a Gwiezdny Kwiat pomaga mu. Czyste Niebo pyta, czy jest potworem, a Gwiezdny Kwiat mówi mu, że jest bohaterem i przywódcą. Mówi, że podejmuje trudne decyzje, których inni się boją, i nie ma w tym wstydu. Czyste Niebo ma nadzieję, że ma rację.

Piorun boi się, że Cichy Deszcz może umrzeć, myśląc, że byłoby to niesprawiedliwe, ponieważ przebyła tak dużą odległość, aby zobaczyć swoich synów. Dostarcza Cichemu Deszczowi trochę ziół, których ona uparcie odmawia. Piorun zjada dla niej trochę, a ona również je. Cichy Deszcz opowiada Piorunowi o tym, jak Czyste Niebo opuścił góry i jak wysłała Skrzydło Szare, by go ścigał. Mówi mu, że została w domu, ponieważ góry były jej domem, ale teraz żałuje, że nie przybyła do lasu, ponieważ to spowodowało tylko kłopoty, jak postawił brata przeciwko bratu. Piorun słabo próbuje bronić Czyste Niebo i słyszy, jak Czyste Niebo rozmawia z Gwiezdnym Kwiatem o Cichym Deszczu. Gwiezdny Kwiat każe mu pogodzić się z Cichym Deszczem, zanim ona — i Cichy Deszcz przerywa im, pytając, kto planuje jej śmierć. Gwiezdny Kwiat przedstawia się jako partnerka Czystego Nieba, a Cichy Deszcz ponownie krytykuje Czyste Niebo. Piorun zdaje sobie sprawę, skąd Czyste Niebo wziął swoją arogancję. Skrzydło Szare i Wyszczerbiony Szczyt proszą o wejście, a jej synowie oferują zdobycz. Wyszczerbiony Szczyt mówi Czystemu Niebu, żeby jej nie dręczyć, po tym, jak bardzo ją zdenerwował. Czyste Niebo twierdzi, że po prostu próbował zaoferować jej jedzenie, a Gwiezdny Kwiat ucisza ich oboje, mówiąc im, że ich matka chciałaby, aby jej kociaki się dogadywały. Piorun patrzy na Gwiezdny Kwiat, myśląc, że mimo wszystko może być odpowiednią partnerką dla Czystego Nieba. Cichy Deszcz zaczyna się trząść, a Wyszczerbiony Szczyt pyta, czy powinien iść po Kamienne Serce. Skrzydło Szare mówi, że może po prostu śpi, ale przerywa im rozpaczliwy wrzask Ostrokrzewu, która lamentuje, że jej kociaki zniknęły.

Czyste Niebo stwierdza, że ​​muszą je znaleźć, zanim zamarzną. Koty dzielą się na osobne patrole, aby przeszukać różne części swojego terytorium, a Piorun zdaje sobie sprawę, że Gwiezdny Kwiat i Czyste Niebo współpracują ze sobą. Wysoki Cień jest zaskoczona, gdy widzi, że Czyste Niebo chce dołączyć do poszukiwań. Skrzydło Szare mówi, że powinien pójść, ale koty decydują, że powinien zostać w obozie. Czyste Niebo przeszukuje sosny, słysząc trzy kocięta na drzewie. Widzi Burzową Skórę, Zroszony Nos i Orle Pióro. Czyste Niebo słyszy nad głową wronę i wspina się na drzewo tak szybko, jak tylko może. Kiedy Czyste Niebo dociera do gałęzi, na której chowają się kociaki, straszy wronę, odsyłając ją. Pomaga Orlemu Piórze, Zroszonemu Nosowi i Burzowej Skórze zejść z drzewa, wydając im polecenia, jak mają współpracować. Czyste Niebo odczuwa przypływ opiekuńczości, nigdy wcześniej tak nie czuł. Poczucie winy zalewa go, gdy zdaje sobie sprawę, że powinien tak się czuć w stosunku do Pioruna. Zroszony Nos prawie spada, ale Czyste Niebo chwyta ją, zanim będzie za późno. Orle Pióro pyta, jak zejdą na dół, a Czyste Niebo mówi, że będą musieli wspiąć się na jego plecy jak wiewiórki. Każe im się wspiąć, ponieważ jest wystarczająco dużo miejsca dla nich wszystkich. Mówi im, żeby wyobrazili sobie, że to borsucza przejażdżka i będzie to najbardziej ekscytująca przejażdżka, jaką mieli.

W obozie Skrzydło Szare mówi Cichemu Deszczowi, że kocięta Wyszczerbionego Szczytu zniknęły, a Czyste Niebo poszedł ich szukać. Cichy Deszcz mruczy, że jest dla nich zbyt miękki, ponieważ żaden jej kociak by się nie oddalił. Skrzydło Szare mówi jej, że las jest bezpieczniejszy. Cichy Deszcz mówi mu, że żadne miejsce nie jest bezpieczne dla głupich kociaków, a Skrzydło Szare zapewnia ją, że szukają ich patrole. Cichy Deszcz mówi mu, że zawsze był najłagodniejszym z jej kociaków. Martwiła się, że brakowało mu ducha Czystego Nieba i uporu Wyszczerbionego Szczytu, ale miał najmilsze serce i miał nadzieję na najlepsze. Mówi, że wiedziała, że ​​znajdzie Wyszczerbiony Szczyt, kiedy ją zostawił. Skrzydło Szare mówi, że żałował, że nie wrócił w góry. Mamrocze, że nie zapewnił bezpieczeństwa Wyszczerbionemu Szczytowi, a Cichy Deszcz mówi mu, że to nie jego wina, że spadł z drzewa. Cichy Deszcz pyta Skrzydło Szare, dlaczego nie ma partnera, a Skrzydło Szare mówi jej, że miał partnera - Żółwi Ogon. Cichy Deszcz mówi mu, że w końcu zauważył. Skrzydło Szare mówi, że jej kociaki, Sowie Oczy i Wróble Futro mieszkają w lesie, a Kamienne Serce mieszka z nimi. Cichy Deszcz jest zaskoczona, że ​​Skrzydło Szare nie powiedział jej o Kamiennym Sercu i rozumie, dlaczego patrzy na niego z takim sentymentem za każdym razem, gdy mówi. Cichy Deszcz informuje go, że nie powinien spędzać reszty życia w żałobie i powinien mieć innego partnera. Kociaki Wyszczerbionego Szczytu wracają do obozu, a Skrzydło Szare zauważa, że ​​plecy Czystego Nieba mają poszarpane kawałki futra i pyta go, czy wdał się w bójkę. Czyste Niebo mruczy, mówiąc, że zszedł z drzewa z trzema kociakami. Kiedy sprawdzają Cichy Deszcz, Kamienne Serce mówi, że jej rana jest gorsza. Cichy Deszcz odpoczywa, a nad nią wiszą kociaki Wyszczerbionego Szczytu. Widzi, że jej oczy są na wpół otwarte, ale nie mrugają. Skrzydło Szare ma nadzieję, że zioła Kamiennego Serca zadziałają, ponieważ nie może przebyć całej tej drogi tylko po to, by umrzeć.

Czyste niebo budzi Pioruna. Piorun mówi, że przysłał go Kamienne Serce, ponieważ Cichy Deszcz jest w coraz gorszym stanie. Czyste Niebo uświadamia sobie, że Cichy Deszcz umiera. Gwiezdny Kwiat mówi mu, że czeka na niego, i wchodzi Czyste Niebo. Skrzydło Szare informuje Cichy Deszcz, że Czyste Niebo jest tutaj, tak jak prosił. Cichy Deszcz jest wdzięczna za przybycie jej drogiego przyjaciela, a Czyste Niebo myśli, że jest jej synem, a nie przyjacielem. Cichy Deszcz mówi, że dobrze jest znów zobaczyć Zacieniony Mech. Jej synowie sądzą, że nie słyszy ich ani nawet nie wie, że tam są. Wygląda na to, że Cichy Deszcz rozmawia samotnie z Zacienionym Mchem. Powtarza pozorne słowa Zacienionego Mchu, pytając, czy powinna wybaczyć Czystemu Niebu, gdy odepchnął swoich braci i zabił jednego z współplemieńców. Cichy Deszcz otwiera oczy i znów widzi. Patrzy na wszystkich swoich synów, zadowolona, ​​że ​​tam są. Mówi im, żeby nie smucili się, gdy odejdzie, że to będzie ulga. Mówi, że przeżyła długie i dobre życie. Twierdzi, że znała głód i zimno, ale znała też miłość. Mówi Czystemu Niebu, jej pierworodnemu, że wybacza mu, ponieważ Zacieniony Mech coś wyjaśnił. Zaczyna się rozwijać, ale przerywa ją atak kaszlu. Wyszczerbiony Szczyt mówi Kamiennemu Sercu, aby jej pomógł, ale on uroczyście odpowiada, że ​​nic nie może zrobić. Cichy Deszcz kontynuuje, mówiąc, że Zacieniony Mech powiedział jej, że wszystko zostało przepowiedziane, a Czyste Niebo nie mógł nic poradzić na to, co zrobił, bo tak musiało być. Cichy Deszcz stwierdza, że ​​wybaczyła Czystemu Niebu, a on musi nauczyć się wybaczać sobie. Jej oczy stają się matowe, a jej życie wymyka się jej. Czyste Niebo wpatruje się w jej martwe ciało, wiedząc, że te ostatnie chwile z matką naznaczą resztę jego życia.

Dzień ustępuje nocy, gdy sosnowe koty czuwają nad Cichym Deszczem. Piorun zauważa, że Słoneczny Cień przebył całą tę drogę, aby zobaczyć swojego ojca, ale był naprawdę sam wśród obcych. Wysoki Cień mówi, że muszą ją pochować, a Wyszczerbiony Szczyt sugeruje, by pochowali ją przy Czterech Drzewach. Gwiezdny Kwiat mówi, że Rzeczna Fala powinien być na pogrzebie, ponieważ jest przywódcą i częścią pięciu płatków Płonącej Gwiazdy. Skrzydło Szare wskazuje, że Wietrzny Biegacz też jest, ale dają jej miejsce. Czyste Niebo mówi mu, że ma rację, że powinni zostawić Wietrznego Biegacza w spokoju, ale pójść po Rzeczną Falę. Gwiezdny Kwiat mówi, że go przyprowadzi, ale Czyste Niebo kłóci się, mówiąc, że to dla niej za daleko. Gwiezdny Kwiat spotyka jego wzrok i mówi mu, że noszenie kociąt nie osłabia kotki, lecz czyni ją silniejszą. Rzeczna Fala dołącza do nich przy Czterech Drzewach i zauważają, że ziemia jest zamarznięta. Ale wszystkie koty - Wysoki Cień, Słoneczny Cień, Kamienne Serce, Piorun, Rzeczna Fala, Czyste Niebo i Skrzydło Szare współpracują ze sobą, aby wykopać dół i zakopać Cichy Deszcz. Wydaje się, że duchowe koty z nimi rozmawiają, a wśród nich jest Jasny Strumień. Mówi, że muszą zapomnieć o wszystkim, co znali, i poprowadzić ścieżki, które zaprowadzą ich do nowego świtu. Czyste Niebo stwierdza, że ​​ma na myśli, że powinni się zjednoczyć, a Skrzydło Szare mówi, że muszą wybrać nowy początek, jak powiedziała Jasny Strumień. Czyste Niebo próbuje przekonać ich, że powinni się połączyć, a Piorun mówi mu, że ma teraz swój własny obóz, a jego lojalność jest do nich, a nie do Czystego Nieba. Czyste Niebo zawsze będzie jego ojcem, ale nie może pozwolić im być kotami, którymi nie chcą być, i musi znaleźć własną ścieżkę. Gwiezdny Kwiat mówi mu, że Czyste Niebo wie o tym, a Piorun każe im dbać o siebie nawzajem. Wraca do obozu, a Piorunowy Ogon przekazuje mu raporty o tym, co dzieje się w obozie. Piorun myśli, że jutro wyruszy z nim i przyniesie z powrotem świeże zdobycze dla swoich kotów.

Pogrzeb się skończył, a koty zaczynają wracać do swoich obozów. Skrzydło Szare zastanawia się, czy jego prawdziwymi kolegami z obozu są Wysoki Cień i Wyszczerbiony Szczyt. Zatrzymuje się, mówiąc Wysokiemu Cieniowi, że nie może z nią iść, ponieważ nie może żyć wśród sosen. Wysoki Cień pyta, czy to dlatego, że oskarżyła go o przejęcie władzy, a Wyszczerbiony Szczyt mówi, że go tam potrzebują. Skrzydło Szare kręci głową, odpowiadając, że nie. Wyjaśnia, że ​​w sosnach prawie nie może oddychać i nie jest tak szybki jak kiedyś. Opisuje, że wieje przez niego wiatr i może biec, nie tracąc oddechu. Wysoki Cień wygląda na zmartwioną, pytając, czy będzie samotny. Skrzydło Szare przedstawia Łupka, mówiąc, że ma nadzieję, że nie. Kamienne Serce mówi Skrzydłu Szaremu, że musi podążać wybraną ścieżką, a on pyta, czy będzie miał coś przeciwko. Kamienne Serce mówi, że chce, aby był szczęśliwy i będzie wiedział, gdzie go znaleźć. Wysoki Cień marszczy brwi, pytając, dokąd pójdzie. Kamienne Serce odpowiada za niego, mówiąc, że idzie do obozu Wietrznego Biegacza. Wysoki Cień mówi, że będą za nim tęsknić, a Skrzydło Szare każe jej zająć się Paprocią. Nie ostrzega ich jeszcze przed Cięciem, myśląc, że Paproć to zrobi. Skrzydło Szare mówi Kamiennemu Sercu, że jest z niego dumny, a on odpowiada, że ​​wie. Skrzydło Szare odwraca się i kieruje do obozu Wietrznego Biegacza. Janowcowe Futro pyta, czy wszystko w porządku, a Skrzydło Szare odpowiada, że ​​nie może już żyć w sosnach. Wietrzny Biegacz mówi mu, że jest tu mile widziany. Łupka pyta, czy Skrzydło Szare zostaje na stałe, a on odpowiada, że ​​tak. Kocięta Wietrznego Biegacza proszą ją o borsuczą przejażdżkę, a Janowcowe Futro przekonuje ją, by im na to pozwoliła. Skrzydło Szare próbuje zabrać je na szczyt wrzosowiska, ale wypuszcza je, mówiąc, że mogą biec na górę. Zakurzony Pysk mówi, że będzie ścigał się w Lotem Ćmy. Skrzydło Szare pyta Łupka, czy jest szczęśliwa, że ​​wrócił, a ona pyta go, co myśli.

Czyste Niebo zastanawia się, czy w obozie krążyły plotki, kiedy Gwiezdny Kwiat zniknęła, i jest wdzięczny, że Wysoki Cień i Skrzydło Szare potraktowali ją jak równy z równym. Jest jeszcze bardziej wdzięczny, że Piorun okazał jej niechętny szacunek i pamięta, jak pocieszała Czyste Niebo. Idzie spać, śni o wizycie Burzy i przeprasza ją. Burza pyta po co, ponieważ ma wszystko, czego chce, i cieszy się, że wreszcie się uspokoił. Czyste Niebo mówi, że żałuje, że nie dał jej szczęścia, kiedy miał taką szansę, i przypomina sobie kilka wspomnień: wypadek Wyszczerbionego Szczytu, kłótnie z Piorunem i bitwę z Skrzydłem Szarym. Burza czule prosi Czyste Niebo, by sobie wybaczył. Mówi, że popełnił błędy, ale to część życia. Czyste Niebo mówi jej, że odepchnął wszystkie koty. Burza patrzy na Gwiezdny Kwiat, mówiąc, że nie wszystkie. Czyste Niebo pyta, czy Burza należy do niego, a ona pyta go, czy chce, aby jego przyszłość wypełniła jego przeszłość. Mówi mu, że jego przyszłość leży w Gwiezdnym Kwiecie i jej kociakach i każe mu się nimi zająć. Czyste Niebo budzi się, uświadamiając sobie, że to sen. Uświadamia sobie, że Gwiezdny Kwiat zniknęła i idzie jej szukać. Woła ją po imieniu, a paskudny głos odpowiada, że ​​jest tutaj. Wokół niej są trzy pokryte bliznami kocury, a Czyste Niebo każe jej do niego podejść, ponieważ nie pozwoli innym kotom ją skrzywdzić. Gwiezdny Kwiat nie rusza się, strach w jej oczach. Szary kocur szydzi, że Gwiezdny Kwiat zawsze była rozsądna, a Czyste Niebo patrzy na nią, zdziwiony, że ​​zna te koty. Szary kocur mówi, że dorastali razem i zawsze oczekiwał, że będzie jego partnerką, ale teraz ona spodziewa się kociąt Czystego Nieba. Kocur przedstawia się jako Cięcie, stary przyjaciel Jednookiego. Czyste Niebo stwierdza, że Gwiezdny Kwiat idzie z nim i staje dęba, ale Cięcie ciągnie Gwiezdny Kwiat na ziemię, wraz z innymi kotami wokół niej, z wyszczerzonymi kłami. Czyste Niebo zamarza, zastanawiając się, jak może z nimi walczyć bez zranienia Gwiezdnego Kwiatu. Cięcie warczy, mówiąc sarkastycznie, że szkoda byłoby zranić tak śliczną kotkę z kociętami w brzuchu, a myśl o skrzywdzeniu ich łamie mu serce. Gwiezdny Kwiat próbuje odeprzeć Cięcie, mówiąc, że nie jest godzien wypowiadania imienia Jednookiego. Cięcie kłóci się z Czystym Niebem o grupy, które zbudowali i mówi, że chce jutro spotkać się z przywódcami, aby porozmawiać o tym, jak dzielą się zdobyczą. Czyste Niebo pyta, co by się stało, gdyby się nie zgodzili, a Cięcie odpowiada, że ​​zabije Gwiezdny Kwiat. Trzy koty odciągają ją, a Czyste Niebo walczy z chęcią ucieczki i obrony jej, ale wie, że może umrzeć. Widzi Szybką Wodę, która nie pomogła. Czyste Niebo jest wściekły, gdy Szybka Woda oskarża to o udawanie, drapiąc ją po twarzy. Szybka Woda mówi mu, że drapanie jej nie sprawi, że Gwiezdny Kwiat będzie lojalna. Mówi mu, że żaden kot nie będzie walczył z parszywymi włóczęgami, by uratować zdrajcę, a Czyste Niebo myśli, że się myli. Mówi sobie, że żaden kot nie zagrozi jego kociakom i nie ujdzie mu na sucho.

Dedykacja

Specjalne podziękowania dla Kate Cary

Daty publikacji

Emoji AshfurThinking.png
Ta sekcja najprawdopodobniej wkrótce się pojawi, ale nie jest gotowa do opublikowania w tym momencie.


Zobacz także

Galeria

Angielskie okładki

Okładki innych wersji językowych

Advertisement