Warning.png
Uwaga! Ten artykuł może zawierać spoilery. Jeżeli nie chcesz sobie psuć radości z czytania, zawróć stąd jak najszybciej.


Nigdy nie straciła odwagi ani poczucia humoru. Była wyjątkowym kotem i oboje za nią tęsknimy. Nie dlatego, że się nią zaopiekowaliśmy, ale dlatego, że była naszą przyjaciółką.

Olchowe Serce po śmierci Wrzoścowego Światła, "Rzeka ognia", strony 212-213


Wrzoścowe Światło (ang. Briarlight) – dawniej wojowniczka Klanu Pioruna. Z powodu choroby zmarła i obecnie przebywa w Klanie Gwiazdy.

Wygląd

Wrzoścowe Światło to ciemnobrązowa kotka[4] o gładkim futrze[7] i błękitnych oczach niczym niebo[8].

Charakter

Wrzoścowe Światło jest optymistyczną, zdeterminowaną i miłą kotką. Stara się być tak samo silna jak każdy inny kot, mimo swojej kontuzji. Chociaż mocno chciałaby być "normalną" wojowniczką, chętnie pomaga w legowisku medyka i bawi się z kociętami w obozie. Pozostaje szczęśliwa aż do swojej śmierci, kiedy trafia do Klanu Gwiazdy, gdzie odzyskuje dawną sprawność.

Historia

Wrzoścowe Światło była wojowniczką Klanu Pioruna, chociaż nie była w stanie wykonywać swoich obowiązków wojownika po tym, jak spadające drzewo złamało kręgosłup kotki, paraliżując jej tylne łapy. Jednak kotka pozostała zdeterminowana, pomagając w legowisku medyków i wykonując ćwiczenia, aby jej płuca pozostały czyste. Urodziła się jako Wrzosia, kociak Milki i Szarej Pręgi, wraz z Zakwitką i Trzmielikiem. W młodym wieku wraz z matką zachorowały na biały kaszel, który wkrótce przerodził się w śmiertelny, zielony kaszel. Gdy chore koty zostały przeniesione do opuszczonego domostwa dwunożnych, jej choroba nie ustała. Osłabione kotki miały małe szanse na przeżycie bez kocimiętki. Gdy Lwi Płomień ukradł kocimiętkę z terytorium Klanu Wiatru, wraz z Milką dostały zioło jako pierwsze. Wkrótce przyjęła imię uczennicy, a jej mentorem został Ciernisty Pazur. Jej nogi uległy paraliżowi, gdy spadło na nie drzewo. Pomimo tego kotka wraz z Kwiecistym Upadkiem i Trzmielą Pręgą otrzymała imię wojowniczki. Nie mogąc wykonywać obowiązków wojowniczki, Wrzoścowe Światło pomagała medykom i w opiece nad kociętami. Po śmierci jej kręgosłup został wyleczony w Klanie Gwiazdy, gdzie może się cieszyć swobodą, o jakiej zawsze marzyła.

Fabuła

Potęga trójki

Zaćmienie

Wrzosia rodzi się jako kociak Szarej Pręgi i Milki wraz ze swoim bratem - Trzmielikiem, i siostrą - Zakwitką. W żłobku, jej ojciec proponuje by nazwać ją Wrzosią, i wita rodzeństwo w Klanie Pioruna.

Podczas bitwy między Klanem Pioruna a Klanem Wiatru, Wrzosia i jej rodzeństwo, wraz z Mysim Futrem, Ropuszkiem, Różyczką i Długim Ogonem chowają się w legowisku Ognistej Gwiazdy. Jej matka niesie ją tam, a kociak z szeroko otwartymi oczami zwisa jej z pyska. Ostrokrzewiasta Łapa czuje w stosunku do niej litość chcąc dać znak Wrzosi że nie zawsze tak jest. W legowisku, Milka stara się pocieszyć swoje kocięta mówiąc że to fajnie że są w legowisku przywódcy. Kiedy bitwa dobiega końca, Szara Pręga zabiera Wrzosię od Milki i przenosi ją do żłobka. Wkrótce u Milki pojawia się kaszel. Wrzosia piszczy ze złością kiedy atak kaszlu odrywa ją od matki. Odrywa ją od mleka a ona odwraca się z powrotem.

Podczas ceremonii Ostrokrzewiastej Łapy, Lwiej Łapy i Rozżarzonej Łapy, Milka upuszcza Wrzosię w łapy Mysiego Futra. Prosi starszą aby obserwowała kociaka, podczas gdy ona przyprowadza resztę swoich kociąt. Kaszel Milki przeradza się w biały kaszel, który z czasem pogarsza się i uniemożliwia jej wykonywanie niektórych czynności.

Długie cienie

Sójcza Łapa odwiedza Milkę w żłobku by stwierdzić że kaszel jest gorszy i że Wrzosia zaczyna łapać chorobę od swojej matki. Uczeń medyka obiecuje przynieść jej trochę ziół i zastanawia się czy dla bezpieczeństwa nie przenieść obu kotek do legowiska medyków. Kocur zgłasza to do Liściastej Sadzawki, która sprawdza kotki i dostarcza im zioła. Gdy sytuacja się pogarsza, Wrzosia zostaje przeniesiona do legowiska medyków, chociaż jej matka zostaje, by móc karmić Zakwitkę i Trzmielika. Medyczka daje jej ostatnie strzępki kocimiętki, a potem Sójcza Łapa i Makowy Mróz wychodzą, aby zebrać więcej zioła. Wracają jednak z bardzo małą ilością zioła, a Milka prosi, by oddać wszystko chorej Wrzosi.

Kotka dołącza do swojej córki w legowisku medyków. Liściasta Sadzawka mówi że rozwinęła już prawdopodobnie zielony kaszel. Milka stara się jak najlepiej opiekować chorą Wrzosią, mimo zielonego kaszlu. Liściasta Sadzawka obawia się iść na spotkanie z innymi medykami ze względu na chore kotki, więc Sójcza Łapa idzie sam. Podczas gdy Milka odpoczywa na świeżym powietrzu, Wrzosia stara się z nią bawić, pytając ją czy może zachowywać się jak mysz by mogła ją złapać. Kończy pytanie atakiem kaszlu, gdy Sójcza Łapa przechodzi obok i mówi że wymienił posłania w żłobku, na której będzie mogła się wyspać. Wrzosia protestuje, mówiąc, że nie chce spać. Sójcza Łapa upiera się, że tak, bo to poprawi jej samopoczucie. Pomaga Milce wrócić do legowiska i wpycha Wrzosię obok niej. Później obawia się, że jej matka umrze z powodu choroby pustoszącej Klan Pioruna. Ze smutkiem płacze, że jeśli Milka umrze, nigdy więcej nie zobaczy swojej matki, ponieważ nie zna drogi do Klanu Gwiazdy. Liściasta Sadzawka zapewnia ją, że gdyby coś się wydarzyło, Milka przyszłaby i zabrała Wrzosię, gdy nadejdzie jej czas.

Przenoszą się do opuszczonego gniazda Dwunożnych wraz z innymi kotami, które złapały zielony kaszel. Niesie ją tam Liściasta Sadzawka, ale malutki kociak wygląda na prawie martwego. Gdy Milka zbliża się do krawędzi śmierci, Wrzosia wtula się w jej brzuch, szukając mleka. Kociak nie może znaleźć żadnego, a Miodowa Paproć odpycha ją. Wojowniczka zachęca ją do jedzenia myszy, ale Wrzosia odmawia i lamentuje, że chce mieć swoją matkę. Gdy zapasy kociej miętki zostają uzupełnione, stan Wrzosi i innych chorych poprawia się.

Milka i Wrzosia jako ostatnie opuszczają gniazdo Dwunożnych, a obok nich dumnie idzie Szara Pręga. Kociak odbija się przed nimi i spotyka Stokrotkę, a następnie obraca się, by bawić się innymi kociakami.

Wschód Słońca

Sójcze Pióro przynosi Wrzosi i Milce trochę wrotyczu, ponieważ wciąż dochodzą do siebie po zielonym kaszlu. Później przychodzi, aby sprawdzić ją i jej rodzeństwo pod kątem kleszczy, znajduje jednego w futrze Wrzosi i wbija w niego pazury. Medyk mówi, że każe Lisiej Łapie i Oblodzonej Łapie zmienić posłania, a następnie odwraca się, by spojrzeć na swoje rodzeństwo.

Na polanie Wrzosia bawi się z rodzeństwem przy pustej ścianie. Przewraca się, a potem podskakuje i wyciąga na tylnych łapach. Chwilę później z pęknięcia w ścianie wyłania się wąż, który wznosi się za kociakiem, by zaatakować. Miodowa Paproć, która leży obok Jagodowego Nosa, widzi węża i zabiera kociaka, zanim go skrzywdzi. Jednak wąż zamiast Wrzosi gryzie Miodową Paproć, a ona umiera przez jad węża. Wrzosia jest zszokowana tym, co się dzieje i kuli się u podstawy skał. Milka odprowadza ją, owijając ogonem wokół kociaka.

Później Liściasta Sadzawka sprawdza, co u Wrzosi i postanawia dać jej mak, aby uspokoić ją. Po wydarzeniach, które odbierają życie Miodowej Paproci, Liściasta Sadzawka decyduje, że powinni zostawić pułapkę na węża za pomocą jagód śmierci. Wrzosia wkrótce dowiaduje się od Liściastej Sadzawki, że są one śmiertelne, gdy są zjadane przez koty i że ona i inne koty muszą trzymać się od nich z daleka. Koteczka zgadza się trzymać z daleka, a ona i inne kociaki są ostrożne w stosunku do śmiercionośnych jagód.

Omen gwiazd

Czwarty uczeń

Wrzoścowa Łapa została uczennicą Ciernistego Pazura. Sójcza Pióro przypomina sobie krótko, jak kilka dni temu Wrzoścowa Łapa wbiegła do obozu, aby ogłosić, że Ognista Gwiazda został zaatakowany przez lisa. Bez zastanowienia Sójcze Pióro wysyła ją, aby znalazła Liściastą Sadzawkę, co sprawia, że uczennica wzdycha. Sójcze Pióro chwyta kilka łodyg skrzypu i spieszy się do granicy Klanu Cienia, nie odpowiadając. Do czasu, gdy Wrzoścowa Łapa wytropiła byłą medyczkę, Ognista Gwiazda już stracił życie.

Kiedy Lwi Płomień próbuje przetestować umiejętności Gołębiej Łapy, pojawia się Piaskowa Burza wraz z Liściastą Sadzawką. Podczas gdy Trzmiela Łapa i Wrzoścowa Łapa, niosą wiązki mchu. Kiedy wracają do obozu, kotka narzeka, że jest pokryta błotem. Liściasta Sadzawka ze zmęczeniem odpowiada, że wszyscy inni też, ale po dostarczeniu wody mogą odpocząć i zlizać błoto.

Podczas spotkania klanu dotyczącego wysyłania kotów do rozwiązania problemu z wodą, Wrzoścowa Łapa siedzi ze swoimi towarzyszami z rodzeństwa. Podczas patrolu mówi Bluszczowej Łapie, aby przestała być taka zrzędliwa, ponieważ żaden kot nie wkładał jej mrówek w skórę. Srebrno-biała kotka warczy, że też byłaby zrzędliwa, gdyby jej siostra wyruszyła w podróż i uratowała Klany. Rozżarzone Serce ogłasza, że wszyscy dzisiaj trenują bitwę, a Wrzoścowa Łapa zgłasza się na ochotnika do pomocy nowej uczennicy, z dumą oznajmiając, że wkrótce będzie miała ostateczną ocenę. Jej mentor, Ciernisty Pazur, przypomina jej, że ma jeszcze trzy księżyce do przetrenowania i musi popracować nad ruchem skoku i skrętu. Wrzoścowa Łapa nie chce być zawiedziona, radośnie mówiąc, że to w porządku. Ona, wraz z rodzeństwem i Bluszczową Łapą, otrzymuje lekcję ziół od Sójczego Pióra. Wrzoścowa Łapa pyta, czy pajęczyny byłyby potrzebne, gdyby kot nadepnął na ostry kamień, ale kocur odpowiada, że są potrzebne tylko wtedy, gdy skóra jest zerwana.

Kiedy Lwi Płomień i Gołębia Łapa wracają z podróży, bawi się ze swoim rodzeństwem. Walczą ze sobą, podczas gdy starsi wojownicy wolniej podążają za nimi. Później Wrzoścowa Łapa pokazuje Gołębiej Łapie, jak uczniowie naprawili jej gniazdo szarymi piórami, aby było wyjątkowo wygodne. Mówią, że jest bohaterką, a młodsza kotka dziękuje im, wiedząc, że musiało to trochę potrwać.

Przemijające echa

Wrzoścowa Łapa i Kwiecista Łapa pomagają Szarą Pręgą w naprawie żłobka, wypełniając luki w jeżynach martwymi liśćmi. Starszy wojownik karze im, by dalej pracowali, a nie bawili się. Niedługo później Lwi Płomień wpada w lesie na Wrzoścową Łapę i Trzmielą Łapę, ciągnąc między sobą grubego królika. Chwali się, że go złapała, ale przyznaje, że jej brat zablokował zwierzynie ucieczkę. Zaczynają walczyć, ale Kwiecista Łapa podskakuje, pytając, dlaczego odeszli bez niej. Trzmiela Łapa miauczy, że myślał, że wróciła do obozu, a Wrzoścowa Łapa dodaje, że zrobiła to po to, żeby mogła jeszcze trochę przysiąść nad Ropuszym Krokiem.

Cała trójka szczęśliwie wraca do obozu ze swoim królikiem, ślizgając się łapami po liściach.

Innego dnia Wrzoścowa Łapa wyrusza na patrol graniczny ze swoim mentorem, Ciernistym Pazurem. Mimo deszczu jest podekscytowana i uderza falą błotnistej wody w skórę Gołębiej Łapy. Cieszy ją entuzjazm jej koleżanki i obie uciekają z obozu. Wrzoścowa Łapa zastanawia się, czy Ognista Gwiazda wspomina o wkroczeniu Klanu Cienia na ich terytorium na Zgromadzeniu a Szara Pręga odpowiada, że nie widzi, dlaczego nie. Przekraczają strumień nad zwaloną kłodą, a Wrzoścowa Łapa mruczy, gdy Lwi Płomień traci równowagę.

Wkrótce potem odkrywa zapach Tygrysiego Serca na terytorium Klanu Pioruna. Stawiają czoła patrolowi Klanu Cienia, ale ostatecznie decydują się wrócić do obozu zamiast przebywać w deszczu. Na następnym Zgromadzeniu, Wrzoścowa Łapa i jej siostra ścigają się przed swoimi członkami klanu na wyspę, trajkocząc podekscytowane. Jednak obie są upominane przez Wiewiórczy Lot za ich niedojrzałość, gdy Kwiecista Łapa wspina się na Wielki Dąb. Po tym, jak przywódcy podzielą się swoimi wiadomościami, Wrzoścowa Łapa i jej siostra wychodzą, by spotkać się z grupą uczniów Klanu Cienia i Klanu Rzeki.

Później Wrzoścowa Łapa i jej rodzeństwo mają swoją ocenę na wojowników. Jest oceniana przez Rozżarzone Serce i Mysiego Wąsa i na rozkaz kotki ucieka z obozu. Cała trójka kotów zdała swoją ocenę i są bardzo podekscytowani.

Kiedy drzewo spada na polanę, Mysie Futro chce myszy, myśląc, że powinna starać się nie marnować zdobyczy, ponieważ wierzy, że rozzłości Klan Gwiazdy. Długi Ogon wraca do obozu, aby go zdobyć, a Wrzoścowa Łapa podąża za nim, wzywając go do powrotu. Zostają uwięzieni pod drzewem, które właśnie upadło, podczas gdy reszta klanu się wydostaje. Gdy jest już bezpiecznie, grupa ratunkowa wraca do obozu i wdziera się do tego, co zostało z legowiska starszych. Lwi Płomień znajduje martwego Długiego Ogona, ale Wrzoścowa Łapa wciąż żyje. Jej tylne nogi zostały posiniaczone przez drzewo. Tworzą kilka drewnianych kawałków, aby spróbować podnieść drzewo, pozostawiając miejsce na ucieczkę Wrzoścowej Łapie. Jednak same kawałki nie wystarczą, a Lwi Płomień przyciska się plecami do drzewa, podnosząc je. Szara pręga chwyta córkę i ucieka z jaskini, a złoty kocur podąża za nim, gdy są już wolni. Milka podbiega do córki, a oboje rodzice stoją w pobliżu, gdy zbliża się Sójcze Pióro. Liściasta Sadzawka pomaga mu ją leczyć i przygotowują tymianek na szok. Wrzoścowa Łapa odzyskuje przytomność, mrucząc, że nie może poruszyć tylnymi nogami. Dają jej tymianek, a potem trochę liści żywokostu. Wrzoścowa Łapa wpatruje się w rodziców, pytając, dlaczego nie czuje tylnych nóg. To frustruje Sójcze Pióro, ponieważ nie zna problemu, a Lwi Płomień zdaje sobie sprawę, że jeśli nie czuje nóg, nie może chodzić ani biegać. Gdy obóz jest naprawiany, Wrzoścowa Łapa odzyskuje siły w legowisku. Budzi się, wciąż pytając, dlaczego nie czuje nóg. Milka pozostaje z nią przez większość czasu skulona wokół córki. Medyk radzi jej, aby ukryła swój strach, ponieważ Wrzoścowa Łapa go wychwyci. Sójcze Pióro jest zdezorientowany, dlaczego nogi Wrzoścowej Łapy nie są sprawne, nie mając do czynienia z tym wcześniej. Liściasta Sadzawka radzi mu, aby zapytał o to Małą Chmurę, ponieważ kiedyś miał podobny przypadek. Sójcze Pióro, idzie do obozu Klanu Cienia z Wiewiórczym Lotem i mówi drugiemu medykowi, co się stało. Mała Chmura mówi, że jego pacjent, Dzikie Futro, został ranny, gdy wbiła się w niego nora. Jego tylne nogi były posiniaczone, ale nie mógł nimi ruszyć, ponieważ miał złamany kręgosłup. Dzikie Futro zmarł później, nie z powodu kontuzji, ale z powodu silnego kaszlu, a jego płuca wypełniły się płynem, który pozostawał w płucach przez cały czas.

Po powrocie do obozu Sójcze Pióro sprawdza, czy kręgosłup Wrzoścowej Łapy jest złamany. Robi to, szczypiąc skórę w pobliżu jej kręgosłupa, zaczynając od jej szyi i powoli przesuwając się w dół, aż nie czuje jego szczypania przy dolnych łapach.

Później otrzymuje swoje imię wojownika, Wrzoścowe Światło Jej brat i siostra przyjmują imiona wojowników, Trzmiela Pręga i Kwitnący Upadek. Klan powoli przyzwyczaja się do jej kontuzji, a ona jest wdzięczna, że nie patrzy. Bierze leki, aby pomóc jej w oddychaniu, a ona i Sójcze Pióro codziennie pracują nad ćwiczeniami, aby wzmocnić przednie nogi i zapobiec wypełnieniu płuc płynem. Wrzoścowe Światło upiera się, że może każdego dnia iść i przynosić własną zdobycz i bawi się z Wisienką i Krecikiem, kociętami Makowego Mrozu i Jagodowego Nosa kiedy tylko mogła. Kiedy Bluszczowa Łapa rozmawia z Trzmielą Pręgą, rozmawiają o tym, jak jego siostra ciągnie się przednimi łapami z rozstawionymi tylnymi łapami. Jednak Wrzoścowe Światło pozostaje pozytywna i nadal ciężko pracuje. Gołębia Łapa uważa, że koty i Sójcze Pióro są jej największymi sprzymierzeńcami. Wkrótce Wrzoścowe Światło zaczyna kaszleć, chociaż nie jest tak ciężki, jak opisywano kaszel Dzikiego Futra. Sójcze Pióro i Milka martwią się jej zdrowiem i spadającym pozytywnym nastawieniem. Wrzoścowe Światło zaczyna się złościć z powodu złamanego kręgosłupa i zawodzi, że wszystko jest zbyt trudne, czując się winnym za kłopoty, które spowodowała. Milka twierdzi, że to nie kłopoty i przypomina jej o wszystkim, co jeszcze ma. Podczas gdy Sójcze Pióro miesza zioła, mówi Wrzoścowemu Światłu, że jej matka chętnie cierpiałaby na jej miejscu z powodu jej miłości.

Szepty nocy

Wrzoścowe Światło nadal pozostaje w legowisku medyka z Sójczym Piórem, wciąż dochodząc do siebie po kaszlu. Medyk odczuwa ulgę, czując, że pomimo ciągłego zgrzytu, jej gorączka spada. Kiedy znów zaczyna kaszleć, Sójcze Pióro masuje jej klatkę piersiową, a następnie zachęca kotkę do odpoczynku.

Kiedy Sójcze Pióro sprawdza rany Szczawiowego Ogona, kotka komentuje, że oddech Wrzoścowego Światła brzmi szorstko. Medyk mówi jej, że dostała infekcji klatki piersiowej i nie wie, czy pozwolić jej ćwiczyć mocniej, czy pozwolić jej odpocząć. Po odejściu Szczawiowego Ogona budzi się i rozmawia z Sójczym Piórem o bitwie. Kiedy Sójcze Pióro i Lwi Płomień rozmawiają z tyłu legowiska, zaczyna znowu kaszleć, a on przychodzi, by masować jej bok.

Później Sójcze Pióro i Milka słyszą, jak Trzmiela Pręga woła Sójcze Pióro do legowiska medyka i oboje martwią się, że coś się stało z Wrzoścowym Światłem. Nic nie ma, a Trzmiela Pręga pokazuje im pajęczyny, które znalazł, wspinając się na Wielki Dąb. Wrzoścowe Światło komentuje, jaki jest odważny, mówiąc, że to świetne. Sójcze Pióro następnie każe jej wykonać kilka ćwiczeń, ale Milka mówi mu, że wygląda na zbyt zmęczoną. Wrzoścowe Światło odpowiada, mówiąc, że dzięki temu nie nudzi się, i sugeruje, żeby jasnoszary pręgowany medyk wrócił do pracy.

Milka i Sójcze Pióro kłócą się, a kotka upiera się, że wszystko, co robi, to wyciąganie jej z cierpienia. Medyk nie zgadza się i warczy na Liściastą Sadzawkę, aby wyrwać się z tego sporu. Wrzoścowe Światło wychodzi z legowiska medyków i patrzy na Milkę, pytając, czy jej stan się poprawia. Podbiega i liże policzek, mówiąc, że tak. Wrzoścowe Światło obiecuje wykonać wszystkie jej ćwiczenia i mówi Milce, że ją męczą, ale nie robią jej krzywdy. Później kontynuuje ćwiczenia pod czujnym okiem Sójczego Pióra.

Wrzoścowe Światło zaczyna czuć się winna, wiedząc, że jej koledzy z klanu nadal przynoszą jej zdobycz, mimo że ona się do tego nie przyczyniła. Milka przynosi jej mysz, ale odmawia jedzenia, twierdząc, że nie jest głodna. Sójcze Pióro wyczuwa uczucia młodej kotki i odsyła jej matkę. Mówi jej, że jej koledzy z klanu przynoszą jej zdobycz, ponieważ tego chcą. Sójcze Pióro upiera się, że jeśli chce czuć się godna, może być jego pomocnikiem i sprawdzić, czy przyniesiony mech nie ma kolców, ułożyć go z powrotem przy sadzawce i pomóc w utrzymaniu legowiska medyka w czystości. Wrzoścowe Światło zgadza się i wydaje się, że czuje się lepiej, a on przydziela ją do sortowania ziół, gdy on wychodzi.

Kilka dni później siedzi w legowisku medyka i rozmawia z Trzmielą Pręgą, który opowiada, co się stało z powodu ciernia w legowisku Bluszczowej Łapy. Wrzoścowe Światło mówi mu, że jest teraz patronem cierni i sprawdzi cały mech, zanim trafi do legowisk.

Znak księżyca

Podczas spotkania klanu Sójcze Pióro odsuwa gałąź z jeżyn w legowisku medyków, aby Wrzoścowe Światło mógł patrzeć. Sprawdza ją, żeby zobaczyć, czy odzyskała czucie w nogach, ale tak się nie stało. Jednak Jasne Serce twierdzi, że jej stan się poprawia, co cieszy młodą kotkę. Wrzoścowe Światło chętnie uczy swoich ćwiczeń Oblodzoną Chmurę, która jest ranna, gdy była w tunelach. Ona i biała wojowniczka bawią się kulką mchu, a Sójcze Pióro i Jasne Serce, rozbawieni, ostrzegają ich, by nie wymknęli się spod kontroli.

Po tym, jak Sójcze Pióro wraca z eksploracji tunelów, cały przemoczony, Wrzoścowe Światło wydaje się naprawdę zmartwiona i oferuje natychmiastową pomoc. Kocur mówi, że wszystko w porządku, ale ona odpowiada, że jest przemoczony i wyczerpany. Wrzoścowe Światło nalega, żeby przyszedł do niej na mycie, obiecując, że nie będzie wtrącała się w to, co robił. Medyk ze znużeniem się zgadza, upadając w pobliżu jej legowiska. Kiedy kotka liże Sójcze Pióro do sucha, wkrótce kocur zasypia, ale czuje tęsknotę za kotem, któremu mógłby wyrazić swoje uczucia, tak jak Lwi Płomień wyraził to Rozżarzonemu Sercu. Jednak on nie myśli, że Wrzoścowe Światło jest tym kotem.

Na zgromadzeniu Trzmiela Pręga odpiera pytania o nieobecność Wrzoścowego Światła na zgromadzeniach. Wyznaje swoje uczucia dla Gołębiego Skrzydła, która zapewnia go, że jest świetnym przyjacielem z legowiska. Kiedy Sójcze Pióro wyrusza w góry, Wrzoścowe Światło panikuje i nie chce, żeby tam poszedł. Jednak upiera się, że musi, i wyciąga z niej obietnicę wykonania wszystkich ćwiczeń. Zgadza się, a potem Sójcze Pióro każe jej rozdawać zawiniątka z ziołami, gdy koty przyjdą po nie.

Trzmiela Pręga zostaje ścigany przez psa, ale szybko rozprasza zwierzę Lwi Płomień i Ropuszym Krokiem. Ostrzega złotego kocura, aby udał się w przeciwnym kierunku, z dala od miejsca, w którym Wrzoścowe Światło ukrywa się pod krzakiem. Wracają po nią później, ale ona jest poirytowana i zawstydzona. Trzmiela Pręga przyznaje, że wyprowadzał swoją siostrę na spacer wbrew woli klanu. Wyraża głęboką troskę o jej dobre samopoczucie i zauważa, jak bardzo chciała się wydostać.

Zapomniana wojowniczka

Kiedy Sójcze Pióro budzi się po raz pierwszy, uważa Wrzoścowe Światło za problem. Pamięta, jak Lwi Płomień opowiadał mu, jak Wrzoścowe Światło była sfrustrowana utknięciem w zagłębieniu, kazała jej bratu nosić ją, by zbierać zioła w lesie. Przypomina sobie również rozmowę, którą prowadził i Lwi Płomień, oraz jak medyk odmawia przyjęcia jej na swoją uczennicę. Jednak trochę ustępuje swojemu bratu i stara się powierzyć Wrzoścowemu Światłu bardziej interesujące obowiązki.


Wrzoścowe Światło wyrywa Sójcze Pióro z jego głębokich myśli, pytając go, czy wszystko w porządku po rzucaniu i obracaniu się przez całą noc. Odpowiada, że wszystko w porządku, a Wrzoścowe Światło przypomina mu, że kończy im się nagietek po zużyciu go na rany Gołębiego Skrzydła. Pyta, czy Jasne Serce powinna zebrać trochę, ale on mówi, że to zrobi. Wrzoścowe Światło następnie znajduje kępkę czarnego futra z tyłu magazynu ziół. Pyta, czy Sójcze Pióro może to wyrzucić, kiedy mija ziemię i zastanawia się, kto włożyłby trochę futra do ziół. Zdaje sobie sprawę, że należy do Ostrokrzewiastego Liścia. Wrzoścowe Światło żartuje, że myśli, że kociaki musiały dostać się do żłobka i ukryć je, podczas gdy on zastanawia się, dlaczego futro jego siostry znalazło się z tyłu legowiska medyka. Sójcze Pióro zakopuje kawałek futra w mchu swojego legowiska, gdy Wrzoścowe Światło nie patrzy, a potem odwraca się, by zdobyć trochę nagietka. Kiedy wraca, brązowa kotka sortuje go dla niego.

Wkrótce Wiśniowa Łapa i Krecia Łapa wchodzą do legowiska medyka pokryci pajęczynami. Kiedy podskakują, Wrzoścowe Światło wybucha śmiechem. Mówi dwóm uczniom, że wyglądają jak chodzące pajęczyny, z powodu ogromnej ilości, jaką udało im się zebrać na sobie. Krecia Łapa chwali się, że znaleźli dużo, a Wrzoścowe Światło instruuje ich, aby podeszli, aby mogła je rozplątać, ostrzegając, aby nie nadepnęli na kupkę korzenia łopianu. Sójcze Pióro słyszy, jak zaciąga się na spotkanie z uczniami. Wiśniowa Łapa pyta, czy bolą ją nogi, jeśli ciężko jest nie móc nimi ruszyć. Wrzoścowe Światło mówi jej, że to trudne, ale nie boli. Krecia Łapa przypomina sobie, że Trzmiela Pręga nazwał ją najodważniejszą kotką w klanie, Sójcze Pióro czuje zakłopotanie Wrzoścowego Światła. Mamrocze coś niespójnie i mówi uczniom, aby nie ruszali się, żeby mogła zdjąć pajęczyny.

Kiedy Piaskowa Burza stwierdza że Sójcze Pióro powinien pomyśleć o znalezieniu ucznia, kocur miauczy, że Wrzoścowe Światło pomaga mu. Sójcze Pióro wzywa Szczawiowy Ogon żeby ją zbadać, sprawdza bicie jej serca, a Wrzoścowe Światło przyciąga się do niego bliżej, żeby popatrzeć. Pyta, czy wszystko będzie dobrze, a Sójcze Pióro mówi jej, że wszystko w porządku.

Podczas ataku lisa Wrzoścowe Światło podciąga się do legowiska Sójczego Pióra i pyta, co się dzieje. Sójcze Pióro instruuje ją, by przygotowała zapasy, a ona wlecze się do magazynu. Kiedy Sójcze Pióro przyprowadza uczniów do obejrzenia, stwierdza, że Wrzoścowe Światło już wyleczyła rannych wojowników. Zgłasza mu obrażenia, a Jasne Serce komentuje, że wykonała świetną robotę. Wojownik mówi mu dalej, że Lisi Sus został ugryziony, ale nie wiedziała, jakich ziół użyć do ukąszeń. Sójcze Pióro mówi jej, jak zrobić okład i jak utrzymać go na ranie. Robi mu okład, podczas gdy Sójcze Pióro leczy rany Różanego Płatka.

Kiedy Sójcze Pióro wysyła Różany Płatek i Lisi Sus z legowiska, mówi Wrzoścowemu Światłu, aby wykonała ćwiczenia i zaczerpnęła świeżego powietrza, co ona robi. Kiedy Żółty Kieł mówi Sójczemu Pióru, że Klan Pioruna musi znaleźć innego medyka, wątpi, czy to Wrzoścowe Światło czy Jasne Serce. Po przebudzeniu się ze snu, Wrzoścowe Światło pyta go, czy może porozmawiać z Solem, który właśnie został przywieziony do obozu. Warknął na nią, że nie może jej pozwolić, a ona odpowiada, że nie miała na to nadziei i stwierdza, że jest po prostu ciekawa samotnika. Sójcze Pióro mówi jej, żeby nie szła do niego, ale przypomina mu, że Sol uratował uczniów przed lisem. Wrzoścowe Światło jest wspomniana, gdy Liściasta Sadzawka mówi Sójczemu Pióru, aby nie mówił Rozżarzonemu Sercu o jej poprzednim życiu. Sugeruje, aby przyjął brązową kotkę na uczennicę, ponieważ już zna dużo ziół. Sójcze Pióro odpowiada sarkastycznie, że z jednym ślepym medykiem i jednym, który nie może chodzić, Klan Pioruna będzie niezwyciężony.

Kiedy Szczawiowy Ogon rodzi, Sójcze Pióro mówi Gołębie Skrzydło, aby pobiegła z powrotem do obozu po korzeń trybuli. Nie wie, jak wygląda zioło i ma nadzieję, że wie to Wrzoścowe Światło. Kiedy wchodzi do legowiska medyka, Wrzoścowe Światło jest widoczna z tyłu legowiska z głową wewnątrz magazynu. Odwraca się, by zapytać, jak się czuje Szczawiowy Ogon, ale Gołębie Skrzydło przerywa jej i mówi, że potrzebują korzenia trybuli. Wrzoścowe światło wskazuje łapą na zioło którego potrzebuje Gołębie Skrzydło, po które przyszła do niej, i każe jej też wziąć trochę kopru włoskiego. Później, kiedy Gołębie Skrzydło i Bluszczowa Sadzawka znikają, porusza się po swoim legowisku. Wzdycha z bólu, stwierdzając, że jest sztywna. Sójcze Pióro postanawia pomóc i masuje jej mięśnie. Martwi się Gołębim Skrzydłem i Bluszczową Sadzawką, ale Sójcze Pióro pociesza ją, mówiąc, że prawdopodobnie poszli na polowanie. Wkrótce znów zasypia, pocieszona jego opieką. Następnego dnia, kiedy Ostrokrzewiasty Liść odwiedza Sójcze Pióro w legowisku dla medyka, Wrzoścowe Światło wita ją i mówi, że jest pomocnicą Sójczego Pióra. Kiedy idzie go obudzić, Ostrokrzewiasty Liść zdaje sobie sprawę, że nie może chodzić. Wrzoścowe Światło mówi, że nie może, ale to nie znaczy, że nie może być użyteczna. Kiedy Sójcze Pióro wraca po rozmowie z Ostrokrzewiastym Liściem i Lwim Płomieniem, Wrzoścowe Światło mówi, że to wspaniale, że Ostrokrzewiasty Liść wróciła i pyta, dlaczego nie było jej tak długo. Stwierdza, że powinna ją poprosić, a następnie każe jej uporządkować zioła i zabrać ogórecznik do Szczawiowego Ogona. Wrzoścowe Światło zgadza się, a Sójcze Pióro mówi jej, że potem musi wykonać swoje ćwiczenia.

Po Zgromadzeniu Wrzoścowe Światło wita Sójcze Pióro, gdy ten wraca i pyta go o spotkanie. Sójcze Pióro wymienia swoje odpowiedzi i upada w swoim legowisku. Wrzoścowe Światło jest zaintrygowana jego zmęczeniem, podciąga się do niego i zaczyna suszyć jego futro. Namawia go, żeby choć raz pozwolił jej się nim opiekować, i nadal go osusza. Kiedy budzi się następnego dnia, Wrzoścowe Światło przynosi mu mysz do jedzenia i zachęca, by ją zjadł. Dziękuje jej, a ona mówi mu, że słyszała o Zgromadzeniu. Przeprasza go i pyta, czy jakikolwiek kot wierzy Świtającej Skórze. Sójcze Pióro odpowiada sarkastycznie, ale Wrzoścowe Światło broni go i jest wzruszony jej lojalnością. Mówi jej, żeby poszła odwiedzić żłobek i pobawić się z kociakami.

Ostatnia nadzieja

Wrzoścowe Światło wciąga się do jaskini medyki. Sójcze Pióro zauważa, że jej przednie łapy są tak silne, że z łatwością może przeciągać bezużyteczne tylne nogi po obozie. Podaje jej mysz, ale Wrzoścowe Światło grzecznie odmawia, czując się w nastroju na nornicę. Sójcze Pióro zauważa, że jest najczystszym kotem Klanu Pioruna, który bez końca czyści się i sprawdza swoje futro pod kątem kleszczy dwa razy dziennie, a także usuwa pchły. Robi to, bo zakażone ugryzienie bardzo na nią wpłynie, a Wrzoścowe Światło chce być silną kotką, jak tylko może. Brązowa kotka ćwiczy bez końca, nie używając tylnych nóg. Z podekscytowania bierze nornicę i cieszy się, gdy wyciąga ją z dna sterty zwierzyny i przynosi Sójczemu Pióru.

Pyta medyka, czy był głodny, wskazując, że dziś w nocy jest półksiężyc. Sójcze Pióro przypomina jej, że nie może tam iść, a Wrzoścowe Światło gryzie nornicę, mówiąc, że nigdy by go to nie powstrzymało. Jasne Serce pyta, co się dzieje, a Wrzoścowe Światło wyjaśnia, że Sójcze Pióro nie może iść do Księżycowej Sadzawki a jest półksiężyc. Jasne Serce pyta Rozżarzone Serce, czy sprawdziła kręgosłup Wrzoścowego Światła. Rozżarzone Serce nie zrobiła tego i martwi się, że powinna. Jasne Serce zapewnia, że jej nie było i dołącza do Wrzoścowego Światła, gdy kieruje się do stosu zwierzyny.

Następnego dnia Sójcze Pióro pomaga w ćwiczeniu Wrzoścowego Światła, upuszczając ciężki kamyk na odległość myszy i pytając ją, czy może go dosięgnąć. Brązowa kotka z łatwością wychyla się z legowiska, chwyta kamyk i przyciąga go z powrotem do siebie. Sójcze Pióro następnie upuszcza kamyk na pół długości ogona, a Wrzoścowe Światło wyciąga przednie łapy, sapiąc z wysiłku. Zgarnęła kamyk z powrotem do swojego legowiska, a Sójcze Pióro natychmiast sprawdza jej kręgosłup. Sójcze Pióro chwali Wrzoścowe Światło za jej ciężką pracę i zapewnia ją, że tak długo, jak będą wykonywać ćwiczenia, nic jej nie będzie. Wrzoścowe światło rzuca kamykiem, a następnie sięga po niego, wyjaśniając, że chce być wystarczająco silna, aby wspiąć się na drzewo tylko przednimi łapami. Stara się go dosięgnąć, zanim Sójcze Pióro pyta, czy może dokończyć ćwiczenie bez niego. Wrzoścowe Światło zgadza się, że może.

Po tym, jak Sójcze Pióro wraca z Klanu Wiatru, Wrzoścowe Światło pyta, czy wszystko z nim w porządku i wyjaśnia, że nasącza mysią żółć na kleszcza Mysiego Futra, jak zasugerowała Rozżarzone Serce. Mówi, że Rozżarzone Serce położyła okład na Mysim Futrze, ale chce przygotować go na jutro. Po tym, jak Jasne Serce mówi Sójczemu Pióru, że spodziewa się kociąt, Wrzoścowe Światło ogłasza, że to świetna wiadomość. Jasne Serce mówi jej, że Sójcze Pióro nie jest tak szczęśliwy, a Wrzoścowe Światło pyta Jasne Serce, dlaczego, a potem pyta Sójcze Pióro. Medyk nie daje odpowiedzi.

Po walce Lwiego Płomienia z Klanem Cienia, Wrzoścowe Światło widzi jego obrażenia i zszokowana pyta co się stało. Sójcze Pióro nakazuje jej zjeść, pomimo protestu Wrzoścowego Światła. Nalega, więc Wrzoścowe Światło z niechęcią to robi. Później Wrzoścowe Światło wlecze się do swojego legowiska i wyjaśnia, że jest zmęczona, ponieważ Milka wymyśliła dla niej nowe ćwiczenie. Wrzoścowe Światło musiała wciągnąć się na gałąź i trzymać tak długo, jak mogła. To ją wyczerpało, ale Wrzoścowe Światło jest zdeterminowana, aby ćwiczyć, dopóki nie będzie w stanie wciągnąć się na gałąź. Zadowolony, że czuje się dobrze, Sójcze Pióro życzy sobie, żeby dobrze spała, ale Wrzoścowe Światło pyta, jak się czuje, ponieważ wydawał się ostatnio zestresowany. Sójcze Pióro kłamie, a Wrzoścowe Światło obserwuje go przez chwilę, najwyraźniej wiedząc o tym.

Ona i Sójcze Pióro połykają zioła, aby uchronić się przed infekcją rozprzestrzeniającą się w Klanie. Wspomniano również, że chociaż Wrzoścowe Światło może wciągnąć się na gałąź bukową, Sójcze Pióro nie chce ryzykować. Kotka pyta, dlaczego zioła są tak gorzkie, a Sójcze Pióro stwierdza, że króliki ich nie jedzą. Rozkazuje Wrzoścowemu Światłu pozostać w legowisku i nie wpuszczać żadnych gości. Wrzoścowe Światło pyta, co zrobić, jeśli pojawi się Milka, ale Sójcze Pióro zapewnia, że kazał jej matce trzymać się z daleka. Wrzoścowe Światło komentuje, że Sójcze Pióro szybko wrócił po leczeniu Pięknisia, gdy ten wślizgnął się z powrotem do jaskini.

Kiedy Sójcze Pióro komunikuje się z Klanem Gwiazdy, Długi Ogon pyta o Wrzoścowe Światło i czy wyzdrowiała. Sójcze Pióro mówi mu, że czuje się dobrze. Przed bitwą kotka próbuje liczyć przed zaśnięciem. Sójcze Pióro budzi ją, a kotka mówi, że potrzebują więcej nagietka i pokrzywy. Sójcze Pióro każe jej odpocząć, a Wrzoścowe Światło protestuje, że może pomóc, ale medyk nakazuje jej odpocząć. Później kotka pomaga ponownie przygotować się do bitwy, mówiąc kocurowi, że ustawiła zawiniątka z ziołami i zmoczyła mech w sadzawce. Medyk każe jej przepchnąć awaryjne zapasy na tył legowiska. Podczas bitwy Sójcze Pióro krzyczy do Wrzoścowego Światła, aby ukryła się w schowku z ziołami.

Wizja cieni

Misja ucznia

Kiedy Olchowa Łapa wchodzi do legowiska medyków, zauważa Sójcze Pióro masującego tylne łapy Wrzoścowego Światła. Niewidomy kocur upomina go za spóźnienie, a następnie pyta, czy czasami ma dziwne sny. Olchowa Łapa odpowiada, że czasami ma, a Wrzoścowe Światło dodaje, że ona też. Brązowa kotka opowiada o swoim niedawnym śnie, w którym mogła latać i szybować nad terytorium klanu. Olchowa Łapa odczuwa ulgę po zmianie tematu, a Sójcze Pióro porzuca rozmowę. W tym czasie Liściasta Sadzawka kończy masaż Wrzoścowego Światła, a następnie zaczyna rzucać kulką mchu, by złapała ją. Sójcze Pióro zaczyna kwestionować wiedzę Olchowej Łapy o ziołach, prosząc go o nazwanie jednego z liści.

Olchowa Łapa panikuje, ale Wrzoścowe Światło sapie na niego miętą i uczeń odpowiada poprawnie. Olchowa Łapa rzuca jej wdzięczne spojrzenie, gdy Sójcze Pióro prosi go, by odłożył liść do składziku. Niewidomy medyk i Liściasta Sadzawka wychodzą, aby porozmawiać w jaskini Jeżynowej Gwiazdy, pozostawiając Olchowej Łapie dokończenie ćwiczeń Wrzoścowego Światła. Zaczyna rzucać kulą mchu, żeby mogła złapać, zaskoczony zwinnością kotki. Wrzoścowe Światło miauczy, że miała dużo praktyki, ponieważ pomaga jej w oddychaniu. Pyta, jak idzie mu trening, ale martwi się, że nie będzie w stanie zostać w pełni medykiem. Brązowa kotka zapewnia go, że nic mu nie będzie, a Olchowa Łapa czuje się winny, że jest niespokojna, kiedy Wrzoścowe Światło nigdy nie współczuje sobie, pomimo wielu przeszkód. Kiedy Roziskrzona Łapa wraca do obozu, aby uzyskać pomoc w przypadku kontuzji nogi Wiśniowego Upadku, Wrzoścowe Światło mówi jej, że Sójcze Pióro jest w jaskini Jeżynowej Gwiazdy. Później, kiedy wracają, Wiśniowy Upadek otrzymuje gniazdo obok Wrzoścowego Światła.

Później Wrzoścowe Światło śpi w swoim gnieździe w legowisku medyków. Olchowa Łapa stara się jej nie budzić, ponieważ Liściasta Sadzawka poinformowała go, że miała niespokojną noc. Pamięta, jak Sójcze Pióro powiedział, że wszystko będzie w porządku i zostawił go, by posortował zioła. Kiedy Wiśniowy Upadek przybywa do jaskini, Olchowa Łapa macha ogonem w stronę Wrzoścowego Światła, sygnalizując, że ma pozostać cicho. Kotka nadal śpi do powrotu Liściastej Sadzawki i Sójcze Pióro, po czym budzi się, by coś zjeść. Wkrótce potem z powrotem zasypia i opuszczają legowisko, aby dać jej przestrzeń.

Piorun i cień

Gdy medycy przygotowują się do sortowania ziół, Wrzoścowe Światło podnosi się i oferuje pomoc. Po tym, jak Sójcze Pióro mówi nie, Olchowa Łapa sugeruje, zabawę z Gałązką. Uczeń zauważa, że z powodu kontuzji musi utrzymywać mocne i aktywne przednie kończyny oraz oczyścić płuca. Uważa, że dobrym ćwiczeniem będzie dla niej pogoń za liściem z Gałązką. Wrzoścowe Światło następnie proponuje kociakowi, że może przyjść z nią pobawić się w każdej chwili, a szara kotka szybko podchodzi do niej liściem. Sójcze Pióro pyta, czy to oznacza, że Gałązka będzie w legowisku jeszcze dłużej, ale Liściasta Sadzawka brzydzi się, że nie będzie tak zrzędliwa, kiedy nie wyrządzi żadnej krzywdy.

Następnie Szara Pręga przynosi wiadomość, że Jarzębinowa Gwiazda jest w obozie i że Jeżynowa Gwiazda chce porozmawiać z kotami medykami. Gdy opuszczają jaskinię, Sójcze Pióro prosi Gałązkę, aby została z Wrzoścowym Światłem. Później, kiedy Paprotkowa Pieśń przynosi Miódkę do legowiska medyków z powodu bólu brzucha, Wrzoścowe Światło wzywa Paprotkową Pieśń do miejsca, w którym jest, aby medycy mieli miejsce do zbadania kociaka. Sójcze Pióro pyta Olchową Łapę o to, co powinni zrobić z bólem brzucha kociaka, a uczeń zamarza, czując, jak Wrzoścowe Światło i Paprotkowa Pieśń go obserwują. Olchowa Łapa odpowiada poprawnie, a medycy podają trybulę Miódce.

Gałązka wpada do legowiska, przynosząc brązowej kotce mysz. Wrzoścowe Światło dziękuje szaremu kociakowi, ale mruczy, że może sama przejść do stosu świeżej zwierzyny. Gałązka mówi, że wie, ale patrol myśliwski właśnie wrócił, więc jest jeszcze ciepło. Gdy Miódka zjada swoje zioła, idzie bawić się z rodzeństwem, ale nie pozwala Gałązce bawić się z nimi. Wrzoścowe Światło wstaje i proponuje kotce, że obie mogą zjeść razem na dworze. Brązowa kotka wyciąga się z jaskini, a Gałązka podąża za nią. Później Wrzoścowe Światło śpi w swoim gnieździe obok Owsianego Pazura, wojownika Klanu Wiatru, który leczy się po ranach.

Jest później wspomniana, gdy Gałązka myśli o tym, jak lubi przebywać w jaskini lekarskiej, gdzie może być z Olchową Łapą i bawić się Wrzoścowym Światłem. Kociak zastanawia się, czy Wrzoścowe Światło chciałaby teraz zagrać z nią mchem. Jednak słyszy, że klan potrzebuje mięty wodnej i zamiast tego szuka leku. Później tego samego dnia, po tym jak prawie utonęła w poszukiwaniu mięty, zostaje zabrana do legowiska. Sójcze Pióro nakazuje Wrzoścowemu Światłu owinąć się wokół kociaka, aby go ogrzać. Wkrótce pojawia się Olchowa Łapa i pyta, jak radzi sobie Gałązka, a Sójcze Pióro odpowiada, że brązowa kotka ją rozgrzewa, gdy miesza mak z tymiankiem. Olchowa Łapa szturcha brązową wojowniczkę nosem i miauczy, że może zająć jej miejsce. Kotka wysuwa się z gniazda, oddala się, a on zajmuje jej miejsce.

Później, gdy Rosochata Łapa wpada do obozu, aby zapytać Olchową Łapę, czy jej matka została znaleziona. Wrzoścowe Światło siedzi przy stosie świeżej zwierzyny, dzieląc mysz z Paprotkową Pieśnią. Pyta, czy coś jest nie tak, ale uczennica ignoruje ją, szukając Olchowej Łapy. Rosochata Łapa dowiaduje się, że patrol w ogóle nie szukał jej matki i jest zniechęcony. Później, gdy Wrzoścowe Światło się budzi, Sójcze Pióro mówi Olchowej Łapie, aby pomógł jej w ćwiczeniach. Odczuwa ulgę, widząc, że obowiązek jest przyjemniejszy niż sortowanie starych ziół. Sójcze Pióro zbliża się do swojego gniazda, pyta, czy coś jest nie tak.

Mówi jej, że brakuje Rosochatej Łapy i pomaga rozprostować łapy Wrzoścowego Światła. Brązowa wojowniczka pyta, jak długo nie ma Rosochatej Łapy, a Olchowa Łapa odpowiada, że zniknęła w nocy. Wrzoścowe Światło martwi się, jeśli są jakieś oznaki walki, ale mówi, że tak nie jest. Olchowa Łapa następnie ciągnie jedną z jej tylnych nóg, aby ją rozciągnąć, a ona pyta, czy uważa, że Rosochata Łapa zniknęła na dobre. Olchowa Łapa odpowiada, że nie wie i porusza drugą tylną łapą w tę i z powrotem. Kiedy Olchowa Łapa pomaga Wrzoścowemu Światłu w jej ćwiczeniach, słyszy wycie, gdy koty Klanu Cienia wchodzą do obozu, a on upuszcza nogę kotki.

Rozbite niebo

Liściasta Sadzawka stojąc nad swoimi pacjentami, obserwuje Wrzoścowe Światło i Rosochatą Łapę śpiące w gniazdach obok siebie. Kotka współpracuje z Wrzoścowym Światłem nad ćwiczeniami rozciągającymi, ale patrzy w górę, aby zapytać, jak Rosochata Łapa sobie radzi. Olchowe Serce odpowiada, że jest o wiele lepiej, i jest tylko zmęczona. Wrzoścowe Światło mówi, że to wspaniałe, ale będzie tęsknić za uczennicą, gdy wróci do swojego legowiska. Olchowe Serce uspokaja ją, że uczennica będzie ją odwiedzać, a jedyną odpowiedzią Rosochatej Łapy jest westchnienie. Wrzoścowe Światło pyta o kocięta Kwiecistego Upadku, a ona stwierdza, że nie może uwierzyć, że jej siostra jest teraz matką. Mówi, że wydaje się, że dopiero wczoraj, że ona i Kwitnący Upadek bawiły się w żłobku jako kociak. Liściasta Sadzawka mówi, że jej siostra będzie dobrą matką, a następnie tłumi ziewanie.

Wrzoścowe Światło pyta, czy kocięta jej siostry otworzyły oczy, a Olchowe Serce odpowiada, że to stanie się za kilka dni. Próbuje wyrecytować nazwy kociąt i zna Łodyżka, Orzełka i Śliweczkę. Wrzoścowe Światło na początku stara się przypomnieć czwartego kociaka, ale pamięta, że jest to Muszelka. Mówi, że to są piękne imiona dla pięknych kociąt, i że nie może się doczekać, aby je zobaczyć. Olchowe Serce tłumi atak śmiechu, mówiąc, że powinna widzieć Ciernistego Pazura i jakie mieli trudności z utrzymaniem spokoju starszego wojownika. Liściasta Sadzawka odpowiada, że może być starszym wojownikiem, ale jest to jego pierwszy miot kociąt.

Kiedy Rosochata Łapa opuszcza Klan Pioruna aby znaleźć Klan Nieba, Olchowe Serce szuka jej w obozie. Patrzy pod półkę Jeżynowej Gwiazdy, widząc Wrzoścowe Światło robi jej ćwiczenia w legowisku medyka pod nadzorem Sójczego Pióra. Szary medyk nakazuje jej zrobić jeszcze jedną, a kotka jest posłuszna, a następnie pełza z powrotem do gniazda i kocur zauważa, że jest wyczerpana.


Później, gdy Burzowa Chmura przychodzi zobaczyć Olchowe Serce, zauważa się, że są sami w jaskini, ponieważ Wrzoścowe Światło jest przez stos świeżej zwierzyny z Sójczym Piórem. Następnego dnia, Olchowe Serce pomaga Wrzoścowemu Światłu w jej ćwiczeniach, gdy słyszy krzyk poza obozem. Brązowa kotka wzywa go, aby go dowiedzieć się, co się stało, a następnie wrócić i powiedzieć jej. Okazuje się, że jest to patrol Klanu Pioruna, który zgłasza, że jest atakowany przez grupę Ciemnego Ogona, więc Jeżynowa Gwiazda zwołuje spotkanie klanu, aby omówić, co robić. Wrzoścowe Światło jest następnie postrzegana ciągnąc się do wejścia do legowiska medyków. Później, gdy wszystkie koty klanu są zebrane w obozie Klanu Pioruna, aby walczyć z Grupą Ciemnego Ogona, Jeżynowa Gwiazda wzywa spotkanie. Wrzoścowe Światło jest postrzegana, wyłaniająca się z jaskini medyka z Sójczym Piórem i Liściastą Sadzawką.

Najciemniejsza noc

Emoji AshfurThinking.png
Ta sekcja najprawdopodobniej wkrótce się pojawi, ale nie jest gotowa do opublikowania w tym momencie.


Rzeka ognia

Emoji AshfurThinking.png
Ta sekcja najprawdopodobniej wkrótce się pojawi, ale nie jest gotowa do opublikowania w tym momencie.


Superedycje

Próba Wroniego Pióra

Wronie Pióro przybywa do obozu Klanu Pioruna w poszukiwaniu pomocy i zostaje skierowany do legowiska medyka. W środku widzi śpiącą Wrzoścowe Światło, a Sójcze Pióro sortuje zioła za nią.

Burza Jeżynowej Gwiazdy

Czuje się bezużyteczna w swoim klanie podczas masowej powodzi, ponieważ nie może pomóc. Jeżynowa Gwiazda współczuje jej, wiedząc, jak bardzo była zdeterminowana. Wrzoścowe Światło w końcu przyznaje Jeżynowej Gwieździe, że chce być traktowana normalnie, zamiast traktować każdego kota specjalnie.

Cień Tygrysiego Serca

Emoji AshfurThinking.png
Ta sekcja najprawdopodobniej wkrótce się pojawi, ale nie jest gotowa do opublikowania w tym momencie.


Nadzieja Wiewiórczego Lotu

Wiewiórczy Lot spotyka Wrzoścowe Światło, a jej kręgosłup jest teraz uleczony, w Klanie Gwiazdy. Potrafi prawidłowo chodzić, Wrzoścowe Światło spędza czas bawiąc się z Jałowcem i Mleczykiem, teraz w spokoju i wolna od cierpienia.

Nowele

Opowieść Ostrokrzewiastego Liścia

Podczas gdy Ostrokrzewiasty Liść wciąż mieszka w tunelach, odwiedza obóz Klanu Pioruna, aby sprawdzić, co się z nimi dzieje. Słyszy miauczenie Sójczego Pióra z legowiska medyka, że może przynieść trochę zdobyczy Wrzoścowemu Światłu, więc nie ma takiej potrzeby. Brązowa kotka upiera się, że nadal ma dwie działające nogi, i wyciąga się z legowiska. Ostrokrzewiasty Liść wpatruje się z niedowierzaniem, gdy patrzy, jak Wrzoścowe Światło, którą ostatnio widziała jako Wrzosię, ciągnie się po polanie, a jej tylne nogi bezużytecznie się ciągną. Milka wpada na polanę, pytając, co robi. Beszta ją, że wczoraj posunęła się tak daleko i powinna odpoczywać.

Wrzoścowe Światło skręca, by uniknąć matki, sycząc, że nic jej nie jest. Brązowa kotka upiera się, że Milka nie może dla niej zrobić wszystkiego, chociaż matka zauważa, że chciałaby, żeby mogła. Ostrokrzewiasty Liść obserwuje, zastanawiając się, jak została zraniona i czy to się stało, gdy drzewo upadło. Czuje się winna, że nie jest tu z tego powodu i wpycha kilka kamyków pod łapy. Jeżynowy Pazur wzywa patrol, by sprawdzić hałas, więc ryzykuje ostatnie spojrzenie, a następnie wraca do tuneli.

Kiedy wraca, Ostrokrzewiasty Liść opowiada Liściom Opadłym wszystko o tym, jak wyglądali jej członkowie klanu. Opowiada mu o kontuzji Wrzoścowego Światła, która mogła się wydarzyć, gdy drzewo upadło. Ostrokrzewiasty Liść mówi, że powinna być tam, aby pomóc, ale pociesza ją, mówiąc, że nie mogła powstrzymać upadku drzewa.

Omen Mglistej Gwiazdy

Nie pojawia się oficjalnie w książce, jednak znajduje się w spisie Klanów

Cisza Gołębiego Skrzydła

Emoji AshfurThinking.png
Ta sekcja najprawdopodobniej wkrótce się pojawi, ale nie jest gotowa do opublikowania w tym momencie.


Przewodnik po Terenie

Ostateczny przewodnik

Wrzoścowe Światło ma swoją własną stronę.

Mówi się, że jest najstarszą z kociąt Szarej Pręgi i Milki, a jako uczennica jest odważna i żądna przygód, podobnie jak jej koledzy z legowiska. Zauważono również, że jest ciekawa umiejętności Sójczego Pióra i że pod koniec jej szkolenia, wyrwane drzewo wpada w zagłębienie, a ona goni za Długim Ogonem, aby go przynieść, ale zostaje złapana w spadające drzewo. Przeżywa ze złamanym kręgosłupem, niezdolna do czucia ani używania tylnych nóg i początkowo wierzy, że jej przyszłość jest ponura i beznadziejna. Zauważono również, że Wrzoścowa Łapa odmawia jedzenia, ponieważ nie chce brać ofiary, która karmi polujące i patrolujące koty klanu.

Jednak Sójcze Pióro informuje ją, że klan opiekował się kotami, które nie mogły dla siebie polować, a gdyby zrezygnowała z życia, zdradziłaby kodeks wojownika. Następnie mówi się, że Wrzoścowa Łapa działa w granicach jej urazu, wzmacniając przednie nogi, aż będzie mogła się przeciągnąć, i ćwiczenia oddechowe, aby utrzymać silną klatkę piersiową. Pomaga również dla Sójczego Pióra w sortowaniu ziół, zapewnia rozrywkę kociętom i uspokaja starszych, gdy nękają ich złe sny. Należy również zauważyć, że kiedy jej rodzeństwo otrzymało jej imiona wojownika, Wrzoścowe Światło była odbiciem jej zaciekłego płonącego ducha.

Ciekawostki

  • Chociaż pierwotnie mówiono, że żyje tylko chwilę dłużej po opublikowaniu "Przemijających ech"[9], żyła ona co najmniej osiem lat po opublikowaniu książki, w której doznała obrażeń[6].
  • Ma krew Klanu Nieba po Wierzbowej Skórze[10] oraz krew kota domowego po Milce[4].
  • Vicky ujawniła, że urazy Wrzoścowego Światła są trwałe[11], i że nigdy nie będzie mogła mieć kociąt[12]. Jednak pomimo tego cieszy się z życia i jest pełna szczęścia[13].
  • Milka zaniedbała Kwitnący Upadek i Trzmielą Pręgę z powodu troski o stan Wrzoścowego Światła[14], ale nadal ich kocha i żałuje, że jej córka została ranna, gdyż mogłaby wtedy poświęcić czas trójce jej dzieci[15].
  • Urodziła się jako pierwsza z miotu[16].
  • Przed śmiercią dolny odcinek jej kręgosłupa był uszkodzony, przez co była sparaliżowana[17]. Jednak zostało to wyleczone w Klanie Gwiazdy[1].

Galeria

Bazy postaci

Oficjalne rysunki

Przypisy

  1. 1,0 1,1 1,2 Wyjawione w "Nadziei Wiewiórczego Lotu", strona 353 (angielskie wydanie)
  2. Wyjawione w "Przemijających echach", strona 176 (angielskie wydanie)
  3. 3,0 3,1 Wyjawione w "Czwartym uczniu", spis klanów
  4. 4,0 4,1 4,2 4,3 4,4 4,5 4,6 4,7 Wyjawione w "Zaćmieniu", strona 206
  5. 5,0 5,1 Wyjawione w "Lesie tajemnic", strona 264
  6. 6,0 6,1 Wyjawione w "Rzece ognia", rozdział 16
  7. Wyjawione w "Przemijających echach", strona 178 (angielskie wydanie)
  8. Wyjawione w "Burzy Jeżynowej Gwiazdy", spis klanów
  9. Wyjawione na Siódmym Czacie Erin Hunter
  10. Wyjawione na Czwartym Czacie Erin Hunter
  11. Wyjawione na " Erin Hunter Answers Your Questions Summer 2011"
  12. Wyjawione przez Kate na jej starym blogu
  13. Wyjawione przez Vicky na jej Facebooku
  14. Wyjawione przez Vicky na jej Facebooku
  15. Wyjawione przez Kate na jej starym blogu
  16. Wyjawione w "Ostatecznym przewodniku", strona 48 (angielskie wydanie)
  17. Wyjawione w "Przemijających echach", strony 173-174 (angielskie wydanie)
Treści społeczności są dostępne na podstawie licencji CC-BY-SA, o ile nie zaznaczono inaczej.