FANDOM


Uwaga!
Artykuł może zawierać spoilery. Jeśli nie chcesz sobie niczego psuć, zawróć stąd jak najszybciej!



Wrzosowa Gwiazda: Czujesz się uwięziony w twoim domu? Czy jesteśmy uwięzieni pod niebem, czy na ziemi? Czy jesteśmy uwięzieni, ponieważ potrzebujemy ofiary do życia? Lub wody do picia? Lub powietrza do oddychania? Polegamy na tych wszystkich rzeczach, ale nie pozwól, byśmy czuli się złapani w pułapkę Czy możesz sobie wyobrazić, jak będzie wyglądało twoje życie bez ochrony twojego klanu? Będziesz musiał polować dla siebie, leczyć się, jeśli zostaniesz zraniony, nie będzie nikogo, kto podzieliłby twoje zwycięstwa. twoje porażki.

Wysoki Ogon: Ale będę wolny.

—Wysoki Ogon do Wrzosowej Gwiazdy w Zemsta Wysokiej Gwiazdy


Wysoka Gwiazda (ang. Tallstar) – dawny przywódca Klanu Wiatru. Wielki kocur o czarno-białej sierści oraz główny bohater książki Zemsta Wysokiej Gwiazdy. Był najlepszym przyjacielem Jake'a - kota domowego, ojca Ognistej Gwiazdy, Bicza, Rubinki, Skarpetka i Księżniczki.

Jedyny syn Piaskowego Ciernia i Bladego Ptaka oraz brat Zięby.

Wygląd

Wysoka Gwiazda to wielki, czarno-biały kocur z bardzo długim, chudym, czarnym ogonem z białą końcówką, Posiada biały pysk i łapy, krótkie, gęste futro oraz bursztynowe oczy.

Fabuła

Super Edycje (Super Edition Arc)

Zemsta Wysokiej Gwiazdy

Książka zaczyna się od narodzin Wysokiego oraz jego siostry Zięby, w porze nagich drzew. Mimo licznych wysiłków ich matki, Bladego Ptaka, Zięba umiera z powodu poporodowych powikłań i wyczerpania karmicielki. Blady Ptak jest zasmucona, jednak jej partner, Piaskowy Cierń stwierdza, że musi się zająć drugim, zdrowym kociakiem, natomiast swoją córkę spotka pewnego dnia w Klanie Gwiazd. Piaskowy Cierń zauważa, że kociak ma nienaturalnie długi ogon i żartobliwie proponuje ochrzcić go imieniem ,,Wysoki".

Niedługo potem syn Bladego Ptaka już umie chodzić. Wysoki wychodzi ze żłobka, aby zwiedzić obóz. Matka woła za nim, żeby był ostrożny, na co odpowiada, że wszystko będzie dobrze. Kotka zauważa, że jej syn obchodzi obóz już drugi dzień z rzędu, przez co obawia się, by przez zbytnie podekscytowanie nie wpadł w tarapaty. Jedna z karmicielek, Paprociowe Skrzydło uspokaja ją, mówiąc, że jej synowie, Kaszelek i Ryjówka będą na niego uważać.

Później podczas zabawy, Kaszelek śmieje się że białe łaty Wysokiego wyglądają jakby kociak został obsypany śniegiem, na co kocurek odpowiada, że wtedy łatwiej będzie mu się ukryć.

Kociaki wchodzą do legowiska medyka, Jastrzębiego Serca. Kocur zirytowany ich obecnością zaczyna straszyć je opowieściami o drapieżnych ptakach, napadających na obozy. Wysoki jest przestraszony, kiedy medyk mówi mu, aby dla własnego bezpieczeństwa lepiej schował się w legowisku. Kociak przypomina sobie słowa matki, która mówiła mu o braku cierpliwości Jastrzębiego Serca do kociąt. Zastępca klanu, Trzcinowe Pióro widząc poczynania medyka karci go, mówiąc, aby ten zajął się swoimi sprawami. Kiedy Jastrzębie Serce odchodzi, Ryjówka szepcze Wysokiemu, że razem z Kaszelkiem chcą iść zobaczyć Łowieckie Skały. Wysoki podskakuje i postanawia iść razem z nimi.

Dwoje starszych kociąt bez trudu wchodzi na wielkie skały, zaś trzeci kotek robi to powoli i nieudolnie. Ryjówka wchodzi na najwyższy kamień i oświadcza, że jest przywódcą. Kaszel wdrapuje się na ten nieco niższy i odpowiada, że jest zastępcą. Kiedy czarno-biały kocurek chce wejść na trzecią skałę, Ryjówka uderza go i młody spada na ziemię. Brązowy kotek drwi z niego, mówiąc że on nie może być nawet wojownikiem, gdyż jego rodzice są tunelowcami i jedyne co potrafią to babrać się w błocie. Następnie nadaje mu przydomek ,,Robak" jako że kiedyś też będzie rył głęboko pod ziemią. Wysoki smuci się jeszcze bardziej, gdy ojciec przychodzi po niego i mówi, że chce zacząć go uczyć kopania tuneli. Wspólna nauka kończy się wielkim niepowodzeniem, kociak zostaje przysypany piaskiem, co skutkuje jego niechęcią do przebywania pod ziemią.

Piaskowy Cierń chce zostać mentorem syna, jednak Wrzosowa Gwiazda wybiera Poranną Pręgę, wrzosowego biegacza, a nie tunelowca. Gdy jej wybór spotyka się z dezaprobatą, mówi zdecydowanie, że to ona decyduje o przyszłości swoich uczniów. Tymczasem Kaszelek i Ryjówka dostają za nauczycieli Jastrzębie Serce i Rudego Pazura.

Podczas treningu Wysoka Łapa rozwija swoje niesamowite umiejętności biegania. Ryjówcza Łapa nieprzerwanie żartuje z jego przeznaczenia jako kopacza tuneli. Pewnego razu ojciec zabiera małego ucznia, żeby pokazać mu swoją pracę i przyszykować go do niej. Każe mu kopać w ziemi tunele. Niestety, czarno-biały kocurek robi tunel zbyt nisko i wkrótce zostaje zalany wodą. Obydwoje ledwo uchodzą życiem. Starszy kot jest wściekły i obwinia o wszystko syna, przestaje też z nim rozmawiać i spotykać się.

Kiedy nadeszło pierwsze Zgromadzenie Wysokiej Łapy, Ryjówcza Łapa kpi z niego, że pewnie pierwszy raz idzie gdziekolwiek bez matki. Ostatecznie najadał się wstydu na zebraniu, bo jego ojciec opowiedział wszystkim o incydencie z powodzią. Poranna Pręga przedstawia mu koty z innych klanów, później zebranie się kończy.

Po powrocie do obozu, koty Klanu Wiatru zastają zawalony tunel i Wróbla, byłego włóczęgę, którego przyjęli do klanu. Uczeń pyta go, gdzie jest ojciec. Kocur mówi im, że był z Piaskowym Cierniem, gdy tunel się zawalił, i że nie zdołał go uratować. Wysoka Łapa wpada w histerię, grzebie w zasypanym przejściu, chcąc ratować ojca, pyta też rozpaczliwie Wróbla, czemu nie próbował go ratować. Wróbel stwierdza obojętnie, że nie jest tunelowcem, i ma szczęście że się uratował. Młody uczeń nie może znieść myśli, że jego rodzic zginął przywalony błotem. Poranna Pręga pociesza go, że Piaskowy Cierń będzie czekał na syna w Klanie Gwiazd, ale czarno-biały kocurek nie chce tego słuchać.

Jakiś czas później Wysoka Łapa dowiaduje się, że Blady Ptak wybrała sobie nowego partnera - Wełnistego Ogona. Jest tym bardzo zgorszony, ale kotka nie widzi w tym nic złego, a później dodaje, że spodziewa się kociąt, co wprawia ucznia w szok.

Kiedy Wysoka Łapa zdaje egzamin, a jego mentorka przynosi matce nowinę, karmicielka uśmiecha się i mówi, że nigdy nie otrzymali naraz tyle dobrych wiadomości. Kocur opuszcza głowę i mruczy że ,,chyba dla ciebie".

Wkrótce on i jego przyjaciele stają się pełnoprawnymi wojownikami. Wysoka Łapa otrzymuję imię Wysoki Ogon, Ryjówcza Łapa staje się Ryjówczym Pazurem, zaś Kaszląca Łapa - Kaszlącym Pyskiem, medykiem. Jednak nawet po zakończeniu treningu Wysoki Ogon nie przestaje myśleć o włóczędze. Podejrzewa go o umyślne spowodowanie wypadku ojca i z trudem wysłuchuje pochwał pod jego adresem przez inne koty, gdy poluje dla klanu. Po dwóch księżycach Wróbel odchodzi, a młody wojownik postanawia iść jego tropem, by się zemścić.

Wysoki Ogon długo nie może znaleźć tropu samotnika, aż nagle wyczuwa zapach kota domowego. Wygląda przez krzaki i widzi rudego kocura, osaczonego przez psa. Czarno biały wojownik bez namysłu skacze na grzbiet rozjuszonej bestii, dając rudemu okazję na ucieczkę. Po chwili oba kocury skryły się w krzakach, a rudy pyta swojego wybawcy, czy pochodzi z Klanu Pioruna. Wysoki Ogon zaprzecza i mówi że jest z klanu Wiatru. Domowy pieszczoch z zaciekawieniem wysłuchuje opowieści o czterech klanach i przedstawia się imieniem Jake.

Następnego dnia Wysoki Ogon przez przypadek zjada zatrutego szczura. Jake przynosi mu trochę jedzenia dwunożnych, które jest lepsze na żołądek niż dzika zwierzyna. Po uleczeniu bólu brzucha towarzysza, rudy kot opowiada mu o weterynarzu i jego zabiegach na kotach. Młody wojownik słucha tego z pewnym przerażeniem.

Jake przyprowadza potem towarzysza do swojego domu. Jego domownicy dają Wysokiemu Ogonowi ​​trochę jedzenia, a Jake mówi mu, żeby je zjadł. Rudy kocur zostaje z nim przez resztę dnia. Kiedy jego właściciel zamyka wojownika do małej klatki, młody kocur syczy, ale Jake broni swojego domownika.

Po rozmowie z pieszczoszkiem, Wysoki Ogon opisuje swoją wędrówkę, a Jake jest pod wrażeniem odwagi wojownika. Rudy kot chce iść z nim, aby zemścić się na Wróblu, a po chwili błagania kot Klanu Wiatru się poddaje.

Para podróżuje przez osiedle dwunożnych i spotyka kilka innych kotów po drodze. Jednym z kotów jest Pigwa, szara kotka. Spotykają wrogie koty, w tym Red, Pixie i Marmolada, która prowadzi ich do starszego kota, który wie wszystko, Jay. Kiedy pytają ją o łotrów, przypomina sobie, że Red zauważyła na swoim terytorium dziwne koty, nie pamiętając, ile czasu minęło.

Dwa koty kontynuują podróż. Przestają jeść i śpią pod żywopłotem. Mówią więcej o swoim życiu i dobrze się znają.

Następnie oba kocury znajdują Wróbla w towarzystwie miejskich kotów. Jest on tam kimś w rodzaju ważnego członka Klanu. Przyjaciele słuchają jego luźnych rozmów o tym, jak to nudziło mu się w Klanie Wiatru. Kiedy przybywa, kotka Reena mówi o tym, jak trudno byłoby Wysokiemu Ogonowi ​​zobaczyć, że Wróbel żył i że Piaskowy Cierń zmarł. Kocur próbuje powiedzieć, że go to nie obchodzi. Po tym, łotry mówią o obfitej zdobyczy.

Kiedy on śpi, czarno biały kot zastanawia się jak najlepiej będzie zabić Wróbla.

Następnego dnia mściwy kocur myśli, że musi zdobyć zaufanie Wróbla. Poluje na królika i daje mu go, żałując, że się nim nie udusi. Po tym, jak Wysoki Ogon prawie spadł z klifu, uświadamia sobie, że znalazł sposób na pozbycie się Wróbla. Obiecuje swojemu ojcu, że zabije włóczęgę.

Kiedy kot Klanu próbuje polować ze swoim wrogiem, Reena ostrzega go, że nie lubi towarzystwa, kiedy wychodzi wcześnie.

Wysoki Ogon czeka w swoim gnieździe, aż Wróbel powróci. Kiedy wraca i jest pytany, czy śpi, kłamie i mówi, że tak.

Główny bohater wysłuchuje komentarzy wroga na temat dwunożnych, którzy wyrzucają swe śmieci na polach przy mieście. Gdy inne koty pytają go o co chodzi, Wróbel ze zirytowanym wyrazem twarzy mówi, że przecież obok jest Droga Grzmotu, więc ludzie wyrzucają swoje odpadki z potworów, którymi jeżdżą. Właśnie wtedy Wysoki Ogon pyta Wróbla, czy ten pokaże mu klif, bo tam widział najwięcej gołębi do polowania. Samotnik wzrusza ramionami i zgadza się.

Później przyjaciel Jake'a wyjaśnia mu swój plan. Stwierdza, że na klifie nad drogą grzmotu musi po prostu mocno pchnąć Wróbla, a on zapłaci za zamordowanie Piaskowego Ciernia pod łapami potwora. Rudy próbuje go odciągnąć o tego pomysłu, by znaleźć bardziej pokojowe rozwiązanie, jednak jego towarzysz złości się i odpowiada, że że z mordercą nie da się porozmawiać.

Już rano następnego dnia kot mruczy do ucha Wróbla, że czas polować. Samotnik mówi, że słońce dopiero wschodzi, na co jego rozmówca zmyśla, mówiąc że lubi wczesne polowania. Brązowy kocur wstaje leniwie, chwaląc Wysokiego Ogona za swoje wojownicze obyczaje. Czarno biały proponuje natychmiast zacząć od Drogi Grzmotu, bo tam rzekomo jest najwięcej zwierzyny. Wróbel, jak zwykle obojętny pozwala się wprowadzić na sam szczyt. Pod koniec wędrówki zwraca uwagę drugiemu myśliwemu, że jest o wiele za stromo by zejść na dół. Wysoki Ogon niewinnie pyta, czy aby na pewno. Wróbel potakuje i niczego nieświadomy wychyla się za krawędź urwiska. Młody wojownik już wysuwa pazury, by go zepchnąć, jednak on w ostatniej odwraca się i pyta co czarno biały kot wyprawia. Ten z wściekłością syczy, żeby dobrze mu się przypatrzył, bo będzie ostatnim kotem jakiego Wróbel zobaczy przed śmiercią. Podstępny zabójca zdradza samotnikowi swój plan i oskarża go o śmierć ojca.

Wojownik mówi mu, że zabił jego ojca, a Wróbel pyta, czy to Piaskowy Cierń. Młodszy kot upiera się, że kazał mu wejść do tunelu, zostawił go tam, by umarł. Wróbel mruga i stwierdza, że ​​tak nie jest. Członek Klanu Wiatru syknął, że uciekł z tunelu jak przestraszony królik, zostawił Piaskowego Ciernia na pastwę losu. przerażony samotnik mówi Wysokiemu Ogonowi, że nie wiedział, co robić, nie był wojownikiem. Spogląda przez krawędź i nadal mówi, że nie miał żadnego treningu, a stary tunelowiec wiedział o tym. Oddał swoje życie, aby Wróbel mógł uciec, dlatego umarł, zatrzymał ziemię na tyle długo, by miał czas na wyjście z lawiny.. Przypomina kotu że jego rodzic umarł jako bohater. Prześladowca pyta, dlaczego ma mu wierzyć, i myśli, że musi kłamać. Brązowy włóczęga stwierdza z rozpaczą, że przecież jego śmierć nie przywróci życia Piaskowemu Cierniowi. Wysoki Ogon czuje drżenie ziemi i krzyczy do Wróbla, że trzeba uciekać, ale jest już za późno. Samotnikowi ziemia usuwa się z pod łap, a zrozpaczony kocur zaczyna zjeżdżać po stromym zboczu. Czarno biały wojownik skacze za nim, próbując złapać go i wciągnąć, ale chybia. Obaj spadają na twardy kamień drogi grzmotu.

Wysoki Ogon, mocno poobijany, zauważa że jego towarzysz niedoli jest zbyt obolały i oszołomiony, by zdecydować gdzie uciekać. Łaciaty kot wraca po niego i zachęca, by biegł za nim. W ostatniej chwili łapie rannego za kark i wciąga do bezpiecznego miejsca. Dwa kocury chowają się w rowie, unikając śmierci z łap potworów. Samotnik z ulgą mruczy, że żyją, i muszą się tylko wydostać. Kot o długim ogonie zauważa mały tunel prowadzący pod drogą grzmotu i woła Wróbla by za nim szedł. Jednak zdaje sobie sprawę, że ten boi się tunelu-patrzy na niego z najeżonym futrem i pazurami.

Wojownik wyobraża sobie, co musi myśleć i czuć Wróbel, więc mówi, że robi to świetnie. Wróbel dziękuje mu i przeprasza za śmierć Piaskowego Ciernia.. Wyjaśnia, że ​​to był wypadek, a tunelowiec uratował mu życie i nigdy go nie zapomni.

Ostatecznie Wysoki Ogon rozstaje się z oboma przyjaciółmi, którzy zostają z dwunożnymi. Po powrocie do Klanu wojownik wyjaśnia swoje przygody, a każdy kot w klanie słucha go z zapartym tchem.

Podczas ceremonii przywództwa Wysokiej Gwiazdy, kocur spotyka obu rodziców. Piaskowy Cierń ujawnia, że Wróbel mówił prawdę, ale i tak nie musiałby zabijać kota, by udowodnić jak wielkim jest wojownikiem. Gdy rodzice cicho żegnają się z synem, Wysoka Gwiazda czuje się okropnie zmęczony całymi swoimi przygodami i cieszy się, że wraca do domu, nawet jeśli teraz ma nowe obowiązki.

Początek Proroctwa (The Prophecies Begin)

Ucieczka w Dzicz

Wysoka Gwiazda nie pojawia się w tej książce, ale jest wspomniany przez Szarą Łapę jako przywódca Klanu Wiatru, opowiadając także o innych przywódcach Klanów Ognistej Łapie tuż przed Zgromadzeniem przy Czterech Drzewach. Kiedy Zgromadzenie się zaczyna, przywódca Klanu Cienia, Złamana Gwiazda ujawnia, że wypędzili Klan Wiatru z ich terytorium. Powoduje to wielkie zszokowanie i gniew zgromadzonych pozostałych dwóch Klanów, gdyż nie wiadomo, gdzie podziewał się Klan Wiatru.

Ciekawostki

  • Vicky mówi, że Wysoka Gwiazda nigdy nie miał partnerki ani kociąt, a Kate mówi, że jego serce zawsze należało do "jego Jake'a". Vicky mówi również, że Wysoka Gwiazda nigdy nie został wykastrowany podczas pobytu z Jake'iem, i po prostu "nie był zainteresowany umawianiem się z kotkami". Kate powiedziała także, że w swojej głowie widzi Wysoką Gwiazdę i Jake'a jako partnerów. Jednak w głowie wydawnictwa są oni "dobrymi przyjaciółmi". Niemniej jednak, według Vicky Jake i Wysoka Gwiazda byli w sobie zakochani.Wysoka Gwiazda wprawdzie nie ma partnerki, ale nie oznacza to że nie ma żadnych znajomości u kotek: np. Reena jest jego dobrą przyjaciółką.
  • Kate twierdzi, że Wysoka Gwiazda wychodzi z Klanu Gwiazdy by spotkać się z Jake'iem.
  • Przez jakiś czas, ze względu na Jake'a, został kotem domowym, ale odszedł, bo wstydził się z tak błahej przyczyny porzucić klan.
  • Wysoka Gwiazda nie zamartwiał się śmiercią Zięby, bo wiedział że jest ona w Klanie Gwiazd.
  • Wysoka Gwiazda wiedział, że Jake był ojcem Ognistej Gwiazdy i to dlatego był dla niego taki miły i uprzejmy.
  • Wcześniej miał mieć na imię Wysoka Stopa, ale uznano że Wysoki Ogon brzmi bardziej dostojnie
  • Jako włóczęga Wysoki Ogon stracił kawałek pazura, który już mu nie odrósł.
  • W serii Początek Proroctwa jest jedynym przywódcą, który pełni tę funkcję przez całą serię.

Błędy

  • Został nazwany Mulistym Pazurem.

Galeria